AgnieszkaSz-r
Mama VI 2007 i IV 2010
dobry....
Maonka super że Łełonek dalej jest Łełonkiem! A Alicji gratulujemy zaaklimatyzowania sie w przedszkolu.
gosiem masakra co Ami jest w stanie wyrabiać...i mówisz że żaden lekarz problemu nie widzi? Szok... a twój mężuś to już w ogóle nie skomentuje
najlepiej olać sprawę i jeszcze mieć pretensje...
Po wczorajszym okuliście:
J. wsio ok.
M. zeza nie ma, dno oka ok, ale na komputerze już zbadać oka nie dał i dalej nie wiemy co z tym astygmatyzmem... musimy poczekać kolejne pół roku... no cóż trudno.
ide jakieś śniadanie zrobić
Maonka super że Łełonek dalej jest Łełonkiem! A Alicji gratulujemy zaaklimatyzowania sie w przedszkolu.
gosiem masakra co Ami jest w stanie wyrabiać...i mówisz że żaden lekarz problemu nie widzi? Szok... a twój mężuś to już w ogóle nie skomentuje
najlepiej olać sprawę i jeszcze mieć pretensje...Po wczorajszym okuliście:
J. wsio ok.
M. zeza nie ma, dno oka ok, ale na komputerze już zbadać oka nie dał i dalej nie wiemy co z tym astygmatyzmem... musimy poczekać kolejne pół roku... no cóż trudno.
ide jakieś śniadanie zrobić
.
Czy możesz mnie uświadomić co to jest GNIAZDOWANIE na czym polega.
całe szczęście dzisiaj jest już ok.
aaaa dodam, że oczywiście jak wróciłam do domu, to nie mogłam się położyć... zrobiłam obiad, pobawiłam się z młodym... ale najlepszy był B kiedy zapytał się mnie czy jak wstawi drugie pranie to czy je powiesze... spojrzałam się na niego szklącymi od zmęczenia oczami i rozdziawioną buzią bo nie mogłam oddychać przez nos i powiedziałam że NIE! żeby se sam powiesił... chyba zjażył, że coś źle powiedział, bo odpowiedział, że zrobi to jutro (czyli dziś) jak mnie w domu nie będzie (bo mam kolacje służbową)
Jakbym nie widomo ile km przeszła. Najpierw myślałam, że to ze spodni(rurki), ale od kilku dni luźne ubieram albo w spódnicach śmigam i nie ma poprawy.