Witajcie

Zielona kupka po sztucznym mleku jest tym bardziej normalna, że zazwyczaj zawiera ono dodatek żelaza, a żelazo zabrwia właśnie kupy na zielono. Troszkę niepokojący jest zapach kupki, może mamy "butelkowe" coś na ten temat napiszą. Gdyby kupki po kilku dniach nadal były tak cuchnące zasięgnęłabym porady pediatry.
Krzyk tak małego dziecka zawsze może się zdarzyć z różnych przyczyn, może malutka miała kolkę? Takie jednorazowy płacz też nie jest niczym niepokojącym (wiem, łatwo się mówi).
Także opisywane wykonywane nocą ruchy - świadczą najprawdopodobniej o gazach, ruchach jelit. Jeśli się nie budzi i nie płacze to na pewno nie są ani bardzo bolesne, ani nie świadczą o niczym niepokojącym.
Noworodki często mają problemy z trawieniem, bo nie mają jeszcze w brzuszku odpowiedniej flory bakteryjnej, ona je dopiero zasiedla i sporo czasu upłynie, zanim się wszystko ustabilizuje.
Jedyne co warte jest porady peditry w przypadku Waszej córci to mocne ulewanie, ulewanie nie powinno przypominać wymiotów, to może świadczyć o refluksie żołądkowym. Ale znów - nie widzę, jak to robi, więc trudno ocenić. Mnie się czasem wydawało, że synek mocno, wymiotująco ulewa, ale że tak nie jest zrozumiałam kiedy pierwszy raz naprawdę zwymiotował.
W kwestii herbatki nie pomoge, bo karmiłam piersią i ie podawałam herbatek.
Pozdrawiam
