Smile_
Antek, Franek i Staś
Tez powoli zajmuje sie torba do szpitala, nie wiem tylko czy na Chalubinskiego maja jakies specjalne wymogi,np co do porodu rodzinnego... Moze ktoras z Was wie? Rodzi sie w swojej koszuli czy szpitalnej?
Ja rodziłam tam w grudniu 2012. Dostałam sexi koszulę z wycięciem z przodu aż do pępka. Później można sobie taką też zakładać, bo są dostępne na korytarzu. Ja miałam swoje. Dla dziecka brałam tylko pampersy, alantan i chusteczki. Ciuszki były szpitalne..
Smile_, ale masz młodego męża :-) Ty też w takim wieku?
Ja mam podobne odczucia… Oboje z mężem mamy firmy (ale nie takie wielkie biznesy jak Wy), mieszkanie, samochody, dzieci… a większość znajomych albo szuka jeszcze drugiej połowy, albo ledwo co ślub wzięła i dzieci ani widu, ani słychu. Ja zawsze marzyłam mieć szybko dwójkę, odchować i po 30. znów móc bywać z mężem sam na sam, czasami gdzieś we dwójkę tylko na weekend wyskoczyć. I tak mi się ułożyło, że to możliwe :-) Za mąż wyszłam już dawnooo, miałam 20 lat. I kocham tego mojego męża do szaleństwa
Smile, z odpieluchowaniem i nas też było mega opornie. Nagle załapał (właściwie w przedszkolu) i od tej pory ANI JEDNEJ wpadkitakże przyjdzie czas i na Twojego Antka, spokojnie. Na siłę bez sensu.
Taki mamy też plan. My będziemy zaczynać 30tki i będziemy mieli już "fajne" dzieci
Właśnie dzwoniłam do szpitala co zabrać dla dziecka, to połozna powiedziała, że tylko pieluchy i pampersy, bo oni nie mająZapytałam o kremy, oliwki, to powiedziała, że oliwek się nie używa w pierwszym miesiącu
czasy się jednak zmieniają,a ja stara doopa nie nadążam
![]()
Jaka tam stara doopa
smile no to Twój szef-wyzyskiwacz przysłużył Wam sięCiekawe jaką miałby teraz minę?
![]()
Mój były szef teraz nawet mi cześć nie mówi. A do firmy mam zakaz wejścia. Jak byłam złożyć dokumenty o urlop wychowawczy to mi powiedział, że "mam się później zwolnić, bo dla mnie tu miejsca nie ma już"... A zawsze powtarzał, że mam go traktować jak kumpla i zawsze mi pomoże ^^
Siedziałam w biurze do 17
Antek oczywiście wrócił do domu i się mnie pyta: Pisałaś te faktury? I wysyłałaś je do Pana?
Padam na pysk. Podziwiam was z tym praniem i prasowaniem. Ja to zrobiłam tydzień temu i juz ledwo mi sił starczało.. Torbę spakowałam i czeka sobie na wielką godzinę.

także przyjdzie czas i na Twojego Antka, spokojnie. Na siłę bez sensu.
Zapytałam o kremy, oliwki, to powiedziała, że oliwek się nie używa w pierwszym miesiącu
kurcze spalowalam te torby do szpitala i jakieś takie obawy mnie nastały
Jak to już blisko Kobity
