monia555
Fanka BB :)
na piemesa dobre sa ciaze, ale to krotkotrwale rozwiazanie i "powiklania" bywaja gorsze ;-)
tiaaaaaaaaaaaaa...
Ma taki apetyt, że już nie wyrabiam ostatnio z wymyślaniem i urozmaicaniem diety.
hehe, kochana...
Monia- ja Ci powiem, co jest najlepsze na PMSa:
1. Samotność, bo otoczenie doprowadza do furii... u mnie nie do zrealizowania... ale pomarzyć można
2. Nieśmiertelny grzaniec pod stokiem
3. odkrycie dzisiejszego dnia: bigos... a w zasadzie śliwki zalane winem, po odstaniu... trochę za mało zostało do bigosu i musiałam zalać drugi razno i jakoś mam wrażenie, że poszło więcej niż 200 ml wina... jak tak codziennie dojdę do wniosku, że musze bigos doprawiać, to na święta mam szansę upić całą rodzinę jednym daniem
![]()
Aniez, apropo's pkt 1 - no właśnie mam takie wrażenie, tylko jak to zrobić ???
A ta Twoja ,meta pod Szklarska to wolna w styczniu? ... musiałoby być w takim terminie jak teraz, bo ja własnie z PMSem w tych dniach walczę

Isabela co się stało ?
U mnie w domu będzie łosoś a cobo nikt w sumie tego karpia nie jada .
łosoś u mnie też na stole - dzieciarnia go ogarnia



bo nikt w sumie tego karpia nie jada .

Tylko oni nadal uważają że karmienie piersią chroni przed zajściem w ciążę ;-)
