kittek
Fanka BB :)
Witamy się niedzielnie!
Dziewczyny marudzą bo pogoda dalej kiepska (choć słoneczko dziś wyszło) i w domku siedzimy. Mam nadzieję,że uda nam się jeszcze dziś po plaży choć chwilę pospacerować bo Marta po południu wyjeżdża.
Szkoda,że pogoda nam nie dopisała. Takie miałyśmy plany... miałyśmy sobie całe dnie spędzać nad morzem,ale deszcz i wiatr nam nie pozwoliły. Co chwilę włączałyśmy kamerę w Mielnie i z żalem patrzyłyśmy jaki jest sztorm...
Wczorajsze spotkanie z rodzinką Wronkową i Onkową było super. Szkoda tylko,że takie krótkie. Na początku nie mogliśmy nawet maluchom wspólnej fotki zrobić bo każde w inną stronę szło, a później jak się zaczeli ładnie bawić to nadszedł czas rozstania.
Bardzo się cieszę,że udało nam się tak zgrać z dziewczynami, fajnie było
Najbardziej podziwiam Wronkową rodzinkę bo ledwno przyjechali do Sarbinowa, chyba ok 15tej i już o 17tej byli u nas.
Borysek to przesłodki chłopczyk, taki spokojny. A jak tańczy, mówię Wam w życiu nie widziałam aby tak malutkie dziecko miało takie wyczucie rytmu, pewnie od siostrzyczki się nauczył
Weroniczka też kochana, nawet na kolanach mi siedziała i porozmawiałyśmy sobie trochę. Jesteśmy umówione na trampolinę ;-)
))
Natalka to niesamowita dziewczynka. Mówi jak stara i jak się ją o coś zapyta to w swoim języku odpowiada pełnymi zdaniami, brzmi to rewelacyjnie. Ma taką intonację jakby rzeczywiście coś opowiadała.

Nasza Oleńka kochana wczoraj maczała paluszki w piwku i w sosie czosnkowym, a jak jej smakowało!!! Oczyska ma taaaaaaaaaaaaaaaaakie wielkie i uśmiech najpiękniejszy na świecie. Marta jest w szoku bo śpi u nas duuużo w ciągu dnia, a w domu jej nie śpi. Klimat jej widać służy
Maja bandytka co chwilę zabiera jej smoka i paraduje z nim mimo,że smoka w ciągu dnia nie dostaje. Marta to mega dzielna dziewczyna, tyle w niej spokoju, nawet jak Ola marudzi to spokojnie jej wszystko tłumaczy. Maja też jej ładnie słucha i uwielbia z ciocią grać w piłkę.
Kilka nocy przegadałyśmy i wiem,że z taką mamą to Ola pokona wszystkie przeszkody!!!!


Zmykam do dziewczyn, czekamy na rodziców Marty i wybieramy się do Sarbinowa, niech się tylko nie rozpada!!!
Miłego dnia kochane!
Dziewczyny marudzą bo pogoda dalej kiepska (choć słoneczko dziś wyszło) i w domku siedzimy. Mam nadzieję,że uda nam się jeszcze dziś po plaży choć chwilę pospacerować bo Marta po południu wyjeżdża.
Szkoda,że pogoda nam nie dopisała. Takie miałyśmy plany... miałyśmy sobie całe dnie spędzać nad morzem,ale deszcz i wiatr nam nie pozwoliły. Co chwilę włączałyśmy kamerę w Mielnie i z żalem patrzyłyśmy jaki jest sztorm...
Wczorajsze spotkanie z rodzinką Wronkową i Onkową było super. Szkoda tylko,że takie krótkie. Na początku nie mogliśmy nawet maluchom wspólnej fotki zrobić bo każde w inną stronę szło, a później jak się zaczeli ładnie bawić to nadszedł czas rozstania.
Bardzo się cieszę,że udało nam się tak zgrać z dziewczynami, fajnie było

Najbardziej podziwiam Wronkową rodzinkę bo ledwno przyjechali do Sarbinowa, chyba ok 15tej i już o 17tej byli u nas.
Borysek to przesłodki chłopczyk, taki spokojny. A jak tańczy, mówię Wam w życiu nie widziałam aby tak malutkie dziecko miało takie wyczucie rytmu, pewnie od siostrzyczki się nauczył
Natalka to niesamowita dziewczynka. Mówi jak stara i jak się ją o coś zapyta to w swoim języku odpowiada pełnymi zdaniami, brzmi to rewelacyjnie. Ma taką intonację jakby rzeczywiście coś opowiadała.


Nasza Oleńka kochana wczoraj maczała paluszki w piwku i w sosie czosnkowym, a jak jej smakowało!!! Oczyska ma taaaaaaaaaaaaaaaaakie wielkie i uśmiech najpiękniejszy na świecie. Marta jest w szoku bo śpi u nas duuużo w ciągu dnia, a w domu jej nie śpi. Klimat jej widać służy
Kilka nocy przegadałyśmy i wiem,że z taką mamą to Ola pokona wszystkie przeszkody!!!!



Zmykam do dziewczyn, czekamy na rodziców Marty i wybieramy się do Sarbinowa, niech się tylko nie rozpada!!!
Miłego dnia kochane!
Ostatnia edycja:
