reklama

Kwietniówki 2010!!!

Dziewczyny, dzięki za kciuki. Dziś się bez atrakcji ze strony konkurencji odbyło. I Justynka była - widziałam;-)

Lenka maminą konferencję słodko przespała i nadal śpi.

Mykam się szykować na jutro, bo mam na 11.00 spotkanie dyrektorów regionu, później ustalam ze znajomą akcje rekrutacyjne w akademikach, odbieram dzisiaj zamówiony towar i przyjeżdżam do domu, muszę paczki spakować i wio na pocztę. Nie zdążę oddechu złapać a już trzeba będzie po małą do Pajdokracji iść.

Zielona - fajnie tam macie, ciągle się można uśmiechać:-D

Ja w ciąży miałam naczyniaka usuwanego laserowo i mam bliznę na ustach:-( Dobrze, że niewielką i widoczną tylko przy szerokim uśmiechu.
 
reklama
Alez mezowa corka sie zmienila. Chyba troche dojrzala i juz nie jest wrednym upierdem. Nawet zaproponowalam jej zeby zostala o dzien dluzej. Co najbardziej niezwykle - Konstancja natychmiast wlazla jej na rece i przestala wisiec mi na nodze. Jak ja dzis wypoczelam...




Jakie to MM musi zawierac syf. Kostka od kilku dnia na UHT, kupki piekne geste i nie wiecej niz 3 dziennie - a na MM bywalo i szesc rzadzioch... I mniej bakow puszcza... Nie sadze zeby to byl zbieg okolicznosci.
 
Witam!
W szoku jestem :szok: mój dzieć pięknie wstał o 7! Mało tego mąż w nocy przyjechał i o 7 się do pracy zbierał to J. mu oznajmił że go tatuś do przedszkola zawiezie :-D mąż :szok: taki że hej ale ucieszony nieziemsko... ja też ;-) myślałam że skoro jedzie tak wcześnie do przedszkola to będzie chciał być wcześniej odebrany więc go pytam o której mam po niego przyjechać...A co dziecko na to?? Mamusiu PRZECIEŻ TATUŚ mnie odbierze jak z pracy będzie wracał :szok: kopara mi opadła :-D ale nie powiem mnie z tym dobrze. Tym sposobem nigdzie się nie ruszam dzisiaj autem :-D
zaraz idę zrobić sniadanie dla siebie i M. potem szybko ogarnę pozostałości wczorajszej aktywności dzieci (znaczy okruszki) i kota (kudly) i coś na obiad wyciągnę a potem mam luz blues :-)

M. ida trójki i od kilku dni jest miałcząco-wyjąco-wkurzający... matko kochana paluchy non stop w paszczy trzyma w okolicach trójek i zagryza te palce do bólu ... ibalgin mu normalnie podam bo mi go żal...(maście nie pomagają :no:)
 
mamoPaulinki - brawo dla małej za nową umiejętność, a ząbki mam nadzieję uda się podleczyć.

elvie - 3mam kciuki za odsmoczkowywanie

Katik - ja męża wysyłałam na wycięcie pieprzyka takiego wielkiego miał bardzo nierównego, więc był podejrzany... lepiej wyciąć, bo nigdy nie wiadmo w co to się zamieni.

zielona - przejście dla pieszych pierwsza klasa :-D

maonka - ja myślę, że babcia się boi operacji... bo w takim wieku to jest duże ryzyko... :eek: mam nadzieję, że może lekarze ją przekonają.

gosia - 3mam kciuki aby kolejne dni w żłobku były lepsze... taka reakcja jest normalna, więc się nie martw, nas od przyszłego tygodnia znowu czeka kolejne przyzwyczajanie do żłobka :errr:

Agnieszka -no wiesz Twoj syn dorasta :-)

dzisiaj w nocy spałam tylko 2h wyglądam jak zombie... po 17 mam dzisiaj poprawkę i nie wiem jak to napiszę... masakra...
Pan Q jest na zwolnieniu lekarskim do końca tygodnia, pani doktor powiedziała, że uszko jeszcze wymaga aby antybiotyk brać w sumie 10 dni a nie 7 :errr: martwi mnie to, bo dostaje mocną dawkę i to tak długo... :-( na zwolnieniu z dzieciem jest B bo ja mam egzaminy no i on jest mobilny jakby co...
To będzie dla mnie ciężki dzień.
 
Dzieńdoberek:-):-):-)

Dzisiaj na szybciutko bo zaraz wyjeżdżam do Aneczki i Karolinki z pomocowego:tak: Ładna pogoda więc mam nadzieję że zabiorę dziewczyny na spacer:-)

Agnieszka to ci twoja formuła jeden dorasta:tak: Biedny Mareczek tak go te trójki męczą:no:

Kici zdrówka dla Kubusia no i trzymam za ciebie dzisiaj kciuki za ten egzamin, przesyłam wirtualnego kopniaczka na szczęście:tak:

Zieona no kto wie co tam pomysłowi meksykanie dodają do tego MM:baffled:

Papatki i małego dnia kobietki
 
Kici, Gosieńka a ja tam jestem przekonana że to nie dorastanie a porzadna motywacja w końcu idą do restauracji... niby mówił że nie chce iść bo to daleko i w ogóle ale cały czas słyszałam jak mówił Muffin Cafe, muffin cafe.Widać było że się cieszył na to wyjście.
Zobaczymy jak bedzie jutro ze wstawaniem :-D
Kici powodzenia na egzaminie trzymam kciuki!!!!
 
Zielona, Bartkowi po zwyklym mleku tez sie qupsztal stabilizuje, poza tym, on MM w ogole odmowil... a normalne pije... oppcje sa dwie, albo MM mu nie smakowalo (co mnie nie dziwi), albo bolal go po nim bebzunek i intuicyjnie unikal paskudztwa... nie wiem, nie martwi mnie to, ze nie pije MM, latwiej mezowi rano mleczna im zrobic i dzieki temu oba gacki slicznie jedza sniadanie, zanim poczlapia do przedszkola i zlobka (bo bez sniadania matka z domu nie wypuszcza).

Kici- lepszy antybiotyk, niz bol ucha, moj Qubusinski za kazdym razem bral go 10- 14 dni, flore bakteryjna podai i jakies witaminy (tran), zeby go wzmocnic, bo jak taki 'jalowy' pojdzie do zlobka, to moze od razu znowu cos zalapac :-( I zdrowka dla chorowitka.

Gosia- u nas, jak zaczal chodzic maz z B. do zlobka, tak ryki sie skonczyly :-D teraz juz jest mu obojetne kto go odprowadza :-D u nas to zajelo chyba 4 dni, ale roznie bywa.
 
Witam i zaraz znikam, bo do filii jadę i maraton spotkaniowy zaczynam.
kici - powodzenia na egzaminie i zdrówka dla Kubusia, mojej też 10dni lekarka kazała antybiotyk brać.

Zieolona - dobrze,że na UHT mała dobrze reaguje i że małżowa córka przypadła jej do gustu. Korzystaj i wypoczywaj;-)

Zmykam, bo tramwajem jadę wściekając się na to, że auto pod domem stoi, prawko w portfelu noszę i boję się jechać:zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry