zielona maupa
Na skrzydłach melancholii
brawo dla Oli za wyhodowanego zebola
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
na Ujeściskudobra dzieci nakarmione
mnie dalej wszystkie mięśnie bolą. Wczoraj padłam po 20. Dzisiaj trzeba nadrobić zaległości w domu bo wczoraj nie dało rady nic zrobic.
Nata a gdzie dokładnie będziecie spać?? Miłego pobytu w Gdańsku
Marta kciuki zaciśnięte! Będzie dobrze![]()


...ze jak tak dalej pojdzie to bedzie ciężko z planami na drugie dziecko bo nie wyrobimy skoro maja być podwyżki zarełka nawet o 60%- kurde czas spieprzać z tego kraju chyba jednak
...no to i ja się pożaliłam



a z nami zawsze możesz pogadać i to nie jest żadne smęcenie!
O cholera!!Witam wieczornie. Nie było mnie troszkę bo się zaczytałam a że nie moje książki były więc musiałam się sprężyć co pochłonęło moje "wolne" chwile. nadrobiłam te parę dni ale ciężko coś odpisać jak się tyle na raz czyta.
Marta - powodzenia jutro u neurologa. na PIT-ach się nie znam - szczerze to nigdy sama się nie zabierałam za wypełnienie bo mąż to robi.
Fajne i ciekawe te płyty.
A muszę Wam coś napisać. Otóż mija już ponad 10 miesięcy od porodu cc a właśnie dzisiaj sama wyciągnęłam sobie z brzucha nić która przebiła sie przez skórę. Jak byłam na kontroli po porodzie to mówiłam lekarzowi, że chyba zszyli mnie w środku zwykłą taką żyłkową nicią a nie rozpuszczalną i ją widzę i czuję. Na to lekarz zobaczył i stwierdził, że to niemożliwe, że to nie nić tylko żyła tylko tak widać pod skórą. Nie przekonał mnie do końca ale nic się z tym nie działo, nie ropiało, rana ładnie sie goiła. troszkę mnie to wkurzało ale stwierdziłam że będę się martwić jak się coś będzie z tym działo albo jak pójdę na jakąś wizytę do gina to powiem by wbił igłę i sprawdził czy to faktycznie moja żyła czy nie. Ale problem się sam rozwiązał bo dzisiaj pod prysznicem patrzę a tu coś mi sterczy z brzucha. No to sobie to wyciągnełam - ok. 10 cm nici chirurgicznej koloru fioletowego. Nie bolało tylko takie dziwne uczucie.![]()
Właśnie doczytałam.. Ja bym poszła z tą nicią do lekarza i mu pokazała i powiedziała, co ja o nim i jego kwalifikacjach myślę!!ja tez sie zastanawiam nad tym, jak dam sobie rade z praca jak Seb nie przestanie miec nocnych akcji. Na razie jednak moje poszukiwania zostaja bez echa wiec marwie sie na zapas...Myślałam o pracy, bo w dzięń małą nawet ok się zachowuje i może jakoś by zniosła żłobek tyle że jak ja mam iść do pracy kiedy wstaję prawie każdej nocy do niej co 45min i czuje się potem jak zombie-nie wytrzymam tego...no to i ja się pożaliłam
![]()