Witam
Faktycznie tu pustki, chyba wszystkie sprzątają i pitraszą.
Zaliczyłam już wizytę u fryzjera, jednak włosów nie obcięłam, bo musiałabym później co chwilę latać, a przy dwójce może być ciężko. Więc tylko farba + końcówki + prostowanie. I od razu wyglądam jak człowiek. :-)
Po południu spotkanie wigilijne w przedszkolu, zgłosiłam się do robienia sałatki. Mąż nie chce iść, więc go nie będę zmuszać.
Pani mi dziś jeszcze raz opowiedziała o wczorajszej akcji

Więc razem się pośmiałyśmy.
Śledziki to robimy też tak, że kroimy matiasy na kawałki, przesmarujemy musztardą, do tego cebulka i zalewamy olejem. Też 3 dni i gotowe.
Mam parę przepisów na śledziki, lubię też śledziki w curry i śledziki "palce lizać", ale to musiałabym zerknąć do mojego magicznego zeszytu z przepisami.
Anna jakie te nasze dzieci mądre, no widzisz, to Cię Alicja uświadomiła co musisz kupić dla Karen.
Gosieńko to dobrze, że trafiło teraz z tą kostką, przerwa świąteczna, więc mniej będzie chodził i nadwyrężał stopę. Zdrówka dla niego.
Aniam jak ozdoby wyszły?