kittek
Fanka BB :)
Witam się i ja!
Jesteśmy po wizycie u lekarza, Maja śpi a ja odpoczywam.
O chrzestnych było. Chrzestna Mai ma 22 lata, to siostra mojego T. i mieszka 400km od nas, chrzestny ma 20 i jest synem mojej siostry, studiuje w Poznaniu więc za wiele okazji do zajmowania się Mają nie mają. Choć raz się udało, jak chrzestna przyjechała a ja miałam wykłady w weekend, mój T pracę, to ona z Mają została na 5 godzin. Generalnie raczej w odwiedziny przyjeżdzać będą i rzadko.
Marta jeśli cię to martwi to powiedz otwarcie lekarzowi,że ma ci dać to skierowanie bo to jest w jego interesie. Oluni zdrówka.
Suuuuuuuuuuuuuuuper,że takie postpy robi!
Ella powodzenia w trzymaniu się diety!!! Ja mam tak,że jak sobie powiem,że zaczynam dietę, to jeszcze bardziej mi się chce jeść. Ja stawiam na dużo warzyw i owoców i codzienie rano owsianka
Ale gubią mnie słodycze....
Zielona witamy w PL! Napisz koniecznie jak Wam minął lot i jak Kostusia sie czuje w Polszy!
Wronia popieram jeśli chodzi o chorego męża!
Salamandra nie przejmuj się siwymi włosami, ja też mam wiele
Masz okazję aby się do fryzjera wybrać i zrelaksować 
Jesteśmy po wizycie u lekarza, Maja śpi a ja odpoczywam.
O chrzestnych było. Chrzestna Mai ma 22 lata, to siostra mojego T. i mieszka 400km od nas, chrzestny ma 20 i jest synem mojej siostry, studiuje w Poznaniu więc za wiele okazji do zajmowania się Mają nie mają. Choć raz się udało, jak chrzestna przyjechała a ja miałam wykłady w weekend, mój T pracę, to ona z Mają została na 5 godzin. Generalnie raczej w odwiedziny przyjeżdzać będą i rzadko.
Marta jeśli cię to martwi to powiedz otwarcie lekarzowi,że ma ci dać to skierowanie bo to jest w jego interesie. Oluni zdrówka.
Suuuuuuuuuuuuuuuper,że takie postpy robi!
Ella powodzenia w trzymaniu się diety!!! Ja mam tak,że jak sobie powiem,że zaczynam dietę, to jeszcze bardziej mi się chce jeść. Ja stawiam na dużo warzyw i owoców i codzienie rano owsianka
Zielona witamy w PL! Napisz koniecznie jak Wam minął lot i jak Kostusia sie czuje w Polszy!
Wronia popieram jeśli chodzi o chorego męża!
Salamandra nie przejmuj się siwymi włosami, ja też mam wiele
Ostatnia edycja:
Nigdy wiecej takiego katowania sie.
Maruda z Niej była nieziemska, cały czas chciała być ze mną i najlepiej na rączkach, a tak się oczywiście nie da. Tylko położyłam ją na podłogę lub do kojca lub oddałam M. a ta ryk i ciągle za mną łazik łazi i się mnie podtrzymuje, wstaje i ręce wyciąga a jak jej nie wezmę to płacz taki, że chyba cały blok ją słyszał
Normalnie myślałam, że oszaleję. Poza tym ślini się tak, że ją dzisiaj 5 razy przebierałam, bo śliniaki nawet nie dają rady. Po kąpieli zapodałam jej czopek viburcol, bo obstawiamy, że to zęby i póki co nie zapeszając ładnie śpi:-) Uff.. Udało mi się foty z wczoraj zgrać to zaraz wrzucę i się szogunem 9-miesięcznym pochwalę;-)