Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Na męża nawrzeszczałam jedynie skromne 2 razy, więc można uznać poranek za udany 
Jeny... czy tylko mnie tak parszywie boli głowa ??? !!!! ??? Na niczym skupić się nie mogę. Kawa nie pomogła, woda nie pomogła, wyłączenie wszystkich źródeł dźwięku w chacie nie pomogło (tym bardziej, że Kuby nie da się wyłączyć na dłużej niż sekund 5)!
Zaraz dziadki przychodzą, więc będzie rejwach jak ta lala :-(
A poza tym bez zmianNa męża nawrzeszczałam jedynie skromne 2 razy, więc można uznać poranek za udany
![]()






Za nami ciezka noc - mala bardzo duzo jeczla... Teraz tez lezy i troche pojekuje... W nocy karmilam ja ponad godzine, pozniej przerwa 30min i znowu wisiala mi na piersi godzineNie wiem czy taki glodomor sie z niej zrobil czy moze brzuszek ja bolal? Po drugim karmieniu przespala ponad 3h i dopiero wtedy zaczela sie dopominac piersi.
Olcia- moja tez duzo jeczy i steka. Czasem zaraz potem sie usmiecha, potem przeciaga i znow steka. Ale mysle ze to nic zlego- poprostu tak ma. Gdyby cos ja bolalo plakalaby albo stekanie byloby ciagle...
Czy czkawka moze swiadczyc o tym ze dziecku jest zimno?
Cytuje:
Przyczyny czkawki:
* głośny śmiech dziecka
* połknięcie powietrza
* ochłodzenie dziecka
* wypełniony brzuszek po jedzeniu
Z upływem czasu występowanie czkawki jest coraz rzadsze. Jeśli maluch zmarzł, wówczas niezbędne jest podanie piersi w celu zlikwidowania czkawki. Jeśli natomiast brzuszek dziecka jest przepełniony od pokarmu i to było powodem powstania czkawki, wtedy należy przeczekać aż część pokarmu przejdzie drogę z żołądka do jelit i czkawka sama ustąpi. W takiej sytuacji najlepiej jest ponosić malucha w pozycji pionowej z brzuszkiem przytulonym do piersi i główką opartą na ramieniu.
Justa, dochodze do siebie, ale szew nadal boli, przy kazdym wstawaniu jest walka zeby sie wyprostowac - jak wstaje po karmieniu malej to juz nawet nie probuje tylko podchodze skulona do lozeczka i ja odkladam... Niewyspanie daje powoli o sobie znac, ale na to skarzyc sie nie chce, bo to bylo do przewidzenia ;-) Hormony szaleja - mam lzy w oczach z byle powodu: na przyklad strasznie mi smutno, ze mala ma zimne raczki i lezy taka samotna z tymi lapkami w lozeczku...A Ty jak sie czujesz? Doszlas juz do siebie?
Ola- u mnie bylo dokladnie tak samo, wiec glowa do gory... minie powoli...
Jak tam u Was z obkuraczeniem sie macicy po cc? Ja nie wiedzialam, ze po porodzie bede wygladac jak w 6-7 miesiacu ciazyKrwawie raczej malo i moze przez to macica nie wydaje sie obkurczac? Zastanawiam sie czy kiedykolwiek bede miala brzuch tak plaski jak przed ciaza
Czuje sie tak malo kobieca... jeszcze te wielgachne uda.............
Moj brzuch po cc mnie zalamal. Przez pierwszy tydzien myslalam ze juz NIGDY maz nago mnie nie zobaczy. Zalamka na maxa.
Ale brzuch sie obkurcza, powoli ale sie obkurcza. Podczas karmienia piersia podobno nawet szybciej...
Czy u kazdej kobiety przy karmieniu piersia wystepuje nawal? U mnie dzisiaj piata doba po porodzie i nawalu ani widu ani slychuZaczynam sie stresowac, ze mala bedzie potrzebowala coraz wiecej jedzenia, a ja nie bede miala dla niej az tyle
U mnie na 4ta dobre przyszed taki nawal, ze myslalam ze mi cycki exploduja. Masaz pod cieplym prysznicem, i minimalne upuszczenie mleczka przynioslo zbawienie.
Po cc bezwzglednie z cwiczeniami nalezy zaczekac 6 tygodni.........aaaaa a na szew bardzo polecane są ćwiczenia na piłce, wypróbuj. 3maj się kochana, jakby coś się działo to pamiętaj, że nie jesteś sama...
Justa - o czkawce napisalam juz Oli, przeczytaj...a co do tej czykawki, macie jakies sposoby zeby ustala?? moja to chyba po kazdym jedzeniu ma... ja nie wiem, tak dlugo trwa tez ta czykawka u niej ze jest mi jej szkoda:-(
tez tak mam!!! Juz myslalam ze to jakis feler czy cos, bo kawalek podbrzusza mam jakby zdretwiale czy cos, bo go nie czuje!Co do obkurczania macicy...jestem 25 dn po CC,od 1,5tyg mam tylko znikome plamienia,a teraz juz 2dzien prawie nic.Na bruszku wrocila mi faldka sprzed ciazy :-( ale i tak mam super brzusio,o wiele ladniejszy niz przed ciaza i mam nadzieje,ze bedzie tylko lepiej a faldke jakos zlikwiduje ;-) Tylko ponad cieciem to cholerne zgrubienie i "nieczucie" doprowadzaja mnie do oslabienia...Wy tez tak macie?