Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Aniam dzięki za link. Chyba rzeczywiście zrezygnuję z tych pieluszek lub czasami na noc założę. Choć dziś odkryłam ich jedną pseudo zaletę. Niunia zrobiła takiego qupala,że uciekł przez pampka i na szczęście zatrzymał się na pieluszce i obyło się bez przebierania przed wyjściem![]()
Katik przesyłamy z Mają Poluni całusyTaka dzielna z niej dziewczynka.
Moja mała z okazji Dnia Mamy obdarowała mnie 5 minutowym ssaniem cyca bez nakładki, ssała super,ale jak sobie przypomniała,że jej silikonu w buzi brakuje to wzbudziła bunt.
Spryciula mała. Będziemy walczyć, może tak jak u Zielonej się uda.
Wszystkiego naj mamusie, cudnie jest obchodzić pierwszy dzień mamy, prawda?
moja dzis podobnie. Lzy lecialy jak sie wkuwali i wstrzykiwali, ale w chwileczke po - juz bylo ok bo Mamunia tulila...
Zaliczylysmy szczepienia, 5w1 i pneumo.
Myslalam ze bedzie gorzej, ale stawilysmy czola dwom wkluciom. Teraz dzidzia spiiiiiii i spiiiii.... Mam nadzieje ze goraczkowac nie bedzie.
No i bylysmy na usg bioderek.
Lekarz zrobil usg zdrowego bioderka - all ok, zrobil usg tego z dysplazja, porownal z pierwszym usg i.... zrobil usg jeszcze raz, bo nie mogl uwierzyc ze tak ladnie wszystko sie leczy!!!!!!! Jest podobno mega poprawa!!!
Lzy az mi polecialy, bo balam sie ze bedzie kicha i czeka nas operacja. Jednak oplacilo sie cierpiec z tymi szelkami, psioczyc na dyskomfort itd, ale teraz uslyszec takie wiadomosci.
Ze zlych wiadomoci to taka, ze jeszcze 4 tygodnie (!!!) mamy nosic szelki, by jeszcze do konca ta panewka biodrowa sie tam uformowala, i by miec pewnosc ze nic sie nie cofa.
Ale teraz mozemy z czystym sumieniem Polunie codzien kapac, i zdejmowac szelki jesli istnieje taka potrzeba (do tej pory kapalam 2x w tygodniu, ale ogolnie nie powinnam byla ich zdejmowac).
No nic, mam nadzieje ze kolejne 4 tygodnie zleca szybko i zapomnimy o tym cholerstwie szybko. Najwazniejsze, ze bioderka beda w pelni zdrowe i bedzie mogla pupcia krecic jako nastolatka
..............no i z kolejnych ciuszkow wyrosnie nawet bez noszenia:-(
Czy 37.6 po szczepionkach to cos czym trzeba sie martwic? Kiedy podaje sie cos przeciwgoraczkowego???????
Bartuś też regularny, w zasadzie wiem jaki jest plan dnia, za wyjątkiem dni, kiedy boli go brzuszek- wtedy plan diabli wzięli![]()
Mnie powiedziała położna zeby nie czekać z przeciwgorączkowymi i jeden czopek podać od razu ja przyjedziemy do domu a drugi wieczorem...
Ehhhh chyba dopadl nas kryzys laktacyjnycycki mam miekkie,maly sie nie najada,ciagle chce wisiec przy piersi i jest niespokojny,a ja nie chce karmic modyfikowanym
((
W najbliższą niedzielę oficjalnie wypędzamy diabła ;-) Kreacja zakupiona, tort i jedzonko zamówione. Jeśli wierzyć przesądom - od tej pory znikną kolki. Dam Wam znać w poniedziałek ile w tym prawdy :-)
.

...kurna i znów walczyłam sama na placu boju 

...jak to przeziębienie okaże się alergią na trawę, to ja się normalnie wykończę
jeszcze mi w etacie koszenie trawy dojdzie...ech, a życie na wsi miało byc takie spokojne :-(Hej laseczki:-)
Wszystkiego Najlepszego w dniu Naszego święta:-)
My tez dzisiaj po szczepieniach. Synus był dzielny...plakał tylko przy wkłuciu a na rączkach się uspokajał:-). Waży już 6200g mój klocuszek.
No a jutro ja ide na "przeglad" do gina i mam nadzieje,ze wszystko bedzie ok...
zrobiłam plan jej dnia -obserwowałam ją i zapisywałam co robi. Jest dokładna jak w zegarku![]()
i uwaga śpi 17h dziennie![]()
no i wiem skąd wieczorny płacz u niej!!!!!!!!!!!!!!
po prostu był jej czas snu
(budzi się co 3h -przewijanko, jedzonko, zabawa i zasypia na 2h)
i tu wkraczała wredna mama (patrz ja) i jak dziecię budziło się przed 18 na papu to o 19 chciała spać -a ja nie wiedziałam o co jej chodzi i uważałam ze jest marudna![]()
zamiast ja położyć i dać zasnąć po prosu ją uspokajałam bez sensu:-(
Matko a dziś spokój!!!! śpi
Ona jest bardzo zorganizowana -to ja trochę chaotycznie działałam i wprowadzałam w jej życie zamęt -wstyd...
Ale teraz się poprawię:-)
Kubusie tak mają, mój też jest nieprzewidywalny do tej porytakże świetlana przyszłość przed Wami. Ale to są fajne chłopaki!
. Dziewczyny, które nie jedzą nabiału i mają kolkowe dziecię: to co wy jecie ? Bo ja juz mam dosyć wędlinek, a teraz jak mam odstawić nabiał, to tylko mi to zostanie :-(.