reklama

Kwietnióweczki 2008

reklama
heja ja po objazdach nic ciekawego nie znalazlam spory jak nie z mezem to teraz z dzieckiem uparl sie na dywan w autka meza udobruchalam ze panele poczekaj a maly chce w autka jak dla dzidziusi dywanik o zgrozo.... ile ja sie nadenerwowalm w ttm sklepie ze wyszlam sobie z niego i myslalam ze po mnie sznurem wyjda chlopaki a gdzie musialam ich potem tam szukac i dobrze ze poszlam w pore bo prawie juz facet dywan nam szykowal w autka szary z ulicami..... dajcie spokoj nie dziwilabym sie 4 latkowi ale 6? o ludzie..... na szczescie przygadalm mu do rozumu i powolalm sie na gadki ojca ze jak przychodzic beda do niego koledzy i kolezanki z klasy a zwlaszcza maja< ktora zekomo dzis mu buzi dala w szyje....tak tak dobrze przeczytalyscie w szyjeeeeeeeeeeee.> to musi miec elegancki dywan a nie dla Sebcia taki.... to on odrazu z miejsca jakby oswiecilo go cos ze on juz takiego nie chce.... uf.... a ze zapomnialm sebcia papu wziasc to trzeba bylo bez dywanu wracac :/ na szczescie to kolo mnie....z 10 minut jazdy wiec jak seba wstanie to jedziemy i wrocimy juz zdywanem.....:/...................................................................................................................Madziujka 4 RAZY to teraz jakos........ale ostatnio ppo kilkanascvie to normalnie wysiadalm teraz chodze sennna ale inna gadka..... ;/i masz racje jeszcze niedawno zesmy o fasolkach rozmawialy a teraz? o ich postepach w rozwoju.... jeju ale to piekne no nie :)i fajnie ze jestesmy.............................................................................Anetha wiesz co moj teraz cos wybrzydza z marchewka....tego by mi brakowalo ... bo zupek tez nie chce za bardzo ale sprobuje mu moze glukoza delikatnie zaslodzic by chetniej jadl ale nie chce go uczyc za bardzo byl okres ze potrafil mi marcheweczki az dwa sloiki na raz wciagnac a teraz meczy jeden.... nie wiem co soie dzieje/.....wybredny sie jakis robi.......:/...............................Kasiak jesli chodzi o pojenie to moj na caly bozy dzien pije moze z 20 ml herbatki i to jeszcze mojej nie jego mojej sagi o smaku malinowym z dzika roza uwielbia ja i z cukrem....:]on wogole trzesie sie za piciem z kubka.... dziaslami lubi sobie ocierac chyba bo jak widzi kubek to caly lata..... i wiecie juz wyciaga racki do mnie jak go wolam Sebciooo chodz do mamusi n raczki no chodz.... i on kiedys tylko raczki wyciaga a teraz az caly chodzi jak mu to powiem kochany jest a do meza ani drgnie./.... do dominika jeszcze wywija ...ale powiedzcie jak to jest.....Moj synek Dominik wystarczy ze sie mna niego tylko popatrzy to maly sebcio moj juz brechta i sie cieszy i wierzbo nozkami i raczkami...chce do dominika na raczkiii/.... jak ja to ma mniejszy entuzjazm....tez tak podobnie reaguje ale na dominika o sto kroc lepiej a przeciez synek malo ostatnio czasu mu posiweca ...z kolei na meza jakos tak z trudem reaguje musi go rozmieszac by sie usmiechnol a ja wystarczy ze sie popatrze to juz miche cieszy............... wogole to jak mowie do niego Sebciooooo daj mamiieeeee buziiiii i ide do jego usteczek moimi to sie wykreca na boczki hihi i sie smieje fajnie nie mowie wam.;...ja moglabym tak sie z wami dzielic tymi emocjami ze hej.... kartek na BB mi tu zabraklo hihihihihii ........tylko nie omijac mojego posta bo sie trochu naprodukowalam hihihi:)
 
Karola...u nas upal skwar ale za to wiatr taki duzy tylko ze tego sie nie czuje nawet.....pewnie przywieje mi od Ciebie te pogode i dobrze bo meczy mnie juz te slonce siedziec na nim mi sie juz nie chce.....musze na solarke pujsc bo zbladlam ze dzis tapete na siebie zarzucic juz musialam :/,....a i ja nie robilam kompot tylko sok......bo jak robie kompot to ja gotuje w wodzie jablka i z cukrem..... i tak puszca soki w wodzie i mama kompot i do sloikow sie zalewa wrzatek zakreca wieczko i do gory dnem odwraca i zaskakuje......a ja robilam sok bo mam taki garnek trzy warstwowy .....na dole nalewa sie wode ...druga warstwa garnka to miejsce gdzie sok zcieka z gory bo na gorze sa wsypane jablka i zamkniete mama przykrywa i tam gdzie sa jab lka to jest taki pojemnik tak jakby z sitem....i sciaka ten caly sam czysty sok na dol wiec to sie gotuje na gazie ....aj chyba wiesz o co chodzi??????to jednym slowem takie garnki jakbys chaial robic bulki na pareze czy warzywa na parze tylko trzy wartstwowy....teraz ciezko takie dostac....
 
ALUNIA czyli mas po prostu sokownik;-):happy:
fajne zdjęcia w podpisie:-)

mały wykąpany położyłam go 10 minut temu poczekam czy syrena nie zawyje jak nie to idę sama spać tymczasem się żegnam...miłej nocki...

DOBRANOC:-)
 
hej Babeczki

w końcu udało mi się coś napisać bo qrde na wszystko brak czasu.
Nie było mnie tu prawie 3 tygodnie więc mam nadzieję że wybaczycie ale chyba nie będę w stanie nadrobić wszystkiego co napisałyście.bo to chyba ze 100 stron by było.
Ja pierdziu nie wiedziałam że jak pójdę do roboty i ta przeprowadzka to nie będe miała czasu na nic. Kompletnie.
Już jesteśmy na swoim oczywiście wielki bałagan i jakoś ogarnąc tego nie mogę, powoli jeszcze wykańczamy więc masakra. Oczywiście staram się uczyć na egzaminy teraz 13 mam 2 ale nie idę nie dałam rady przekładam na inny dzień, ale już 1 zaliczyłam więc te też dam radę:-)
Do tego teściowa stękająca i narzekająca. Ja się wykończę z nią nie daję już rady a przez nią kłócimy się z Małżem teraz mamy ciche dni a ta oczywiście że przecież ona nic nie mówi i nie wtrąca się a du.. mi obrabia na każdym kroku jak tylko zniknę za drzwiami jedzie na mnie małżowi. Najchętniej bym się jej pozbyła niech wraca do siebie ale narazie nie możemy sobie na to pozwolić bo po pierwsze Jeremi nie chcę do złobka tylko w ostateczności a po drugie kasa ehhh
Teraz wyjechała do swojego starszego synka jest moja mama więc spokojniej ale cisza w domu jest ja pierwsza nie wyciągnę ręki on ma mnie przeprosić bo nie ma racji i już:-)

no tak ja zamiast pisac o Jeremim piszę o sobie:-):-)

Jeremi cóż nadal ma 2 zęby ale będą szły już następne górne bo jęzorem jedzie po dziąsełkach równo:-) Gada jak najęty hichra się w głos, rwie do siadania już na leząco Mu nie pasuje. Byliśmy 26.08 na szczepieniu to waga była 8020 i 71 cm. Muszę znów ciuszki pokupować bo prawie wszystkie za małe się robią.
Soczki wcina jak szalony marchewka i jabłuszko teraz będę powoli wprowadzac inne tak by obsewowac czy nic sie nie dzieje. Deserki to aż się trzęsie jak widzi a na noc dostaje wpierw kaszkę jabłkowo gruszkową potem melkiem dopija i śpi jak zabity pobudka ok 6 jak uśnie o 21 :-)

no to tak w skrócie poczytam co u Was a potem do roboty
miłego dla Was
 
witam wszystkie
o matko ale wymordowana noc...mała się budziła w granicach normu...o 3.30 standardowo godzina gugania kiedy mnie się tak diabolicznie spać chce...no i młody się zaczął o tej same godzinie budzić, i co chwilę wstawal i mówił że go a to czoło boli a to ucho a to polik...zmierzyłam tempkę(mamy taki termometr jednosekundowy czoło-ucho ale cholera za każdym razem pokazywał co innego i nei wiem jaką miał dokładnie temperaturę...sądząc po ciepłocie ciała ok 38 było) Rano wyglądał niewyrażnie,oczy podkrążone bo wcale juz nei spał itd.....zrobiłam mu śniadanie i je zwymiotował...jeszce nawet nie wstał tylko na siebie...fuuuj.....eh...szok...no i właśnie go usiłuję zapisać na dziśdo lekarza...tylko weź tu się dodzwoń..jak coś trzeba to wiecznie zajęte :wściekła/y:
eh...
no to na tyle mojego biadolenia,idę sie dzieciaczkami zająć.....może potem zakukam.

Layla
hehe mój też by wybierał w autka nie masz sieco przejmować :-p

Pozdrawiam wszystkie!!!!!:happy::happy::happy:
 
Witam

No widze że większośc neiwyspana..ja też..Martynka wiecznie cyca i cyca w nocy :szok: nie żby się najeśc a tylko pociumkac..jak zasnie odloze spi 30 min :-(

An oj szkoda nerwow po co sobie psuc w malzenstwie...teściowa zawsze chce "dobrze" nie wiesz? ;-)

Lady widzisz jak Sebcio Cię lowiusia :-)

Zdrówka dla porzebujacych
 
HELoł


AN teściową olej...jak Madzia mówi...chce "dobrze"....nie zwracaj uwagi...i ładnie Jeremi waży...brawo:happy:


ANEKHA no to zdrówka dla synka:happy:

U nas nocka ok ale mamy problem z zasypianiem mały wyje przy zasypianiu a ja nie wiem czemu...buuu...
 
An
no super waga i w ogóle:-) moja tylko te jabłka z bananmi tak wcina i kaszkę bananową..tylko zazdroszczę tego spania od 21do 6..moja jak zaśnie koło 20 potem się budzi koło 24 potem 3-4 i 6-7 już pobudka...pomijam to jak jest przeziębiona bo wtedy w ogóle tragedia ze spaniem...ale tak ogólnie...a teściowe takie to już są..trzeba być"ponad to" i się nie przejmować:tak:
Pozdróweczka!!!!!!

Madziujka
mój syna tak spał po 30min czy noc czy dzień do roku:baffled:potem jak ręką odjął.Pozdróweczka dla Was:-)

Ada
dziekujemy-pozdrawiamy:-)

zaraz się zbieramy do pediatry z młodym....co prawda nie ma miejsc na dzis bo są szczepienia jeszcze 6-latków dalej...ale że mąż w szpitalu pracuje to się i miejsce znalazło:rofl2:

Miłego dnia:happy::happy::happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry