reklama

Kwietniówki 2010!!!

Musi być dobrze, ja nie przyjmuję do wiadomości nic innego! Cały czas myślimy z mężem o Zosieńce! Kruszku, nie poddawaj się! Judysiu- jesteśmy z Wami!
 
reklama
J mnie zostawił, pojechał na ryby, nie lubi patrzeć jak płacze a ja nie mogę się opanować. Czuwam tu dzisiaj bo i tak nie zasnę.
Judysia, Zosieńko myślami wciąż jestem przy Was...
 
chcę tu być, ale nie wiem czy dam rade - Julka w tym tygodniu dała mi popalic - moge paść - ale piszcie na telefon - proszę - przeczytam o każdej porze na dzwięk telefonu jestem wyczulona.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry