reklama

Kwietnióweczki 2008

Witam sie...wróciłam z warszawy....

ale nie mam siły odpisać Wam...od wczoraj wieczora męczą mnie te pieprzone przepowiadające boli jak na @ a teraz od 15.00 znowu dołączył krzyż ale nic to jeszcze nic nie oznacza jescze głupia polazłam przed chwilą do sklepu myślałam,że nie dojdę nóg nie czułam no nic kuźwa brzuh mam jak kamień ale to przepowiadające tak????Czyli może mnie spotka nie długo poród....w ciagu dwóch tygodni to chyba urodzę.....

RENIU dobrze że u Was dobrze....

LADY nie martw się kochana może lekarz się pomylił.....zrób jeszcze raz usg....rozumiem cie kochana bo ja też ciągle się boje że mi się płeć zmieni...wiadomo,że kochać będziemy i to nie chodzi o to ale tak jakoś człowik inaczej się nastawia....przytulam....
 
reklama
NiaNiu gratulacje !!!!!!!!!!!!!! Nie wiem czy teraz potrafiłabym sobie pomalować ( żeby jakoś wyglądały ;-) ) paznokcie u stóp, chociaż ostatnio je obcięłam i też byłam z siebie MEGA dumna :laugh2::laugh2::laugh2::laugh2: A co do książki, którą polecasz, to nie czytałam i przyznam się, że nawet o niej nie słyszałam, ale jeśli twierdzisz ( i kilka innych dziewuszek też ) że warto, to chyba się za nią rozejrzę... Jutro idę na ktg, to zajrzę do empiku :tak:

Renia, też niczego konkretnego nie znalazłam :baffled: Tylko coś o podrażnieniu nerwu twarzowego, ale nie wiem czy Ty to właśnie masz ??
 
NiaNiu gratulacje !!!!!!!!!!!!!! Nie wiem czy teraz potrafiłabym sobie pomalować ( żeby jakoś wyglądały ;-) ) paznokcie u stóp, chociaż ostatnio je obcięłam i też byłam z siebie MEGA dumna :laugh2::laugh2::laugh2::laugh2: A co do książki, którą polecasz, to nie czytałam i przyznam się, że nawet o niej nie słyszałam, ale jeśli twierdzisz ( i kilka innych dziewuszek też ) że warto, to chyba się za nią rozejrzę... Jutro idę na ktg, to zajrzę do empiku :tak:

Renia, też niczego konkretnego nie znalazłam :baffled: Tylko coś o podrażnieniu nerwu twarzowego, ale nie wiem czy Ty to właśnie masz ??

W empiku kupisz na 100%. Proponuje ominąć wstepy i takie tam i zacząć od planu dnia, karmienia :tak::tak::tak:
Resztę nadrobisz później, ale to przeczytaj w pierwszej kolejnosci.

Jeju nie moge przestać myślec o Lady.
Dali Ci jakieś zdjęcia dzidziusia? A w których tygodniach robili Ci poprzedne USG na których stwierdzono płeć?
 
Adunia, a może się u Ciebie już poród zaczyna ?? Obserwuj siebie i może się rozkręci !! Fajnie :-D:-D:-D Już nie długo jak się zaczniemy sypać, to jedna przez drugą :-D:-D:-D

NiaNiu, poczytam :tak: Ja też siedzę i myślę jak Lady się czuje... Myślę, bo wiem, że mi też byłoby ciężko... Chyba jutro na ktg jeszcze poproszę o szybkie usg dla pewności ( u mnie płeć potwierdzona 4 razy, ale nigdy nic nie wiadomo... )
 
Eeeeeee SILA na pewno nie....tylko za dużo wczoraj pofolgowałam....:-D:-D:-D:-D sa to regularne bóle ale takie jak na @ ale nie mocne do wytrzymania....wcześniej miałam co 5 minut teraz troche się uspokoiło a nie wiem sama :-D:-D:-D:-D:-D:-D pewnie przejdzie mi do jutra ale spoko jeszcze te dwa tygodnie wytrzymam na więcej się nie piszę....a poza tym sam pisałaś jesteś pierwsza w kolejce a ja tam się nie mam zamiaru pchać.....ustępuję:-):-):-):-):-)
 
Kurde ja to ciągle ten brzuch mam strasznie napiety, dzis zaciagam męża do łóżka na figle i jutro bym już chętnie powitała córunie bo data taka fajna :-D
Ada to odpoczywaj teraz :tak:
Sila ja też dumna bylam jak ostatnio udało mi sie obciąć paznokcie na nóżkach :rofl2: o pomalowaniu nawet już nie myśle bo na zapach lakieru bym sie pozygała :baffled: a no i obciac to tez juz nie dam rady przez ten brzuch wiec mam nadzieje ze nie odrosna za bardzo hahaha zebym w szpitalu położnej czy pielęgniarki nei podrapała :-D:-D:-D
 
Hej Iwonka!!!!
właśnie se leże w łóżeczku i nie mam zamiaru się ruszać i mi dobrze tak....:-):-):-):-)trochę mi przeszło...boli ale tyci......tylko brzuch się napina....ale to wsio normalne......dziś zahaczyliśmy o macdonalda i obiad mam z głowy nie gotuję leżę i nic nie robię...:-):-):-):-)
 
reklama
NiaNiu, poczytam :tak: Ja też siedzę i myślę jak Lady się czuje... Myślę, bo wiem, że mi też byłoby ciężko... Chyba jutro na ktg jeszcze poproszę o szybkie usg dla pewności ( u mnie płeć potwierdzona 4 razy, ale nigdy nic nie wiadomo... )
[/FONT][/COLOR]

Ja tez myślę...:-(
Poza tym jesli jest to pierwsze dziecko, chyba łatwiej jest ten fakt zaakceptować. Przy drugim dziecku i tak silnym pragnieniu córeczki jak miała Lady (ja z resztą tez takie miałam) to totalna załamka. I to na kilka dni przed porodem.
Ja wczesnie wiedziałam, ze to bedzie drugi chłopczyk, miałam czas się przygotować, ale pierwszy wstrząs ze to nie dziewczynka tez był silny.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry