reklama

Kwietnióweczki 2008

reklama
dzień doberek.
jak zwykle przelotem.
Madziujkooo witajcie w domku. Po cc niestety chodzenie nie nalezy do przyjemnosci. Mi najlkepiej chodzilo sie krokiem dostawnym z lekim przechylem i najlepiej oparta na czyims boku. Brzuszek nadal mam wypukly mam wrazenie ze wyglada na 5miesiac ciazy:sorry2: najwygodniej mi sie chodzi w sukienkach, koszuli nocnej itp majti jak najnizej pod brzuszkiem.

juz miala wczesniej napisac jak niania pisala o planie dnia czytalam ksiazke jesyk niemowlat przydatna, ale my poki co nie mozemy stosowac tego palnu, musze karmic Leo tak czesto jak chce a nawet czasem musze go budzic bo on musi jesc minimum co 2godziny a podczas jedzenia musze robic przerwy by odbil takie sa zalecenia lekarzy moze jak dobijemy do 3.5kg. A co do bodzcow itp. zauwazylam ze od kilku dni Leo coraz czesciej czemus sie przyglada zazwyczja rzeczy te maja wyrazne kolory i watpie by karuzela go draznila.
Dowiedzialam sie ostatnio ze wczesniaki tak maja denerwuja sie choc same nie wiedza o co chodzi, prawdopodobnie jest to wada niedojzalego ukladu nerwowego.
 
Iwonka - ależ z Ciebie optymistka :)

chociaż... chociaż... coś na razie Silki nie widać... albo zaspała, albo spędza miło czas z mężatym albo.... :-D

Hej Masiu - dobrego dnia dla Ciebie i Małego Księcia :)
 
dzięki dziewczyny za zyczonka urodzinowe,
Ada
masz rację niech sobie je tą surową kapustę za wczorajsze!!! i to najlepiej bez ketchupu, niech ma za swoje.;-)
Ja zmykam posprzątać , cociaż mam lenie jak nie wiem co. To odliczanie dni do porodu jest bardzo dołujące, jak nie urodzę za jakis 3 tygodnie to chlastam się szarym mydłem:baffled:
 
dziękuję w imieniu hrabiego:-)

wczoraj odwiedzili nas pierwsi goscie, moja psiapsiulka z facetem, Leo bardzo spokojny obserwowal Ami, a jak goscie mowili to patrzyl z mina ja was gdzies slyszalem. Wyglada na to ze zapamietal ich gosy jak byl jeszcze w brzuszku.
goscie przywiezli fajna zabawke zebre i 5paka bodziakow.
Dzisiaj spodziewamy sie kolejnych gosci tez znanych Leosiowi jak byl w brzuszku, ba goscie byli u nas na 4dni przed urodzeniem sie Leo wiec ciekawe jak dzisiaj bedzie reakcja:tak:
 
no no MASIU jaki Leoś mądry chłopak i pamieta odwiedzających....jeju chce mi się płakać....tak chcę przytulic swgo skarba ale sie rozanieliłam...no....
 
reklama
Dzien dobry dzieczynki!!!!
Iza ale mi narobiłaś smaka na te gofry z truskawkami!!!! od początku ciązy mi się śnią takie piękne truskawki, więc nie ma co idę dziz zakupić gofrownicę i będą gofry z truskawkami!!!:-) Ja znowu sama w domku, bo mężuś w pracy do 20, a ja w samotności świetuję 25-te urodzinki:-(dziewczyny , czy tez macie problem z zapchanym i lekko opuchniętym nosem? ja właśnie od 2 miesięcy mam ten problem i najgorsze jest to, ze boję się go wydmuchac, zeby mi te potworne krwotoki nie wróciły. Niby biorę jakieś kropelki i rutinoscorbin, ale to srednio pomaga. Mam nadzieję, ze po porodzie przejdzie. Nie wiem jak wy, ale ja teraz na finiszu wypijam ogromne ilości wody, soków, coli i w ogóle różnych płynów.
Śniła mi siędziś moja kruszynka!!!! jak to w snach bywa była przesliczna, spokojna i taka słodka!!!! tuliła się do mnie tak mocno, moja bezbronna istotka.
Buziaki dla wszystkich i miłych dzionków.Ciekawe, kto wymyslił, że w sobotę sprząta się generalnie!:angry:

Lene Wsistkiego naj!!!! szczesliwego rychlego rozwiazania takiego lekkiego i zdrowej pociechy!

Lady a co z Dominisiem, problemy z oddychaniem?:szok:? Mam nadzieje ze juz jest ok-ucaluj szkraba



Kurcze Reniu stracha sie najadlam bo nie wiedzilaam co sie mu dzije ciagle powtarzal...mama szybko otworz okno bo nie mam jak oddychac boze serce mialam w gardle nie wiedzilam co robic...ale juz dobrze biega na podworku i nie wiem co o tym myslec mam jeju....


Dziewuchy gadacie gadacie rodzic trza isc juz no hahahahah :) no wlasnie jak tam Silucha nasza :) moze faktycznie zajeta lubym albo porodem hihi

Ja tyle co zrobilam to w kuchni maly porzadeczek ale podlogi jeszcze sie nie blyszcza hahah i nic poza tym a no i ubrana jestem gotowa do wyjscia na zakupy tylko czekam az moj maz wstanie i sie zbierze....

Wiecie dzis jak sie obudzilam jakos zdawalo mi sie ze dziwnie wygladam jakas ta buzka nie teges kurna rteraz jak sie malowalam patrze a ja taka opucnieta na tym ryjku jak nie wiem co... zrobilam sobie roz nawet od skroni na polikach by sie colera wyszczuplic a jedyne co wyszlo to klaun haha i od nowa makijaz musialam robic no nie moge,...hahaha i jak sie wkurze to mam kapuste zetre ja na tarce i se oklady zrobie moze opuchlizna zejdzie bo jak ja mam isc na te zakupy do ludzi z taka twarza szok hahahahahahahahahahhha

No Masiu fajowo maluszek Ci rosnie jeszcze troszke i juz miesiac mu minie jeju...jak ten czasik leci no nie?:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry