Katik
...jestem mamą...
Aniam, podziwiam Szymona, ze taki dzielny i od razu z grubej rury na kanalowe sie zalapal.
A u nas- o dziwo - pogoda calkiem niezla, pojechalismy dzis na caly dzien na piknik do lasu, Pola biegala i szalala jak to ma w zwyczaju ostatnio, i efekt byl taki, ze zasnela dopiero przed 15sta, gdy normalnie o tej porze jest juz po drzemce. Ale oczy od 13stej to juz miala jak narkoman...
A u nas- o dziwo - pogoda calkiem niezla, pojechalismy dzis na caly dzien na piknik do lasu, Pola biegala i szalala jak to ma w zwyczaju ostatnio, i efekt byl taki, ze zasnela dopiero przed 15sta, gdy normalnie o tej porze jest juz po drzemce. Ale oczy od 13stej to juz miala jak narkoman...


