hej, dziewczyny!
ciag dalszy:
dzis bylysmy u pediatry, okazalo sie, ze zrobione dwa dni wczesniej badanie na krew utajona znow jest pozytywne (a w kupie nic nie bylo widac, taka jak zwykle). znow odwleczone szczepionki i dokarmianie (a corka w nocy budzi sie na karmienie niemalze co 2 godziny!). skierowala nas do chirurga, bardzo milej kobiety, ktora jako pierwsza WYSLUCHALA, co mam do powiedzenia. po wysluchaniu szczegolowej historii, co sie z corka dzieje (a raczej co sie NIE dzieje: nie ma zaparc, wzdec, etc) i moich podejrzen, chirurg obejrzala brzuszek i pupcie i powiedziala mniej-wiecej co nastepuje: nie sa to jakies polipy, bo wtedy ta krew w kupce wygladalaby zupelnie inaczej (duzo jasnej krwi lub sam stolec zupelnie ciemny) i dziecko inaczej by sie zachowywalo; nie sa to robaki, bo wtedy odbyt bylby zaczerwieniony i jakis tam jeszcze inny, niz jest - no i tez ze kliniczny obraz bylby inny. wiec ona ze swojej strony nie widzi ZADNYCH wskazan do dalszych, bardziej inwazyjnych badan (bo to - jak zrozumialam - jest juz wziernikowanie, ktore jes bolesne i u tak malego dziecka wykonuje sie w znieczuleniu ogolnym), i ze to moze rzeczywiscie byc alergia polaczona moze z jakas infekcja, i ze wszystko w rekach gastroenterologa. dodala tez, ze u tak malych dzieci badania rzadko sa jednoznaczne i dlatego trudno jest czasami cos stwierdzic. do gastro.... sprobuje sie dzis umowic, zobaczymy, co powie.
ja tak nie ufam tej "alergii", bo za duzo slyszalam historii, kiedy okazywalo sie pooootem, ze to nie to, i ze dieta wcale nie byla potrzebna. zreszta, juz mielismy taki przypadek, kidy pani doktor kazala odstawic mi wszystko mleczne, a potem sie okazalo, ze nie byla to zadna alergia na nabial, tylko niewlasciwy SPOSOB karmienia - karmilam czesto, podajac za kazdym razem inna piers - wiec dziecko spijalo tylko mleko bogate w laktoze, potem znow - no i nie moglo sobie z taka jej iloscia poradzic. ale to juz ja wyczytalam sama w internecie! a na dowod mam to, ze wszystkie bole corce przeszly, jak tylko zaczelam dawac jej 2 razy te sama piers, mimo iz wtedy znow zaczelam jesc nabial!
badania porobie w nast. tyg, bo wtedy przyjedzie babcia i mozna bedzie zostawic z nia dziecko, a nie targac je codzien do lab.
jak zawsze, bede wdzieczna za wasze komentarze.