elvie kochana dziekuje.U nas nocki coraz lepsze.Ami sie juz nie dopomina cyca i budzi sie co chwilke ale chwala Bogu ze mam bieguny w lozeczku wiec jak zaczyna mialczec to ja rusze pare razy i usypia.Spi od polnocy do 9 rano.Rano zje kaszke i jest git.
Dzis nawet nie wiem kiedy sie budzila bo m mial warte cala noc.
Ja tak na szybkiego bo dzis mnie nie bylo caly dzien w domu.
Po poludniu bylam z Ami u lekarza bo dalej ja dusi i katar straszny.Wyczekalysmy sie ponad godzine tyle dzieci bylo.
Uszy zawalone dostala antybiotyk i jakies krople do uszu.
A Ty sie kochana wysypiaj bo zameczysz sie teraz.
Uciekam bo nic jeszcze w domu dzis nie zrobilam i mala glodna.
Dzis nawet nie wiem kiedy sie budzila bo m mial warte cala noc.
Ja tak na szybkiego bo dzis mnie nie bylo caly dzien w domu.
Po poludniu bylam z Ami u lekarza bo dalej ja dusi i katar straszny.Wyczekalysmy sie ponad godzine tyle dzieci bylo.
Uszy zawalone dostala antybiotyk i jakies krople do uszu.
A Ty sie kochana wysypiaj bo zameczysz sie teraz.
Uciekam bo nic jeszcze w domu dzis nie zrobilam i mala glodna.

jeszcze tylko jakis drobiazg dla Olki jutro kupie i bedzie spokoj..tzn spokoj wzgledny bo jeszcze porzadki i zakupy spozywcze...tego najbardziej nie lubie a B bedzie dopiero w piatek...zla jestem przez to bo Olka ma coraz glupsze pomysly i srednio mi ida prace jak musze ja na oku miec non stop...