Katik
...jestem mamą...
Nata, mam nadzieje, ze sie z malzem pouklada, i w Nowy Rok wejdziecie w lepszych nastrojach.
Ja nie moge uwierzyc w te histoie jak to babki o ciazach dowiaduja sie w 6 czy w 7 miesiacu, a ruchy dziecka tlumacza niestrawnoscia. Natomiast zupelna schiza sa dla mnie historie, ze laski laduja na IP z bolami brzucha, a to bole porodowe


Kittek, placki sa najzwyklejsze jakie tylko moga byc

Procz startych ziemniakow, cebuli, jaja i maki dodaje poprostu czosnek (ilosc zalezy od upodoban), i wlasnorecznie posiekany koperek, prosto z zamrazarki 


Anka, 8 tygodni to jeszcze nie tak zle...to ja w takim razie jestem jakiś jełopbo przy Olce dowiedziałam się uwaga w 8 tyg
nie wiem czy ganianie za SZymkiem tak mnie uśpiło że nic nie zauwazyłam ( do tego miałam jedno coś na kształt okresu )także jak poszłam do lekarza i miałam od razu USG to już biło serduszko .
Ja nie moge uwierzyc w te histoie jak to babki o ciazach dowiaduja sie w 6 czy w 7 miesiacu, a ruchy dziecka tlumacza niestrawnoscia. Natomiast zupelna schiza sa dla mnie historie, ze laski laduja na IP z bolami brzucha, a to bole porodowe



Kittek, placki sa najzwyklejsze jakie tylko moga byc


Procz startych ziemniakow, cebuli, jaja i maki dodaje poprostu czosnek (ilosc zalezy od upodoban), i wlasnorecznie posiekany koperek, prosto z zamrazarki 


także jak poszłam do lekarza i miałam od razu USG to już biło serduszko .


trochę skrzypię, ale mówię