Ella1
Fanka BB :)
Katiczku- współczuje odstawienia od cycusia- to takie fajne ogladać dziecię takie przyssane...miło wspominam choć u nas trwało to bardzo króciutko niestety...
Gosiek-dobrze że dotarłaś cało i zdrowo niemniej przykro mi że Ami tak dała popalić..oby chociać tu na miejscu była spokijniejsza
Aniez- zdrowiejta szybko!
AgnieszkaSz-Was też coś dopadło? ehhh ta jesień cholerna! Zdrówka!
Filonka- jak dobrze, że jesteś! Zdrowij nam szybko!
Mamusie ciąg dalszy poźniej bo musze ze sobą do lekarza pędzić bo tym razem i ja chora...
Do napisania wieczorem- nadrobie resztę
Gosiek-dobrze że dotarłaś cało i zdrowo niemniej przykro mi że Ami tak dała popalić..oby chociać tu na miejscu była spokijniejsza
Aniez- zdrowiejta szybko!
AgnieszkaSz-Was też coś dopadło? ehhh ta jesień cholerna! Zdrówka!
Filonka- jak dobrze, że jesteś! Zdrowij nam szybko!
Mamusie ciąg dalszy poźniej bo musze ze sobą do lekarza pędzić bo tym razem i ja chora...
Do napisania wieczorem- nadrobie resztę




bo narzekam i narzekam ze moje dziecko pic z butelki nie chce, a ja po prostu go zle karmilam. Bo caly sekret w tyym, ze on z piersi pije na lezacy, znaczy on na boku lezy. A ja z butelki probowalam bo "na siedzacy" karmic, a to dla niego nienaturalna pozycja wiec sie wyginal i przeginal a ja sie wqrzalam. Dzis mnie oswiecilo i polozylam go na boku, dalam butelka i niemalze za 1 zamacham wydudlal 100ml kaszki
Az mi samej sie z siebie smiac chcialo, jaka gupia bylam