mamusia87
szczęśliwa mama
monia nie ma to jak "klaps w podzięce" hehehe
elvie dobrze znać sposoby na usuwanie malowideł ściennych moja wredota pomazała całe prześcieradło markerem do płyt CD i cholerstwo nie chce mi się sprać. może zachowam to malowidło i za kilkadziesiąt lat będzie warte miliony hehe jak się okaże że mam w domu wybitnie uzdolnione dziecko:-)
gosienka żarówka musiała mieć jakąś wadę albo zwarcie się zrobiło całe szczęście że Helence nic się nie stało
muszę się dzisiaj sprężyć bo jutro mamy w pracy wigilię więc do pracy rodacy ;-);-);-) zajrzę później
elvie dobrze znać sposoby na usuwanie malowideł ściennych moja wredota pomazała całe prześcieradło markerem do płyt CD i cholerstwo nie chce mi się sprać. może zachowam to malowidło i za kilkadziesiąt lat będzie warte miliony hehe jak się okaże że mam w domu wybitnie uzdolnione dziecko:-)
gosienka żarówka musiała mieć jakąś wadę albo zwarcie się zrobiło całe szczęście że Helence nic się nie stało
muszę się dzisiaj sprężyć bo jutro mamy w pracy wigilię więc do pracy rodacy ;-);-);-) zajrzę później
ale ja bym pewnie to samo zrobiła 
Helenka bawiła się wieczorkiem na podłodze , trochę ciemnawo było więc chciałam włączyć dodatkowe światło i w tym momencie żarówka halogenowa pękła w drobny mak, korek wystrzelił, Helenka w płacz bo kawałki szkła spadły na nią dzięki bogu tylko na włoski bo jakby wpadły w oczy
Na moją głowę też spadły i zapach był taki jakby coś się paliło
