Aniez kochana spełnienia marzeń. Niech ci chłopcy za bardzo nie rozrabiają,a mąż nich zawsze będzie dla Ciebie wsparciem

))
Gosieńko ale mnie Emilek rozbawił
Justa mi też smaka narobiłaś na ptysie, mniam. Następnym razem wyślij nam kilka gołębiem.
Fajnie,że już do nas wróciłaś

)))
Katik kurcze myślę i myślę jak tu się do ciebie wprosić, hehe. Szoda,że z Goleniowa nie ma do was lotów....
Zdrówka dla małych chorowitków
Love 3mamy kciuki za dobre wyniki!! ps.
Super,że jesteś znów z nami 
))
Filonka to jak ty te kalosze przymierzałaś?
Ella a nic w sprawie tych wymiotów Julci lekarze nie mówią?
Ja jakoś nie mogę się otrząsnąć po piątkowych wydarzeniach w Norwegii. Mój tata miał do niedawna mieszkanie blisko wysadzonych budynków, teraz mieszka na szczęście dalej. W czwartek wraca do Polski. Mówi,że boi się teraz nawet metro jeździć. Na wyspie Utoya byłam raz... nawet nie wyobrażam sobie co czują rodziny zabitych nastolatków.
Wybieraliśmy się do Oslo w sierpniu,ale w takim wypadku raczej nie pojedziemy.
My dziś byliśmy w Chłopach na plaży, Maja w lodowatym Bałtyku się pluskała i wyjść nie chciała. Przywieźliśmy rybkę od rybaków.
Niech się w końcu ładnie zrobi bo te temperatury nie zachwycają...