reklama

Kwietniówki 2010!!!

Wstawiłam Wam zdjęcia mojego przedszkolaczka

A miałam pytać podwójnych mam, czy będąc w ciąży miałyście kreskę na brzuchu? Z Alicją miałam, a teraz nie mam :eek: W tej ciąży bardziej podoba mi się kształt brzuszka, z A. miałam taki kwadratowy, a teraz ładna piłeczka

Kici zdrówka, jakie te chłopy niedomyślne :angry:, to nic, że latałaś koło niego jak był chory, ciężko zrobić to w drugą stronę

Zielona mam awersję tylko do czarnych, ale faktycznie chodzi mi tylko o ich zachowanie i sposób bycia, ale na reszcie miło zawiesić oko :-D

Ja miałam w jednej i w drugiej ciąży, pojawiała się koło 25-30tyg. i np. do dziś mi nie zeszła po drugiej ciąży.
Monka ja się zastanawiałam nad problemem Ali z nóżkami. Mianowicie mój M. też delikatnie koślawi lewą nóżkę do środka i dwie lekarki mi powiedziały, że nic na to tak nie pomaga, jak zakładanie na kilkanaście minut w ciągu dnia buta lewego na prawy. Ponoć lepszy efekt niż po butach ortopedycznych, które nie są tanie.

gosiek słyszałam, że dzieci z AZS są nadpobudliwe. Mam nadzieję, że w końcu znajdziesz specjalistę, który chociaż troszkę pomoże Ami. Mój Mati nie ma zdiagnozowanego AZS, ale kilka razy w roku pojawia mu się wysypka, która wygląda na to schorzenie. Tak mówią lekarze. Zapobiegawczo, nawet jak nic mu nie jest stosuję Oliatum. Dwa tyg. temu też go wysypało na nogach, pośladkach i plecach. Zastosowałam, polecony przez koleżankę, która jest położną Atoperal Baby w kremie Blau Farma Atoperal Baby Krem 50 Ml - Ceneo.pl i pomogło w mig.
Może spróbuj.
Annaoj, Myślę, że problem z nogami, bo obowiązków masz dużo. Praca, dom, dzieci, piesek. Masz prawo czuć zmęczenie pod koniec dnia.
Zakochany Igor musiał wyglądać bosko. Z facetami, nie spodziewaj się,że zrobią coś od siebie. U mnie nie ma czytania między wierszami, polecenie musi być wydane jasno i klarownie:-D
Aniam jaa również miałam Olę za wcielonego aniołka, a tu nam różki pokazuje.
Basia zdrówka dla Wiktora. Wydatku nie zazdroszczę. Mnie też czeka wymiana sprzęgła i opon zimowych i aż się boję. Pochwalę się, na kupionych w ciąży z Matim oponach zimowych jeżdżę do dziś:-D czas na zmiany...
Aga dobrze, że wszystko wporządku.
zielona widzę, że jesteś przygotowana do zimy. Ja nawet jeszcze nie myślałam o kombinezonie. Chyba czas zacząć, bo cieplej już nie będzie.
mamusia super, że tańce udane.
 
reklama
Witam, mam straszną migrenę... od wczoraj i mam tylko nadzieję, że nie będzie mnie trzymać 72 h :szok:
Na razie przestałam się trząść jak osika, a jak sobie zwróciłam w clo co zjadłam rano to odzyskałam możliwość ruchu... głowa łupie, ale nieco mniej, światłowstręt jest, więc w ten piękny dzień siedzę z pozasłanianymi żaluzjami... bosko

Byłam wczoraj z Kubą na szczepieniu, zniósł to dzielnie, ale jeszcze grypa przed nami. Ja się chyba też zaszczepię w tym roku.

Gosiek- a widzisz... coś z tym AZSem jest. Kuba miał mega problemy ze skórą i może dlatego był taki pobudzony. Potem doszły problemy rozwojowe. Mam 2 to mam porównianie: Kuba dojrzewa skokowo, a zazwyczaj zanim opanuje nową umiejętność, jest nie do wytrzymania, zaś Bartek dojrzewa bardziej płynnie, jedynie jak coś przyswaja, to więcej śpi w dzień.
My mówimy, że Kubek ma "spięcie" i aktualizację w bazie danych. Ale (to ważne) u nas jesteśmy z tym razem: ja i mąż. MUSISZ go włączyć w wychowanie. Ty znasz swojego męża, więc szukaj metody :-)

Basieńka- gniazdowanie to przytulanie (mocne) w pozycji misia koala- zamykasz dziecko w "gnieździe", ale tak, aby nie mógł bić, czy kopać, czy gryźć. Kuba potrzebuje silnych bodźców, wolę go przytulać niż wrzeszczeć- bo wrzask też pomaga, jak się "zawiesi" :-p no ale ja mam migrenę :sorry:

Anna oj- jak Karen? Ja dzisiaj o poranku latałam po osiedlu z 2 dzieci i psem... z migreną... bosko, nie?

Gosia- ortopeda mioch znajomych też tak zalecił, będę u nich w weekend, to się zapytam, jaki efekt, bo oni już tak od pocz. roku robią.

Zielona- wiem o czym mowisz. Przetrzepałam szafę chłopaków i nie jest źle. W sumie Kuba kurtkę ma na styk, ale na pierwsze zimno jest OK. Bartek ma wszystko po Kubie :-D A Kuba nawet buty założy, normalnie stopa mu teraz bardzo wolno rośnie, ale mnie to cieszy. Także jak pogoda padnie to cos mam, a potem mam nadzieję dotrwać do promocji. Tylko kalesony musze im kupić :-)

Kici- kuruj się

Aniam- każde dziecko wpada w histerię i fochy, ale zależy jak sobie z tym potem radzi. Kuba sobie nie radził, Bartek sobie radzi świetnie :-) a metody mamy te same. Ale np. Bartek odstawiony do kąta po karze nie przeprosi, musi sam dojrzeć, a Kuba nie ma z tym problemu :-)
 
Aniez wspolczuje tej migreny. Sluchaj, juz wielokrotnie pisalam o jakiejs kuracji sterydowej, ktorej mnie poddano lata temu. Efekt taki, ze wlasciwie juz nie cierpie. Efektem ubocznym bylo przybranie na wadze, ale z perspektywy czasu ciesze sie, ze mam to leczenie za soba. Nie pamietam jakie to byly leki, ale moze warto byloby podpytac lekarza? No i mi zawsze jakies tabsy z kodeina pomagaly. Niech migrena idzie precz.
 
Wiem, że muszę iść do neurologa, bo większość środków bez recepty przytłumia ból... eh... najgorsze jest to, że mnie w momencie apogeum normalnie paraliżuje i nie jestem w stanie dosłownie nic zrobić. Kij jak jest R., ale jak mnie dorwie, jak go nie ma i wszystko obrabiam sama, to jest to koszmar.

Zapytam o te kuracje sterydowa. W grudniu idę z Kubusiem, może wtedy podpytam przy okazji a potem się zarejestruje... jak znam życie w styczniu na kwiecień... oby.
 
Ja kupowałam chłopakom jakoś w listopadzie ubiegłego roku kombinezony na mocny wyrost... generalnie 2 rozmiary za duże... musze pomierzyć bo J. ma kombinezon 116 a on ma 114 więc liczę po cichu że obchodzi...z M. to samo kupowałam 98 ale tutaj się nie martwię bo on tak szybko mi nie śmiga na szczęście teraz :-). Jedyny zonk mamy z butami bo M. nie dobierze po J. butków. rozmijają sie o jedna pore roku tzn. to co J. miał dobre na zimę M. ma dobre jesienią. Efekt - musze kupić buty zimowy dla 2...

kurcze właśnie szczepienie na grypę...musze iść...chyba się umówie na przyszły tydzień
 
hej dziewczyny!
Ja dzis spasowalam, bylam u lekarza i dostalam zwolnienie na dzis i jutro. Lekarz sie smial jak mu powiedzialam,ze na pt nie chce bo mam wazne rzeczy do zrobienia w pracy,ale stwierdzil,ze na oskrzelach nic nie mam,a gardlo wystaczy,ze odpocznie dzis i jutro.
Zabieram sie wiec zaraz za szykowanie materialow i sprawdzanie cwiczen.

Wczoraj obejrzelismy z T ciekawy hiszpanski film (Tres metros sobre el ciel- Trzy metry nad niebiem).
Czekam na druga czesc, w weekend kolejny seans :)
Trzy metry nad niebem (2010) - Filmweb

Aniez wspolczuje migren. Idz koniecznie do lekarza bo nam sie bidulko wykonczysz.

Zielona witam w gronie astmatykow. Ja okulary zakladam glownie do czytania, jazdy samochodem i pracy przy komputerze. Gdy jestem na zewnatrz, przy naturalnym swietle generalnie okularow nie potrzebuje. Jednak gdy wieczorami slecze nad jakims tekstem to okulary musze miec.

Mamusia mam nadzieje,ze Majce spodoba sie na zajeciach tak samo jak Natalce. Dzis jada z tatusiem na piersze zajecia. Na razie sie nie moze doczekac, chodzi i pyta sie kiedy pojedzie tanczyc.

Kici ty cos nam ostatnio za czesto chorujesz. Zadbaj o siebie koniecznie!
Annaoj 'rozkazy nie wydane' skad ja to znam:-D

Gosiek nie wiem ile w tym prawdy,ale corka mojej kuzynki ma AZS, dosc powaznie ja wysypuje i mala jest bardzo wybuchowa, nerwowa. Lekarz jej powiedzial,ze nerwowe sytuacje moga powodowac u niej nasilenie objawow azs. Wiem jednak z obserwacji,ze jej mala ewidentnie wyczuwa mame i zdecydowanie wymusza placzem i histeria to czego oczekuje. Kuzynka jej ulega, a mala to doskonale wykorzystuje. Maja coraz rzadziej ma z nia kontakt dlatego,ze zauwazylam,ze probuje nasladowac jej zachowanie. Do tego zapytana dlaczego np ze zlosci kopnela w sciane odpowiada : bo Michalinka tak robila.
Sprobuj rozmawiac z nia o tym,ze ci smutno, gdy np cie uderzy,albo spsoci, a jesli zacznie histeryzowac to nie zwracaj na to uwagi.
My gdy Maja zaczynala wymuszac rozmawialismy z T jakbysmy jej wogole nie zauwazali, ona poplakala i po chwili sie wyciszala. Przychodzila pozniej, przytulala sie, a my z nia wtdy rozmawialismy.
Jesli nie bedzie meza, a ona wpadnie w histerie, to moze udawaj,ze np rozmawiasz z kims przez telefon o czyms fajnym,nie zwracaj na nia uwagi.
Mam nadzieje,ze sie uda poskromic mala zlosnice:tak:

Zmykam do sprawdzania sterty prac.

Milego popoludnia :)
 
Ostatnia edycja:
Ja właśnie nie wiem czy szczepić Młodego. Alicję to jeszcze nie, dopiero od stycznia pójdzie do przedszkola. W sumie odpukać, nie wiem czy to pobyt nad morzem, sanatorium czy jeszcze coś innego chyba już prawie 6miesięcy dzieciaki zdrowe (chyba, że mnie pamięć zawodzi.)
Co do zimowych rzeczy to ja zamówiłam Igorowi kurtkę, zobaczymy jaka będzie. Alicji kupiliśmy w zeszłym roku, jak były przeceny. Jeszcze mi buty zostały. Muszę na buty po Igorze zobaczyć czy mamy na zimę czy nie.
Aniez dziękuję ma się świetnie. Mimo, że zastawiam kanapę jak się da, to łajza mała wchodzi
 
Anna oj- mała cwaniara z Karen :-)

Kittek- kuruj się :-)
Co do zachowania kuzynki- z mojej obserwacji B. próbował jakiś czas temu nasladować histerie Kuby, ale że to nie leży w jego naturze, przestał... też mu tłumaczyliśmy. Więc myślę, że możecie zacieśniać kontakty rodzinne. Maja nie ma naturalnych "inklinacji", a znowu dla dziecka kuzynki i dla niej samej, może to być pomocne.

Idę po stonkę. Ból zagłuszony, ale jest, do 19:30 muszę jakoś wytrzymać, a potem do wyrka.
 
reklama
Hej ho:) Poczytałam Was na szybko. dziękuję Aniam za relację ode mnie;-)
Netu z kabla nadal nie mam, ale zrobiłam ad hoc od M. i daję radę;-)
Kartony powoli ogarniam, jutro się ostatecznie stolarze wyniosą a fachowcy od gładzi do końca tygodnia mają skończyć na cacy piętra. Póki co mieszkamy w salonie, mamy kuchnię już w pełni wyposażoną i łazienkę na piętrze bez drzwi:-D

Jeśli chodzi o kreskę na brzuchu to miałam i z L. i z M., po ciąży zeszły i teraz nie mam.
Migreny współczuję, choć nigdy nie miałam.

Zmykam, bo Lena śpi a Mać wyje:/

Ściskam Was mocno:*

Postaram się zajrzeć, może wieczorkiem mi się uda.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry