Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kittek żadnych! I do tego Marek spał jak nigdy...sam zasnal w łóżeczku i tylko 2 pobódki w nocy... czyli REWELKA. Za to jak wracaliśmy to jadąc od was do ronda byla jedna nitka drogi zalana totalniue i auta przejechać nie mogły ... szok normalnie.
No i najlepszego z okazji 2 rocznicy!
czesc kochane
przepraszam ze sie nie odzywam ale nie mam internetu
do tego jeszcze znow przeprowadzka
napewno przez najblizszy tydzien mnie jeszcze nie bedzie
tesknie
buziaki
Witajcie po weselnie:-). Wybawiłam się , wytańczyłam....ale kondycja słaba...
nie mam zbyt wiele tego pokarmu. Cycki mam jak flaczki, a borys je w dzien co 2h, a w nocy co 3h, a spał mi już do 5.00, 6.00. Muszę cos z tym zrobic, tak sie zastanawiam może jakąs kaszkę wprowadzic czy cus....bo bebilonu to on nie chce, a mi sie nie usmiecha tak w nocy wstawac;-(
Witam Was dziewczyny.
Też jestem kwietniówką 2010 QUOTE]
Witamy Kasiu i AlexieWłaśnie miałam pisać, zerknij na bawimy
Nasza pszczółka ma podobne "osiągnięcia" jak Qubulek Kici
cześć dziewczyny... nie odzywałam się od pt.pisałam, że gardło mnie nawala po czyszczeniu kominka... no i w nocy z pt na sb prawie nie spałam z bólu... rano mi leciała krew z nosa... a do tego znowu muszę iść po kolejną paczkę chusteczek... to już 4 dzisiaj...
Kici no to się załatwiłaś!!! Zdrówka duuuuuuuuużo nasz kominiareczko!
Witajcie !
Przepraszam ze rzadziej sie udzielam,ale ciagle gdzies wychodze i zalatwiam w sprawie naszego czwartkowego wyjazdu do Paryza.Podczytuje was jak mi dzieciaczki pozwalaja,ale brak mi weny do pisania![]()
Powodzenia w pakowaniu Iza!




wracaj do nas szybciutko.
Zdrówka kochana
Trzymam kciuki za syneczka aby Wszystko wróciło do normy.
uśmiech na buzię proszę ;-)
cześć dziewczyny... nie odzywałam się od pt.pisałam, że gardło mnie nawala po czyszczeniu kominka... no i w nocy z pt na sb prawie nie spałam z bólu... rano mi leciała krew z nosa... popołudniu musiałam jechać do wawy na panieński przyjaciółki... udał się suuuper, szkoda tylko, że ja byłam na wpół żywa... wczoraj do gardła doszedł mega katar no i dzisiaj już mam tylko katar... ale taki, że glut mi do pasa wisi, a gardło nadal podrażnione... tak więc przepraszam, że nie odpiszę, ale bo 5 stronie zapomniałam co komu chciałam napisać :-( a do tego znowu muszę iść po kolejną paczkę chusteczek... to już 4 dzisiaj...
kasiaialex, witajcie! Ciesze sie, ze w wyniku cwiczen maly jest silniejszy i silniejszy. Jestem przekonana, ze z kazdym dniem bedzie lepiej.
Juz sie nauczylam, zeby nie porownywac dzieciaczkow, oj niee... Moja mala nigdy nie lubila lezec na brzuszku, po 5 sekundach wlaczala syrene i tyle tego bylo. Ktoregos dnia polozylam ja na barylce, patrze, a ona pieknie sie odgina. Nauczyla sie tego w pozycji pionowej i polpionowejj, przutulona do mnie lub ojca. Jak juz sie jej pozwoli na to zeby usiadla, trzyma sztywno glowe i pieknie wyprostowane plecy. Bardzo wczesnie zaczela chwytac przedmioty i przekladac je z raczki do raczki, albo odrzucac je na calkiem spora odleglosc. Wyciaga rece do obiektow ktore chce zlapac. Polozona na brzuszku potrafi poruszac raczkami tak jak do czolgania, ale nie czolga sie. Nie potrafi obrocic z pleckow na brzuszek lub odwrotnie, choc stara sie i z lezenia na pleckach przekreca sie na bok (ostatnio to jej ulubiona pozycja do spania), a czasem przekreci sie na brzuszek, ale jest to raczej dzielo przypadku niz zamierzone dzialanie. Kostka smieje sie, pluje i piszczy, a poza tym robi rozne inne odglosy.
Z serii: Obrazki z meksyku.
Ide sobie wczoraj z kostka, ide... Zar z nieba sie leje, pot cieknie mi po zadku. Goraco... Jakies 30º, do tego duszno, bo na burze sie zbieralo.
Patrze, jakas babka niesie slicznego pluszaka, taki mis panda ale w innych kolorach. Mysle sobie, zapytam sie gdzie go kupila, i moze kostce sprawie takiego samego. Patrze, i oczom qwa nie wierze... Mis ma twarz dziecka. Ta jebnieta pimpa ubrala niemowle w pluszowy kombinezon. A niech ja diabli, glupia kwoka!
Witajcie po weselnie:-). Wybawiłam się , wytańczyłam....ale kondycja słaba...jeju. (

czesc kochane
przepraszam ze sie nie odzywam ale nie mam internetu
do tego jeszcze znow przeprowadzka
napewno przez najblizszy tydzien mnie jeszcze nie bedzie
tesknie
buziaki
Witam Was dziewczyny.
Też jestem kwietniówką 2010, mój synek urodzil się 01.04, taki mi mały Prima Aprilis zrobił![]()
