reklama

Kwietniówki 2010!!!

A mi znowu ciśnienie podskoczyło, szlak mnie trafi, przeciez ani nie denerwuje sie ani nie biegam, a cisnienie mam zwariowane, 21 ide do poloznej, zeby ona mi zmiezyla cisnienie i cukier, bo tez mam za wysoki i zobaczymy co powie, mam nadzieje, ze jakos to sie ustatkuje i nie bede musiala sie faszerowac lekami :-(
 
reklama
Dziewczynki -jestem
Wróciłam po urlopie ale jakoś nie mam siły nadrabiać póki co -dziś idę się upiększać -jutro znowu w drogę z kolei z gór nad morze i chyba 2 tygodnie nadrobię za jednym zamachem.
Wyjazd był udany trzymajcie kciuki bo to dla mnie ciężki tydzień choć nie dopuszczam strachu, lęku i złych myśli do siebie to wiadomo jak jest...
22go mam wizytę a później badania prenatalne -już chyba trzeba by się było umówić...
Ciągle mi niedobrze, w nocy do toalety wstaję co chwilę, brzuszek już nie boli ale rośnie -wagi nie mam więc nie stresuję się póki co:-)

Jestem ciekawa co u Was a podczytuję tylko pojedynczo więc pozdrawiam każdą z Was i życzę spokoju i uśmiechu:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry