reklama

Kwietnióweczki 2008

SILA spoko.....bedzie dobrze teraz są super kremy na rozstępy po porodzie zaczniesz stosować i bedzie cacy....nie nerwuj się.....ja też mam....a mój sie pyta co to za kreski na brzuchu....:-D:-D:-D a ja mu namalowałam se....oczywiście musiałam krzyknąć bo mi tu głupie pytania zadaje co to niech se kupi gazetę i poczyta....
 
reklama
Asiu, jak Cię boli w dupci ?? Mnie kość ogonowa boli od siedzenia, ale nie aż tak, żebym nie mogła podnieść nóżki do góry :sorry2:

jaki ucisk w dół i chodzić nie moge już na spacer nie dam rady wyjść, syn zakupy mi robi, i ciągnie na prawą strone ze w nocy spać nie mogłam jak nogą ruszyłam to bolało
główka jest nisko bo jak brzuch miałam napiętu u góry a luxniej na dole teraz mam tam twardsze i nie wygodnie mi:baffled:
 
Asia ja to juz nie wiem gdzie boli:-D, pupcia, cipcia, bioderka a jak wstaje to jak banka wstanka tylko ze na boki:-D, taki juz nasz urok:tak:

Sila jak sie dzidzie nie rusza to ponoc trza wypic cos zimnego i odczekac 20 minut, i wtedy jak cisza to reagowac:-D:-D, ale tu Alanek leniu****e a mama panikuje:-D;-), bable:rofl2:. A z tym puchnieciem to pamietam ze moja mama taka spuchnieta byla i tylko co lekarz mowil to ograniczyc picie ale to bylo 17 lat temu:baffled:-wiecej informacji nie posiadam:laugh2:, ale ja bym spokojnie poczekala do 18 jak Alanek bryka, nie ma gorszego doradcy jaj panika:-D:rofl2:

no moze Iza wypuszcza Patrycje:-)

a ja ide okna pomyc bo ladna pogoda, i moze dam znac z porodowki:-D


Kasiek a Ty sie oderwij o tych jajek i zajrzyj tutaj!!!!!!!!!!:-D
 
RENIU racja tu boli tam szczyknie....:-):-):-) ja dziś leżę i od tego leżenia to mnie boli już wsio....już nie weim jak sięułożyc żeby było wygodnie i pisać jeszcze....

no właśnie KASIU kozo jedna nam tu tęskno za Tobą
 
Dobryyy.
Lady no nie wierzę, może to teraz pomyłka. Jak miałaś 3d i byla dziewczynka a teraz jakie mialas usg?? choc fakt mimo coraz lepszego sprzetu pomylki zdazaja sie dosc czesto. chyba mala pociecha mojej siostrze miala urodzic sie zofia a jaet mateuszek, i o tym ze chlopak dowiedziala sie jak urodzila jak polozna jej mowi ze pieknego ma pani chlopczyka... moja sis mowi ze byla w takim szoku ze myslala ze spi ze jej sie to sni.
ech a Mateuszek ma poltora roku i jest przekochany fakt z rozwymi ciuszkami i sukienkami moja siostra miala potem niezly problem, czesc sprzedala na allegro a najfajniejsze pochowala i moze we wrzesniu sie przydadza;-)

Ingrid gratuluję

pisanie tego posta zajelo mi pol godziny :sorry2:
 
Masiek nie dziwie sie, pewnie masz malutko czasu dla siebie a tu jeszcze do cioteczke zaglądasz :-)
Lady to w środe sie przekonasz już tak na 100% a teraz poprostu ani nie nastawiaj sie na chłpczyka ani na dziewczynke :tak: jeżeli chodzi o imię to ja sobie właśnie brałam kąpiel i myślałam (tak na wszelki wypadek) jakby okazało się że u mnie chłoptaś to mi się podoba imię właśnie Sebastian :tak: Sebuś jak malutki a Seba jak starszy ;-) osobiście znam jednego Sebastiana i jest ok :-)
Iza to chyba faktycznie na porodówce, gdzieś zwiała nam i ani z rana ani teraz ni ma :-)
Silka to późno te ktg hihi ja to już martwie sie o was jak o siebie :-)

Ada, Renatka, Asia, Kachurek dzień dobry śpiochy :-p
 
Hej Babeczki!!!

Sory, że dopiero teraz wpadam, ale z rana miałam męża w domku dłużej, potem pojechałam zwrócić ten bubel-prostownicę, opłaciłam obiady i wycieczkę synka, odebrałam go ze szkoły a zaraz znowu lecimy w teren - opłaty trzeba porobić...

Lady - Sebastian to cudo imię! Jakby mi się facecik drugi urodził to bym tak go nazwała. Chyba że mąż by miał coś do powiedzenia w temacie bo coś przebąkiwał kiedyś o Patryku. Ale nie trać nadziei i czekaj - tak czy siak czeka Cię oczekiwanie i niespodzianka :))
A co to ta knysza jest???

Lene - a gdzie nad morzem mieszkasz?

Silka - na nas nawet fatum czwartkowe nie działa :angry:, straszne....

Iwonka - według lekarki na ktg mam pójść dopiero w piątek... nie wiem czy wytrzymam, ale Patrysia ładnie fika więc chyba wszystko gra...

Kiedyś byłam z kumpelkami na dyskotece jako smarkula i wszedł boski facet. Powiedziałam dziewuchom, że jeszcze dzisiaj będę się z nim bawić. I faktycznie, jakiś czas potem podszedł, zatańczyliśmy kilka razy... - miał na imię Sebastian. Przystojny jak cholera, intelektualnie też niczego sobie... :)) Ech wspomnienia....

Dziewuszki, nie siejcie paniki - jak będę rodziła to natychmiast wysyłam sms do Lady i ona da Wam znać... albo jak będę miała siły to jak Jolcia wskoczę na BB i napiszę że akcja w toku :))
 
Właśnie rozmawiałam z koleżanką lekarką która rodziła rok temu i mówiła że jej ginekolog polecił aby przyspieszyć poród pić lampkę czerwonego wina i jeść ostre potrawy. Bardzo mi się podobają te zalecenia. No proszę a ja się objadałam prawie samym słodkim to się Małemu nie chce wychodzić. No a to winko............ Hmmmmm........ No cóż trzeba to trzeba:-D:-D:-D:-D:-D:-D.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry