reklama

Kwietniówki 2010!!!

Wroncia - super, ze ogolnie wszystko wypalilo dobrze.

Kamisia - oby wyszlo z tesciowa tak jak planujecie. DObrze, ze macie takie rozwiazanie.

Nata - trzymaj sie dzielnie!




A ja wlasnie przegladalam watek Kwietniowki u lekarza. Stare posty, bo wczoraj rozmawialam z kumpela w ciazy, byla na usg i wyszedl chlopak. Duzy chlopak. Lekarze stwierdzili nawet ze bardzo duzy, i kumpela juz zaczyna dygac porodu.
Jest w 30 tygodniu a dziecko ma 1.140 gram:baffled:
I tak jakos mi to spokoju nie dawalo, a pamiec szwankuje (karty ciazy nie mam , bo mi zabrali po porodzie:wściekła/y:) ale wydawalo mi sie, ze Polka byla znacznie wieksza. Tak wiec przegladalam swoje stare posty, i wynalazlam, ze w 34 tygodniu Pola miala 2.600...
Wiec jakim cudem jej prognozuja duze dziecko???????????

A swoja droga - przegladalam te posty i lezki w oczach mi sie zakrecily... Po pierwsze - jak wszystkie przezywalysmy te nasze ciaze... Kazda pisala o swoich odczuciach, balaczkach, radosnych nowinach po usg....
I jak milusio mi sie zrobilo czytajac jak ogromnie dopingowalyscie nas gdy od 33 tygodnia co tydzien ladowalysmy w szpitalu ze skurczami, jak sie martwilyscie, i przezywalyscie z niami...
A teraz patrze na tego cudaka swojego jak lezy na macie, i wspomnienia odzyly...
 
reklama
Zamiast dzień dobry, dzień brzydki ;-)
Szaro i ponuro.

Wronka relacja pierwsza klasa.
Borys dzielny chłopak i woli spać z siostrą, niż z Wami. Dobrze, że tak to łatwo zniósł.

To ja się wyłamię;-) bo mam zamiar karmić Helenkę maksymalnie do roku no chyba że wcześniej sama zrezygnuje z cycusia:-D
Ja też, ja też. A może do 1,5. Zobaczymy. Alicja jeszcze ząbków nie ma, więc jeszcze nie wiem czy będzie boleć karmienie. Więc na razie to tylko plany.

Monia tajemny sposób? - gąbka, woda z płynem do naczyń, ew. cif i lecimy

Katik jak znajdziesz coś fajnego na obiad to się podziel pomysłem bo ja już kompletnie nie wiem co gotować
Dziś nic nie gotuję i zabieram męża na pizze zamiast obiadu.

Chyba zmienię fryzurę. Od paru dni kusi mnie ostre cięcie. Po ciąży moje loki już nie układają się tak dobrze, poza tym są przesuszone, więc może odpoczną i zregenerują się. Tylko raz w życiu miałam krótkie włosy i to ponad 10 lat temu. Pewnie będzie szok dla otocznia.
 
Katik dokładnie!!! Alicja miała 1700 w 31tc z tego co pamiętam:tak:

Kwiatek dawaj do mojego fryzjera heheheheh

Maonka zgadza się dzień ohydny ale Ala śpi jak zabita -godzinę na spacerze i teraz drugą na balkonie;-)

Wronka
może sam sie odstawi jak Ala... z jednej strony było mi żal jak diabli ale z drugiej ominął mnie problem odstawiania... hmmm to jeszcze smok został:-p

Elvie
spoko w kwietniu pogoda się poprawi:baffled::-D

Aniez
a niech śpi i rośnie!!

Nata
będzie dobrze:tak: koleżanka wzięła teściową do pilnowania dziecka na tydzień i na złamanie karku leciała do domu po pracy a tu zonk mała nie płacze uśmiechnięta i zadowolona na co ja do niej "i co przykro Ci się zrobiło bo myślałaś że niezastąpiona jesteś:sorry2:"... ale ja też chyba oszaleje jak już mała z babcią zostanie:baffled:

Ella trzymam kciuki za wizytę:tak:

Agnieszka dobrze ze zdrowy chłopak:tak:

Magda na obiad... yh sama już nie wiem... więc też czekam na propozycje:tak:

AAA dziewczyny w weekend mnie nie ma bo... S kazał mi się zmyć na 2 dni do siostry:-D więc kino nasze i wszystko czego nie robiłam przez ostatni rok:tak: chce to da azy mi powtarzać nie musi:-p

Ale do weekendu jeszcze parę dni.:sorry2:
 
zawiozłam Julkę - wróciłam o domku, a tu tak pusto. Julka od razu zajęła się ściąganiem motylków z maty - zero reakcji, że mama we łzach. Będę twarda - zabieram ją o 14:00. Dłużej nie wytrzymam
Trzymaj się dzielnie! Z malutką nic się złego nie dzieje, tylko mama się musi pozbierać i z nową sytuacją oswoić. Trzymam kciuki i tulę mocno!!

Gosienka - ja też planuję karmić do roku, ale też nie wiem jak to w praniu wyjdzie, jak małej ząbki urosną i będzie gryźć to zrobię strajk;-) No i również słyszałam o tym, że niektóre dzieci same z cyca rezygnują. Zobaczymy, jak z moją cycowniczką będzie:-)

Maonka - cement do włosów sobie kup z loreala, ale oryginalny w salonie, a nie na allegro bo tam podróby często. Powinien Ci loki zregenerować. No i jeszcze w aptece jest taka jedna odżywka którą mi fryzjerka poleciła, ale nie pamiętam dokładnie nazwy. Później spr. i napiszę.

Mykam do biura.. Do później;-)
 
13 normalnie post jak za starych ciążowych czasów:-)
Kwiatek za przepis dziękować i na pewno skorzystam:tak:
Zapuścić włosy to i ja bym chciała, mam króciutkie, ciągle sobie obiecuję, że tym razem się zawezmę i wytrwam w zapuszczaniu, ale dochodzę pewnego momentu, że lustro szerokim łukiem omijam i znowu obcinam

Wronia zuch chłopak z Boryska, super, że przeprowadzka się udała.

Nata jak po pierwszym dniu w żłobku?

U nas ciągle pada:baffled: ale zaraz trzeba tyłek ruszyć, zakupy zrobić i po młodą lecieć
 
U mnie na obiad bez polotu - schab pieczony, ziemniaczki i buraczki.
Ale na kolacje mobilizuje sie do rybki w jazynach. Mobilizuje sie, bo jak na razie romrazam rybe hehe:-D:-D:-D
 
Katik co do wagi to o ile mnie pamięć nie myli jak byłam 28tc to marek ważył 1780g... więc ja nie wiem gdzie oni to duże dziecko widza :no: no chyba że się walnęli i miało być 2100 no to tak to bedzie duże...
O widzę że za Maonką chodzi zmiana fryzu... czyżby szybkie siły reagowania żeby sie nie poddać jesiennej chandrze??

Ja na obiad zapodałam naleśniki... i mam z głowy :-D

Jessssssssu ale paskudnie za oknem... ja tam nie wychodze :no: ale musze :-( ehhh błeeeeeee a w domu cieplusio i milusio...
 
reklama
Katik co do wagi to o ile mnie pamięć nie myli jak byłam 28tc to marek ważył 1780g... więc ja nie wiem gdzie oni to duże dziecko widza :no: no chyba że się walnęli i miało być 2100 no to tak to bedzie duże...
O widzę że za Maonką chodzi zmiana fryzu... czyżby szybkie siły reagowania żeby sie nie poddać jesiennej chandrze??

Ja na obiad zapodałam naleśniki... i mam z głowy :-D

Jessssssssu ale paskudnie za oknem... ja tam nie wychodze :no: ale musze :-( ehhh błeeeeeee a w domu cieplusio i milusio...

u mnie nalesniki byly wczoraj na po rosolku
samymi nalesnikami to mojego Ł zatkalabym na 15 minut a potem pytalby gdzie obiad hehe
miesozerca z niego i tyle
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry