reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
mam nadzieje,ze nic sie nie stalo. Kostka chciala zejsc - tak mi sie zdaje - a moze zwyczajnie nie widziala, ze jej sie podloga konczy i poleciala w przod. Pierwsze spadly raczki i pozniej walnela w podloge glowa. raczki zlagodzily uderzenie. Poryczala sie strasznie, ale po 5 minutach juz sie smiala.
 
hej dziewczynki dzięki za trzymanie &&& przydały się :-):-):-) sobotni egzamin zaliczony, a z niedzielnego wyniki za tydzień ale jestem dobrej myśli i wydaje mi się że poszło mi dobrze:-):-):-)

zielona niezły szałaputek z Kostki ;-) mnie przerażają te upadki Natalki ona jeszcze nie chodzi a już na siedząco pare ładnych razy grzmotnełą głową o ziemię dzisiaj właśnie idziemy na kontrol do chirurga po tym upadku z tamtego tygodnia

u nas N chodziła spać 19-20 dopóki tato miał na popołudnie do pracy i się nie wtrącał było kąpanie jedzenie bajka i spać a teraz troskliwy tatuś ma na rano i musi wieczorem się wybawić, filmy z córką pooglądać i mała zasypia u nas w łóżku około 22 wkurza mnie to okropnie

przepraszam że nie odpisuje wszystkim ale nie jestem teraz w stanie nadrobić wszystkiego od soboty
miłego dnia kobietki !!!;-)
 
cześć dziewczyny

przepraszam że ostatnio nie ma zbyt często na bb ale na razie krążę miedzy mieszkaniem mojego brata (u niego nie mam netu) a swoim. W ostatnim tygodniu byłam co prawda na urlopie ale nie wiem co się dzieje moje dziecię ostatnio jest tak zajmujące że mi ręce opadają ze zmęczenia wstaje przy wszystkim co jest w zasięgu jego rączek a często są to rzeczy nie przytwierdzone dobrze więc oczy dookoła głowy a i tak zdarza się że zaliczy upadek i to często leci na główkę. A ja mam wrażenie jakbym z dnia na dzień coraz to mniej energii i siły miała. Mały sypia w dzień tylko 2 razy po 40 min !!!!:baffled:
A w tym tygodniu z kolei jest u nas moja mama więc raczej nie będę mogła za często pojawiać się na necie.:-p Mam nadzieję że mi na razie wybaczycie
Pozdrowionka dla dużych i buziaki dla małych

Postaram się choć troszkę nadrobić waszą twórczość bo coś ostatnio nie na bieżąco jestem
 
witam
u mnie nocka straszna, wogóle nie moglam zasnąć. mały tez ciagle sie budził chyba z 10 razy. potem wiadomosc nad ranem ze szfagierka urodziła. to juz nic mi sen nie szedł.dopiero o 7 mnie strasznie zmuliło a o 8 juz wstalismy na śniadanie. wiec do wyspanych nie naleze.

zaraz spadamy na spacer bym mogla jakos funkcjonowac i zajrzymy do tatusia do pracy.
mamusia - gratki za zaliczony egz. ach ta sesja.

miłego dnia
 
no aj tez nie wyspan ale przez swoja glupote.... zachcilo mi sie ogladac film w nocy no i poszlam spac o 3 rano a o 6 pobudka zby sie ogarnac bo pielegniarka do mlego mila przyjsc... po zastrzyku zasnelam, maly rzem z nami... ale n 11 musialam jechc do lekarza i na ntybiotykahc jestem :/ porazka...

maly biega teraz. pospal jeszcze troche z tz jak bylm u lekarza. ja wymiekaam bo zmeczona i chorobsko mnie rozklad...

no ale maly zazyna czu sie lepiej-juz mu tak nie ,,wibruje'' w klatce piersiowej...
 
Witam:-)
Nocka u nas cudowna, ale dość szybko się Leonarda obudziła. Chwilę po 7.00 M. ją przytargał do naszego łóżka w skutek czego jestem biedniejsza o masę włosów i bogatsza o 3 nowe siniaki:baffled:
Teraz moje dziecię pojechało na spacer z moją siostrą, ja muszę do biura lecieć, a pogoda tak śliczna, że aż mi się nie chce. A tam oczywiście syf po remoncie i sprzątać trzeba.

Z Kostki niezła aparatka:-D

mamusia - gratuluję!!
 
reklama
Witam i ja w końcu...
jakoś nie doszłam wcześniej do tego żeby się odezwać. U nas dzisiaj ksiądz po kolędzie chodzi... no zobaczymy o której przyjdzie...
sandra zdrowia dla ciebie i synka!
W ogóle zdrowia dla wszystkich chorowitków! Niech już w końcu ta wiosna przyjdzie! Ja zimy nie cierpię prawie 4 lata już... więcej problemów wtedy niż przez cały rok razem wzięty...
Kostka... aparatko uważaj!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry