reklama

Kwietniówki 2010!!!

Znawca wina to ja tam nie jestem, i raczej nie potrafilabym niczym Gesslerowa juz po zapachu poznac czy wino jest korkowe czy nie... ale Sycylijskie tez jest niezle :-)
 
reklama
aniez - a ile taka przyjemność kosztuje? Fajnie, że Kubuś zadowolony:-) A w weekend.. czas na piknik:-D

Dołączam do tych, co lubią dobre winko. Gesslerową nie jestem, ale też korek wyczuwam:-)
Wczoraj uzupełniliśmy barek o kolejne 8 butelek, bo w Tesco było sporo promocji 2za1;-)
Właśnie otwieramy czerwone wytrawne argentyńskie Hacienda LOS HAROLDOS Malbec 2007 które skusiło mnie szczególnie tym:
"Owocowy charakter łączy się ze słodkim posmakiem wanilii, karmelu i dojrzałych tanin, a delikatna nuta kawy, czekolady i tytoniu stanowi dopełnienie wyjątkowego smaku."

No to: zdrowie Tatusiów:-);-)
 
Ostatnia edycja:
Nie lubie merlota. moje ulubione to zdecydowanie shirazy, najchetniej te z poludniowej afryki... lubie tez pinotage... wlasciwie po kilku kieliszkach sklonna jestem akceptowac takze wczesniej wspomnianego merlota ;-)
 
Zielona- buhahahaha :-D Pinotage w PLu nie dostaniesz w kazdym sklepie, pilam i mi smakuje, ale to juz trzeba troche pochodzic (chociaz moim przeklenstwem jest Winnarium pod nosem), merlot za to swietnie wpasowuje sie z cabernet sauvignon- lagodzi zdecydowany smak tego ostatniego ;-)

Elvie- 13 zeta za Gucia, 18 zeta za Wiktorie (z tym, ze mozesz poplynac tylko do Zoo, albo tylko z Zoo na Tumski)... Lenka bedzie free ;-)
 
Dzien dobry!

Tego chyba jeszcze nie bylo, zebym ja byla pierwsza...
U nas dzis w nocy Polka oszalala, obudzila sie o 2 i na spiewy ja wzielo. W lozeczku brykala, wiec zgarnelam ja do nas, a u nas power na maxa, skakala, tulila sie, kladla do spania, ziewala, spiewala i wszystko od nowa. Kolo godziny sie tak bujalismy, wreszcie padlismy, ale nie wiem w jakiej kolejnosci bo nie odnotowalam ;-)
 
Witam się - niech zyje wolność wolność i swoboda- jak dobrze być w domu całą trójcą
Mały śpi, zupka kalafiorowa pyrkocze, stary zalega na kanapie, mamusia na necie ....wszystko leci tak powoli dzisiaj :)Pogoda trochę do bani ale grunt że nie pada bo po obiadku jedziemy do zoo !Już się nie mogę doczekać- chyba że w międzyczasie deszcz nam na łby popada to nici z wyprawy- ale oby nie
Jutro mamy w domu impreze bo małżon 30 lat kończy- muszę poszperać po necie za jakimiś szybkimi przepisami. Kupiłam na tą okoliczność grilla elektrycznego i coś z grilla muszę wyczarować:)

EDIT

No i leje....taaa
 
Ostatnia edycja:
A ja tylko na chwilkę, mam ciężką anginę 4 raz od porodu ale tym razem to już przegięcie. Wróciłam od lekarza z antybolem a przełknięcie płynu to dla mnie dzisiaj nie lada wyzwanie. Chodzę w maseczce, żeby Paulinki nie zarazić :no:
Ogólnie zdechnięta jestem :-(

Pozdrawiam wszystkie kwietnióweczki
 
reklama
witam, padac przestalo, dziec spi, ja mam w koncu czas na kawke. Seb wstal dzis o 5 i do tej pory brykal jak nakrecony. skad on ma takiego powera to ja naprawde nie wiem:-D

Nata, nie tylko Ty nie masz weekendu. moj malz tez kwitnie w pracy a ja w domu:-(

chyba znowu dom sprzatac bede czekajac na Sz...

co do winka, to lubie Pinotage i Shiraz, ale tak jak pisala Zielona - po kilku kieliszkach prawie wszystko przejdzie.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry