reklama

Kwietniówki 2010!!!

aniez - moja siostra jak była mała to przytrzasnęła palce drzwiami i też jej ropiało potwornie. Pomogły okłady z aloesu - miażdżysz aloes, okładasz to ropne miejsce i owijasz paluszka bandażem. Taki babciny sposób, ale skuteczny.
 
reklama
Agnieszka- sobie tez bym tak zrobila- odkazona igielka i heja z koksem ;-) ale Kubie nie mam serca 'wyciac' takiego numeru. W aptece jednak poradzili te masc ichtiolowa i, jak bardziej ropa wyjdzie to 'docisnac' i odkazic rivanolem, albo woda utleniona, jak nie bedzie schodzic, to do pediatry (mam juz wizyte na srode rano, jakby co)... eh... jak nie urok to przemarsz wojsk.

Kamisia- jak maly mocno i bolesnie zabkuje, to nie zabieraj my dyda w nocy, bo jednak on mu pewnie pomaga... kiedys zebole wyjda... u nas tez 3. ida i wyjsc nie moga, dolne juz w zasadzie widac... nie wiem, moze nich mu Kuba pomoze, bo kiedys, jak go pacnal zabawka, to B. zab wyszedl :P
 
I ja się witam na szybko, czasu mi brak, czemu doba nie jest z gumy????

Katik, pieprzyki trzeba sprawdzać, ja jednego ciachnęłam (znaczy lekarz;-)) bo się czarny zrobił, od tamtej pory spokój :-)
Maonka zdrówka dla babci, w tym wieku to poważna sprawa.

Nie było mnie w weekend ale za to nauczyłam smyka wychodzić z łóżka, bo wejść to łatwo ;-) i wczoraj pierwszy raz zasnęła z butlą wody a nie mleka :tak: musimy walczyć o zniszczone lekami ząbki. A że mała bezsmoczkowa od urodzenia to musi przytulić policzek do butli. 2 smoki do picia już przegryzła, więc zostały mi 3. w zamian na całego ćwiczymy trudną sztukę picia z kubka :no: a że jest nadal wiotka krtań po respiratorze to się dzieć zachłystuje. Dlatego mam tak mało czasu ale do 7 listopada, do wizyty u neurologopedy mam plan ją trochę podszkolić.
Acha, jeszcze ząbki na dole sama sobie szoruje, na razie nieporadnie ale jednak :tak:
W kalendarzu wizyty się zagęszczają ale jutro będzie apogeum, j jedzie do przychodni umówić 2 wizyty i 2 badania i jeszcze jedna wizyta przez telefon :zawstydzona/y: to się chyba nigdy nie skończy :no:

Zmykam, jeszcze może uda mi się coś ogarnąć zanim mała wstanie ;-)
 
Wróciłam z poczty (dzisiaj miałam 35 przesyłek - masakra), M., siebie i Zdzisława nakarmiłam, Was poczytałam i mykam po stworka do Pajdokracji.
Dzisiaj nie mogę jej pozwolić zasnąć do 19.00, bo na 20.30 mam konferencję i dobrze by było, gdyby Lenka znów ją słodko przespała, a jak zaliczy popołudniowe spanko to wieczorem będzie Meksyk;-)


A w ogóle to poszłam dzisiaj do Pajdokracji a tam po weekendzie Natasza przyszła bez smoka, więc mi teraz łatwiej Lenkę odsmoczyć będzie, bo wcześniej Natasza ze smokiem uwieszonym chodziła i moja Lenka jej smoka kradła:zawstydzona/y: Zaczynamy od jutra. Postanowione;-)
 
MamoPaulinki, ja juz tez mialam 3 pieprzyki usuwane, bo rosly i nie podobaly sie mojej lekarce. Na szczescie byly niegrozne.

Dzis lekarz tez stwierdzil, ze na oko wyglada ok, ale na oko to chlop umarl, i najlepiej go wyciac, zwlaszcza, ze jest zaraz przy ramiaczku stanika, i ciagle go podrazniam.

Wypogodzilo sie do tego stopnia,ze Pole wystawilam do piachu, niech jeszcze lapie troszke ciepla, a i oddychac z tym katarem tam jej latwiej.
 
Jestem

Kurcze dzisiaj się wyrobić nie mogę :no:
Zaliczyłam masaż i czuję się o niebo lepiej na środę mam umówioną wizytę u ortopedy i zobaczymy co powie:tak:

Maonka kurcze to się porobiło :no: mam nadzieję że babcia dojdzie do siebie

Katik jak masz wyciąć to wycinaj dziadostwo :tak: no i zdrówka dla twoich choruszków

Elvie trzymam kciuki za odsmoczkowywanie :tak:

MamoPaulinki Helenka przez to że odzwyczaiłam ją od butelki ze smoczkiem teraz bidulka śpi przytulona do butelki z dzióbkiem bo u nas też smoczka brak:tak:

Aniez no o takim przyspieszaniu wyrzynania się ząbków to jeszcze nie słyszałam:-D Mam nadzieję że jednak nie trzeba będzie jechać do lekarza.

Kamisiamam nadzieję że szybko mu te zębole wyjdą a ty mykaj do lekarza porządnie się przebadać bo niedawno pisałyśmy że Wszystkie kwietniówki miały zmykać na cytologię i badanie piersi

Papatki:-)
 
A co tu taka cisza?
Ja byłam z Lenką na długim spacerze na Ostrowie Tumskim. Teraz mała pchła wykąpana poszła spać,mam nadzieję,że szybko zaśnie, choć nasz sąsiad-idiota skutecznie jej to utrudnia słuchając bardzo głośno techno. Brak we mnie tolerancji dla tego typu muzyki, równie dobrze mogłabym wziąć tłuczek do mięsa i rytmicznie przywalić mu kilka razy w ten głupi łeb, tyle samo przyjemności by to wywołało. Wrrrr ale wściekła jestem. Wielokrotnie z idiotą walczyłam i chodziłam tam po nocach go uspokajać, ale jeszcze się nie nauczył, ale to taki burak, że słów brak..

Ok, lecę się szykować, bo o 20.30 konferencję prowadzę, a nie chce mi się jak nigdy wcześniej.
 
Wrocilysmy ze spaceru. Kostka padla w wozku...

Pokaze Wam jedno z przejsc dla pieszych:

047.jpg

Gdybyscie mialy jakies watpliwosci, przejscie wcale nie wiedzie na chodnik, ale wprost na gore... A robilam zdjecie z chodnika, stojac pomiedzy slupem a sciana domu i widac po kawalku kazdego - znaczy, ze chodnik nie nalezy do najszerszych, co jest zupelnie normalne tutaj...
 
reklama
Bąki śpią...
jutro rano będzie masakra bo J. musze na 8 do przedszkola odstawić... już to widze jak rano wstaje :no: a muszę bo jutro ciocie zabierają dzieciaki do MuffinCafe :-) będą tam od śniadania do obiadu :-D (MUFFIN CAFE) oj jestem strasznie ciekawa jak się J. bedzie podobało ;-) byle go dobudzić jakoś delikatnie :-p
Ide spać bo jakoś mnie muli....kot juz na mnie czeka w łóżku :-D:-) (mądra bestia wie że trzeba pańcusi towarzystwa dotrzymać skoro pana nie ma w domu :-p)

dobranoc

P.S Elvie udanej konferencji!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry