Olapop, nawału nie miałam, moją 4kg córkę karmiłam bez problemów do końca 8 miesiąca, potem powiedziałam, że dość, bo pragnę snu :-) Pokarmu będziesz miała tyle, ile będzie trzeba - im więcej Maleńka będzie potrzebowała, tym więcej będziesz go mieć. Tyle, że co kilka tygodni może mieć takie 2-3 dni, że non stop przy piersi będzie wisieć - dzięki temu produkcja się powiększy

A dziecię czasem wisi przy piersi też dlatego, że chce się przytulać i czuć bliskość, a że przy okazji mleko leci to dodatkowa atrakcja ;-) Trochę dni minie, zanim obie uregulujecie sobie kwestię kiedy jeść, kiedy spać, a kiedy się bawić. Niestety u mnie bywało ak, że jak już się cieszyłam z regularności to właśnie następował czas, że Mania chciała więcej i... praca od początku

Co do wyglądu - po 3-4 miesiącach w ubraniu wyglądałam już podobnie jak przed ciążą, oprócz większego biustu. Po 6 miesiącach doszłam do podobnej wagi i do podobnego wyglądu bez ubrania, czyli mój brzuch przestał być flakowaty. Tyle, że moją gimnastyką były spacery z dziecięciem i zajmowanie się nim, bo na nic więcej nie miałam ochoty i czasu. Także niestety, trochę to trwa.
Czkawka - pojawia się jak się dziecku robi chłodniej, ale też jak łapczywie je. Przystaw ją wtedy na chwilkę do piersi, to powinna minąć.
Nie martw się na zapas, bieżących zmartwień jest i tak pod dostatkiem
