reklama

Kwietniówki 2010!!!

Aniez - moje dzieci widząc tramwaj krzyczą że to pociąg :-D:-D Dzikusy samochodowe normalnie :-D
Też się więc kiedyś muszę wybrać . Szymek jeździł jak był mały i w wawce mieszkaliśmy jeszcze . Bo wolałam tramwaj niz stanie w korkach .


Zielona albo ja źle doczytałam . Moja teściowa na szczęście nie pozwala dzieciakom na wszystko i bardzo dobrze . Bo wie że przeciwko niej by się to obróciło potem .
 
reklama
maonka - pamiętam, jak mi wszystkie dziewczyny mówiły, że przy drugim maluszku wrzuca się na luz i potwierdzam, przy Lenie bardziej panikowałam, poza tym ona delikatniejsza była a Mać to kawał chłopa:-D

Moja tramwaje zna, ale nie nazywa ich jakoś szczególnie, jak ją zapytamy o tramwaj to pokaże i tyle. Zajmuje się za to machaniem do przejeżdżających ludzi i kierowcy, krzyczy przy tym "pa, pa, pan! Szybko brum brum!":-D

Spadam spać, jutro mam ważne spotkanie z gościem z EMEA i chyba Macia muszę ze sobą wziąć, bo M. w tym samym czasie musi być na budowie i będzie miał Lenkę ze sobą. Na ciocię liczyć nie mogę, bo oni się jutro przeprowadzają do szeregówki. Wyprzedzili nas z przeprowadzką jedynie o 5 dni, a zakupu dokonali 7 miesięcy szybciej. My to jednak mamy tempo:-)
 
ja też witam...też nie wyspana.... a wsio przez M. bo nie spał 4 godziny w nocy. 2 h ja się z nim bujałam a kolejne 2 A. Za to pospaliśmy do 9 ale co z tego jak chodzimy jak zombiaki :-p dobrze że jakieś energetyki byly w lodówce to zamiast kawy wypiliśmy i zaczynamy się budzić do życia i działania :-)

Elvie tempo macie niesamowite w tym remoncie :tak: a na pociesenie to ci powiem że u nas też zimno, szaro i ponuro. Do tego mokro bo w nocy deszcz padał...

Ja sprzątam i słucham nowej płyty farben lehre... nie powiem dobra jest szczególnie jeśli chodzi o tekst i przesłanie ...
 
hej
dzisiaj nocka do godziny 5 była super, dopiero mąż jak się szykował do pracy na 6 to Alicja się wybudziła i nie spała przez kolejne 2 godziny, bo wszystko w naszym bloku słychać, więc słyszałyśmy jak sąsiad spuszcza wodę w wc, jak coś mu się przewróciło, jak zamykał drzwi wejściowe. Ale najważniejsze, że leżała w swoim łóżku.

Fajny oferta przyszła mi na maila Zniżki do parków rozrywki - Cała Polska - CITEAM - Zakupy grupowe
Karta na zniżki w całej polsce do parków rozrywki, ważna na 3 lata. Więc jak ktoś dużo jeździ po polsce, może mu się przydać
 
Wiatm się i ja :-)
Wyspana :-D

Nam udało się wstrzelić w moment pogody, poczłapaliśmy do Rynku na akcję recyklingową i w zamian za 30 baterii dostaliśmy bilety do teratru lalek (Kuba idzie jutro) oraz na rejs statkiem po Odrze :-D

A teraz kończę piec drożdżowe, które miało fantazję i wylazło z formy :szok: ale może to lepsza opcja niż zakalec :-D

Jutro może pójdziemy pociągi i lokomotywy oglądać, bo w ramach dni transportu PKP zorganizowało wystawę na Dworcu. No i przy okazji niech ja zobaczę z bliska ten cud architektury, czyli odnowiony Dworzec.

Aniam- moje odróżniają tramwaje od reszty, ale to chyba tylko dlatego, że jak z nimi jeżdżę autem po mieście to, co gadam co za oknem, bo inaczej, gadają oni, a tak mam spokój :-) Wczorajsza przejażdżka zrobiła na nich ogromne wrażenie, ja nie wiem, co w tym jest, ale każdy środek lokomocji jest atrakcyjny.
 
Nam udało się wstrzelić w moment pogody, poczłapaliśmy do Rynku na akcję recyklingową i w zamian za 30 baterii dostaliśmy bilety do teratru lalek (Kuba idzie jutro) oraz na rejs statkiem po Odrze

A teraz kończę piec drożdżowe, które miało fantazję i wylazło z formy ale może to lepsza opcja niż zakalec


Jutro może pójdziemy pociągi i lokomotywy oglądać, bo w ramach dni transportu PKP zorganizowało wystawę na Dworcu. No i przy okazji niech ja zobaczę z bliska ten cud architektury, czyli odnowiony Dworzec.

Zazdraszczam tych biletow. Tutaj to ja co najwyzej skarpety na dlonie moge ponaciagac i udawac, ze to teatrzyk... Odra... Ta, chyba taka choroba... W pipidowie jest rzeczka przez tubylcow pieszczotliwie zwana smrodka ;-) A dworzec tez mamy odnowiony. Szkoda tylko, ze perony beda odnawiac jak monarchia do Polski powroci...

Jak ja bym chciala w miescie mieszkac...



A poza tym dieta nutellkowa mi nie sluzy. Kupilam sobie jeansowa spodnice i teraz niby sie dopne, ale co wylezie nad paskiem to juz wole nie mowic. Cholera, jakos musza ja rozciagnac. tylko jak?
 
Aniez ja już też popełniłam ciasto pychota akurat na teraz jak są różniste owoce :tak: a proste jak drut :-) pięknie mi już pachnie ... musze się powstrzymywac bo jak przyjdą goscie to już nic nie będzie :-p

jak mi się teraz nic nie chce :szok:
 
reklama
Ja po spotkaniu, Lenkę ciocia bawiła, Maciek był ze mną, ale przespał;-)
M. na budowie elektrykę kończy, a ja sama w domu z dzieciarnią. Lena z siebie wychodzi, Mać marudnik, wymiękam.. Zimno mi, więc najchętniej wskoczyłabym do łóżka z fajna książką;-)

aniez, Agnieszka - narobiłyście mi ochoty na ciacho, chyba też coś upiekę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry