magda1978
Fanka BB :)
Witam
Cudny poranek:-)
Wyspałam się, bo dziś zamiast pracy szkolenie od 10. Uwielbiam takie poranki, wyprzytulałam się z dziewczynami, szkoda, że codziennie tak nie mogę, po południu chwila zabawy, lekcje, jakieś gotowanie, sprzątanie i zanim się obejrzę już wieczór
Gosia cóż niektóre niemowlaki trudniejsze w obsłudze są, ale to szybko mija, mam nadzieję, że córci szybko te płacze miną, zbadać nie zaszkodzi.
"Uwielbiam" teorie o chudym pokarmie
Miłego dzionka
Cudny poranek:-)
Wyspałam się, bo dziś zamiast pracy szkolenie od 10. Uwielbiam takie poranki, wyprzytulałam się z dziewczynami, szkoda, że codziennie tak nie mogę, po południu chwila zabawy, lekcje, jakieś gotowanie, sprzątanie i zanim się obejrzę już wieczór
Gosia cóż niektóre niemowlaki trudniejsze w obsłudze są, ale to szybko mija, mam nadzieję, że córci szybko te płacze miną, zbadać nie zaszkodzi.
"Uwielbiam" teorie o chudym pokarmie
Miłego dzionka

każdy szczegół robi cenę.
Fakt umieralnosc wsrod noworodkow, niemowlat i malych dzieci 30 lat temu byla wieksza ;-) Co do wezla chlonnego, to nie jestem pewna, ale chyba ktorys z naszych maluchow mial ten problem, a wezel sam wrocil do stanu prawidlowego.
Bylam tez ze dwa razy na zajeciach prowadzonych przez Meksykanke. Niby i jedno i drugie to Latynosi, ale Meksykanka jakos dupiato sie ruszala. Obawiam sie, ze polscy instruktorzy wcale nie lepsi. Heh, ja tam zawsze mowie, ze naleze do polskiej rasy nizinnej maszerujacej i tancowac z tej racji nie umiem ;-);-);-)
, matko jak ja słucham te bzdury o chudym pokarmie to mnie sie nóż w kieszeni otwiera. Co do kolek, strasznie Ci wspolczuję, bo wiem co to jest, jak czytam Twoje posty to jakbym o mojej Werci czytała. Też wyła dniami i nocami, tak ją te kolki męczyły. Nawet w szpitalu z tego powodu wyladowalyśmy. Warto sprawdzić jeszcze czy z ukl moczowym wszystko w porządku bo podobno dziecko zachowuję się podobnie jak przy kolkach. Ja bylam tak wykończona i załamana jednocześnie,że tej mojej niuni nic nie pomaga, że właśnie zaczęłam się bać,że to może ma związek z moczem, na szczęście w szpitalu po zrobieniu badań okazało się ,że ma strasznie jelitka zagazowane. Jednak do szpitala trafiłyśmy bo pierwszy mocz na posiew wyszedł z bakteriami, a potem okazało się ,że był blędny. Tak czy siak warto mocz zbadać dla świętego spokoju. Jesli okaże się ,że to kolki, no coż, wiem,że to strasznie ciężkie ale trzeba przeczekać. Nam później pomogla woda koperkowa, bo inne specyfiki nie dawały rady w ogóle.
Plus taki, że objawów bólu brzucha i innych takich nie zanotowałam, a zawsze miałam bolesne miesiączki, więc niech mi już tak zostanie, plisss...
Ekipa przeprowadzkowa umówiona na piątek. Jak się ogarnę i położymy panele na piętrach to zapraszam na parapetówkę!