reklama

Kwietniówki 2010!!!

Rakotwórcze puzzle

Piankowe maty dla dzieci w kształcie puzzli to jedna z najbardziej popularnych i najczęściej kupowanych zabawek. Tymczasem ostatnie badania wykazały, że są one silnie toksyczne. Formamidy, których używa się do zmiękczania pianki mat są żrące, rakotwórcze i mogą być śmiertelnie niebezpieczne. "To rozpuszczalniki, niebezpieczne pozostałości z procesu produkcji. Dzieci absolutnie nie powinny mieć z nimi kontaktu, tymczasem mogą być przez nie wchłaniane w trakcie zabawy. Maluchy są narażone na kontakt z formamidami zarówno poprzez dotyk, jak i powietrze.” – ostrzega toksykolog Alfred Bernard.

Belgia wprowadziła już zakaz sprzedaży piankowych puzzli i nałożyła kary na sprzedawców, którzy dopuszczą do pojawienia się ich na półkach sklepowych. Zakaz ma wkrótce objąć wszystkie kraje Unii Europejskiej. W listopadzie wycofano już z rynku plastikowe butelki dla niemowląt zawierającego bisfenol A. Badania wykazały bowiem, że związek ten może zagrażać zdrowiu dzieci.
Źródło: Zabawki, które zagrażają Twojemu dziecku - Dzieci.pl

dzi,ęki bo nie mogłam tego znaleźć
 
reklama
zielona czyżbyś miała ciężki dzień? ;-) głowa do góry
katik no proszę.Ciało kobiece jest jedną wielką zagadką
ella Julcia będzie miała teraz jeszcze śliczniejszy uśmiech

a u mnie @ ani widu, ani słychu... Nie tęsknię :-)

Co do puzzli - Adaś bidulek męczy się ze wstawaniem i pełzaniem, bo podłogi bez dywanów są przeszkodą. Chcialam kupić puzzle, naszczęście dostałam od szwagierki. A naszczęście dlatego, bo się okazało, że strasznie śmierdzą, a ponadto bąbel zamiast po nich łazić obgryzał je z każdej strony, więc okazały się zbędne. Zapakowałam i leżą. Teraz zbieram na dywanik
 
dobrze ze ja nie mam tych puzzli...
zielona
moja @ tez byla bardzo obfita i dosc dluga jak na mnie a teraz nie pojawia sie juz 43 dni :(((((((
tydzien temu mialam kryzys i robilam test ale wyszedl negatywnie
nie mam tez powodu uwazac ze jestem w ciazy bo uwazalismy w lozku
ale ze stosujemy gumki na zmiane z metoda przerywana to mam troche cykora
kurde czy to normalne taka dluga przerwa?
moze jeszcze jeden test zrobc hmmmm
zawsze mialam co 28 dni i bylo super a teraz takie akcje
nerwy mi wysiada
 
Hej....:-)

Nie nadrobie, nie mam szans...taaaaka produkcja. Udało i się tylko ostatnie strony i tak..póki pamiętam.

Isabela...ja nic od Ciebie nie dostałam, aczkolwiek masz racje...ja z zamknietym nie mam nic wspólnego :-)

Co do niedrożności noska, Borys miał identycznie, najpierw zielone gile, które wyciagałam fridą, poźniej białe, a na koncu coś alegającego wysoko i za chiny ludowe nie chcialo to wyjśc. Dopiero jak dostał bactrim i syrop na alergie wszystko przeszło, a tak moje dziecko 4 m-ce z katarem walczyło. Do tego zrobiliśmy wymaz z noska i wyszły bakterie , także teraz dostaje jeszcze kropelki do noska (szczepionke).

zielona...u mnie @ po porodzie taka jak przed, czyli trzy dni i po krzyku, a obfitosc tez do opanowania, drugi dzien najgorszy, ale da się przeżyc:-0

katik....no nieźle z tym mlekiem...heheheh u mnie na razie nic hehehe, tzn jak nadusze to cos tam jeszcze jest:-)

Co do puzzli....o matko z córką, a moje dziecko namietnie je wcinało :szok:, chyba je jutro wyperd**e :szok::szok:

Ja ostatnio nie mam dosłownie na nic czasu, Borys do perfekcji opanowała wstawanie i muszę za nim latac bo tylko by wstawał, 5 min ani nie usiedzi ani nie polezy tylko się wdrapuje i wstaje...nawet ja nie moge na fotel usiąsc bo zaraz przypełznie i wstaje, a zby sobie głowy nie rozwalił musze byc w pobliżu...
 
hej dziewczynki jestem padnięta na maxa przed świętami ponad tydzień byłam na zwolnieniu i wypoczywałam a po świętach trzeba było wrócić do pracy pełną parą i od poniedziałku chodzę jak neptyk koszmar jakiś :-(
kwiatuszek ty masz problem z brakiem @ a ja z nadmiarem znowu @ mi powróciła i od 2 tyg nie opuszcza jak to mówią jak nie urok to sraczka

elvie szok z tymi puzzlami co za idiota dopuszcza to ***** do sprzedaży:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

pozdrawiam wszystkie zmęczone i niezmęczone mamuśki ;-) i zmykam
 
kwiatuszku taka przerwa może się zdarzyć. zwłaszcza jeśli miałaś jakieś stresy... poza tym gospodarka hormonalna może jeszcze nie całkiem się ustabilizowała. Dla pewności zrób kolejny test i idź do lekarza. bo nawet negatywne wyniki nie dają gwarancji... już tyle się naoglądałam na TLC ciąży z zaskoczenia że nic mnie nie zdziwi...
 
reklama
Witam
Jako że maż w domu to żadko zaglądam... aleście naprodukowały.
Z tego co pamiętam to Zielona ze mnie po 2 ciąży też leci jak nie wiem co...kurcze już przedtem miałam baardzo obfite miesiączki ale teraz to juz totalne przegięcie...no i zamiast 5-6 dni trwa 7 :-( mam nadzieję że z czasem się to zmieni i unormuje i wróci do tego co było po pierwszej ciąży.
No i o tych puzzlach a ja tak je chciałam kupić chłopakom żeby dawać na balkon coby im nie ciągnęło w czasie zabaw na dworze...
i Wronka powiedz mi ty kto robił wymaz Borisowi z nosa? Pediatra? Czy miałaś skierowanie czy prywatnie? No i kto?
Dobra ide jeszcze ponadrabiać...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry