reklama

Kwietniówki 2010!!!

Kici dzieki kochana, tak se mowilam na poczatku: "a przenosze bankowo wiec jak zaczne sie pakowac w 36-37tc to bedzie ok!", a teraz wszystko na leb na szyje... i boje sie ze o czyms zapomne :/.....
 
reklama
ja sie odmelodwuje na drzemke nocna - nic nie wskazuje co by Margol mial sie dzisiaj urodzic, no ale w razie w dam znac.

Ella z Julka w domku - jak tylko bedzie mogla odezwie sie, poki co walcza o pokarm.

dobrej nocy i do jutra :-)
 
i ja jakaś padnieta jestem
i dziwnie się czuje...
no ale 2 godziny w markecie na zakupach potem spacer 40 minut i po prostu padam na twarz:baffled:
do tego brzuchol boli jak na @ od wczoraj, no spa słabo działa... heh

Justa i Katik super że jesteście w domciu.
 
Dobranoc kochane-kolorowych snów

mediumk5tdiv5548a9deb76d65372353.jpg

Ja też mam oczy na zapałkach chyba za dużo świeżego powietrza :-D
 
Co wy takie spiace w ten piatkowy wieczor?A ja z nudow wzielam sie za upieczenie czegos i tym oto sposobem babeczka piecze sie juz w piekarniku:-)
Chociaz nie powinnam z tym moim cukrem,ale troszke zjem bo juz wytrzymac nie moge,tak strasznie cos za mna chodzilo.:tak:
 
mmmmmmmmmmmmmmm,babeczka........ lubię babeczki:-) nawet teraz-większa o 25 kilo chętnie zajadam:-)...dziś tylko kawałeczek czekolady,za to jabłek i mandarynek chyba tonę zjadłam...
teraz czytam Drogę do wolności-nauki Dalajlamy i czekam aż mąż wróci-na masażyk mały liczę:-)
 
Próbowałam nadrobić ale nie daje rady siedziec bo wszystko boli... też już jestem padnięta i zaraz się kłade spać.
Paulka zabij teściowa... będzie że w afekcie, a jeszcze podciągnąć pod szok przedporodowy można :-p Moja się już trochę nauczyła (ale też mieszkamy w jednym domu) i nie wpycha sie już tak strasznie. Jak co to przyjdzie i zapyta czy nie mam prania do poprasowania bo właśnie prasuje a ona to uwielbia... no to dostaje całą stertę bo nie mam siły. Na jutro obiecała że schody umyje :-p żebym się nie musiała zginać i męczyć :-p ale co do kosmetyków i innych rzeczy to już się nauczyła jak jej najpierw ja swoje powiedziałam a potem jej mój A. powiedział... a nieraz i opieprzył... więc się poddała...
Co do masażu to też na to liczę i nie tylko tam... teraz młody może się rodzić w każdej chwili bo z Katowic to do szpitala mąż w 1:30 dojedzie... może zdąży :-p

Aaaaaaaaaa i mój gin też przemówi 30 marca o 13:45 (chyba ze się rozpakuje do tego czasu....) coś ich na ta pełnię wzięło. Czyżby przyciąganie :-D


Dobranoc
 
reklama
Katik - fajowo, że kikutka się Polcia pozbyła.

Ba - ja sprawdziłam w swojej karcie i wyszło, że mi odpadł po 3 tygodniach, więc się nie stresuj i nicnierobienie praktykuj;-)

Kwiatuszku - w drugiej dobie życia?! To wyjątkowo ekspresowo:-)

A ja nachwaliłam Lenkę, że taka grzeczna to mi dzisiaj czadu dała:-( Aż na Nią do tatusia nagadałam, że niegrzeczna ta nasza dziewuszka. A zdziwiony M. na to, że jak ma być grzeczna skoro my tworząc ją grzeczni nie byliśmy?:D I że jak chciałam grzeczną Lenkę to trzeba było z kalendarzykiem i po misjonarsku:D A poza tym jak nie jest grzeczna to potwierdza, że jest Jego:D No i gadać z takim.. ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry