reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
witam poniedziałkowo- leniuchowo...
ale naprodukowałyście w weekend :-) ledwo ogarnełam.

ja dziś wstałam przed 11 :szok: ale jakoś widocznie sen mi był potrzebny, no i wstałam z bólem gardła i zatkanym nosem. RATUNKU! nie chce byc chora, jeszcze mi tego brakuje.
Ja tam też nie rozumiem opłacania porodu, kurdę jeśli sie jest w państwowym szpitalu to chyba opieka powinna być zapewniona, a nie że jak się nie da kasy to mają Cię głęboko gdzieś. Ja mam nadzieję, że uniknę tych kosztów, bo zamierzam rodzić w szpitalu gdzie moja mama wiele lat pracowała i to akurat na ginekologii więc zna tam prawie wszystkich i mam nadzieję że to pomoże i się mną tam fachowo zajmą.

Co do ruchów, to ja też nie czuje :-( może jakieś łaskotanie ale nie wiem czy to to. Poczekam do 20 tc i wtedy będę się martwić jak dzidzia nie da znać.

Witam nowe kwietnióweczki :-) gosienkag76 i malakurka
 
mnie też jakiś czas temu choróbsko brało:/
mi pomogło: mleko z miodem i troszkę masła- ciepłe,
herbata z cytryną i bardzo dużą ilością miodu:D

mimo tego, że czułam się bardzp źle dałam radę zwalczyć przeziębienie:D bez leków:D
Tego samego Tobie życzę:)

jeśli chodzi o porody- nie ma co planowac na przyszłośc:) wiem, bo sama się przekonałam
 
Witajcie dziewczyny, rety ale mnie tu dłuuuuuugo nie było:sorry:. Normalnie nie miałam za bardzo kiedy siąść do kompa. moja córcia ostatnio dawała mi tak w kość że mogłam tylko pomarzyć o forum.Teraz nie chcę zapeszać ale się troszke uspokoiła i mam nadzieje że da mi troszkę odsapnąć:-D. Nie mam szans wszystkiego nadrobić ale od teraz postaram się być na bierząco;-).
Muszę się pochwalić że już od tygodnia czuję delikatnie ruchy dzidzi, ale to jest świetne uczucie. Mam nadzieję że w przyszłym tygodniu będe miała USG, strasznie jestem ciekawa czy będzie dziewczynka czy chłopczyk. Co do przeczuć to w pierwszej ciąży czułam że będzie dziewczynka a teraz coś mi podszeptuje że to chłopczyk, no niewiem, zobaczymy:-).
 
alez mi sie dzis nic nie chce... jakos tak za nic sie nie moge zebrac, masakra normalnie:( na nic nie mam ochoty, najchetniej to poszlabym spac, ale przy Jerzu nie mam na to szans jak na razie...
 
mnie też jakiś czas temu choróbsko brało:/
mi pomogło: mleko z miodem i troszkę masła- ciepłe,
herbata z cytryną i bardzo dużą ilością miodu:D

mimo tego, że czułam się bardzp źle dałam radę zwalczyć przeziębienie:D bez leków:D

Mnie też się tak udało! obudziłam się w piątek z potwornym bólem gardła i katarem :szok: (nie wiem czemu bo uważam na siebie jak nigdy- choć może właśnie dlatego:eek::-D) zaaplikowałam sobie gorące mleko z miodem, wypiłam wit C i wapno, przeleżałam cały dzień grzejąc się w domciu i.... w sobote byłam zdrowiusieńka! :-) więc polecam wszystkim domowe sposoby!
 
reklama
Mnie też się tak udało! obudziłam się w piątek z potwornym bólem gardła i katarem :szok: (nie wiem czemu bo uważam na siebie jak nigdy- choć może właśnie dlatego:eek::-D) zaaplikowałam sobie gorące mleko z miodem, wypiłam wit C i wapno, przeleżałam cały dzień grzejąc się w domciu i.... w sobote byłam zdrowiusieńka! :-) więc polecam wszystkim domowe sposoby!

Dzis za wczasu zakupiłam w aptece wapno z wit C i zrobiłam właśnie taki domowy syropek z cebulki, czosnku,cytrynki i miodu- tak żeby się zahartować za wczasu, bo pogoda nie dopisuje:-(Dzisiaj to wogóle jest mega ponuro i ciemnooooo.....:crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry