reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć dziewczyny,
właśnie wyszłam ze szpitala, z czego się ogromnie cieszę, ale dopadło mnie choróbsko i muszę iść znowu do lekarza, pani w recepcji z wielką łaską mnie zarejestrowała :/

Powiedzieli mi, że już wszystko jest dobrze, leków przepisali sporo i za tydzień do kontroli... Czy któraś z was brała fenoterol? Właśnie tak czytam i piszą dziewczyny, że to już do końca ciąży :(

tiramissu, mi jeszcze pępek nie wyszedł, też mam taki głęboki, ale robi się coraz płytszy. Mama też mi mówi, że jeszcze wylezie :P
 
reklama
madan, ja brałam fenoterol, co prawda 16 lat temu, ale brałam go tylko przez 2 tygodnie na podtrzymanie. I tak mi podtrzymali, że urodziłam 2 tygodnie po terminie :-)

Co do nasienia, to faktycznie zawiera ono prostaglandyny, które powodują dojrzewanie szyjki macicy i wyzwalają czynność skurczową. Udowodniono również, że pobudzanie stref erogennych u ciężarnej wywołuje reakcję w postaci skurczów macicy, niezależnie od etapu ciąży. Tak samo długi spacer, czy gorąca kąpiel może być przyczyną skurczów. Co do masowania sutków, to faktycznie, zalecają je nawet lekarze w celu przyspieszenia porodu, gdyż masowanie ich uwalnia oksytocynę odpowiedzialną za skurcze.
 
madan - ja wczoraj dostalam recepte na fenoterol. Jaka masz dawke? Mi lekarz kazal zaczac od 3x0,5 (chyba - mam zapisane na kartce). Jezeli bede miala nadal twardnienia i skurcze to mam zwiekszac dawke tak by skurczy nie bylo. Do tego dostalam isoptrin czy cos takiego na serce, bo lubi po fenoterolu szalec. Mi lekarz kazal przyjmowac do nastepnej wizyty za 4 tygodnie. Wtedy zobaczymy co dalej.
 
smile ja muszę brać 6x1, do tego też isoptin i jeszcze duphaston. Ogólnie po tym fenoterolu strasznie mi się ręce trzesą, ale ponoć to normalne i organizm w końcu się przyzwyczai...

mam taki kaszel, że mnie od niego rwie brzuch, dostałam antybiotyk bo już coś na oskrzelach siedzi :/ także ciąg dalszy leżenia, tylko teraz już w domku.

Dużo zdrowia dla Was i Waszych maleństw! Nie dajcie się chorobom!
 
madan bardzo sie ciesze, ze wypuscili cie ze spzitala, pamietaj by w domu duzo odpoczywac. Fenoterol jest silnym lekiem rozkurczowym, mocniejszym od nospy-ja mam go w szufladzie na wszelki wypadek...Bedzie dobrze-juz 28 tydzien:))))


A u mnie zzera mnie chorobsko...jakas bakteria siedziala na gardle, walczylam z goraczka, zarazilam meza....mam maly szpital w domu, nawet kuilam maski bo ja juz ztego swinstwa wyszlam a maz nadal sie meczy...

Caluje wszystkie chorowitki...zdrowiejcie...
 
Witajcie dziewczyny.
Melduję, że żyję i leżę. Mało piszę bo nie ogarniam wszystkiego, a jako że tylko i wyłącnzie leżę to musze mieć pomoc do córci i codziennie mam w domu towarzystwo rodziny i przyjaciół, przez co również z nimi rozmawim i juz na forum czasu brak.:no: U mnei stan stacjonarny- brzuch twardnieje jak tylko wstaję z łóżka. Jak leżę to jest znośnie.:sorry2:
Zastanawia mnie czy i mnie gin nie powinna przepisac tego Fenotrolu:confused: nic nie mówa ja się nie znam:confused: póki co magnez tonami, luteina i no-spa doraźnie.

Pozdrawiam Was serdecznie i miłego spokojnego weekendu!:tak:

Madan- super że już do domu wracasz- dużo zdrówka życze i uważaj na siebie!!!
 
reklama
Madan dużo zdrówka kochana, kuruj się i dbaj o siebie:tak:



a u nas ksiądz po kolędzie zrobił numer i zamiast przyjść jak co roku na koniec, to zaczął od naszego bloku:-D
na szczęście M złaził do knajpy po żarcie na obiad i go zauważył, bo ja po tym sprzątaniu nie miałam już siły gotować i zalegałam w łóżku...śmigiem się przebraliśmy i jeszcze kuchnia na szybko do ogarniecia i uff... poszło szybko i sprawnie, a tak byśmy cały wieczór czekali i pilnowali tylko naszą Gosię, żeby kipiszu nie zrobiła
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry