reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witamy i my :tak:

Przepraszam, że nas tak mało, ale muszę ogarnąć nas, teściową i babcie a te ostatnie dwie są jak małe dzieci i nic do nich nie dociera racjonalnego grr.... :wściekła/y:

A tak po za tym to u nas jak u wszystkich (prawie :-D) gotowanie... tylko na sprzątanie nie mam parcia, jakoś tak doszłam do wniosku, że gotowanie mi wystarcza :tak:. Bigos ugotowany, flaczki sa, jeszcze 3 sałatki, sernik, barszczyk, sos grzybowy i będzie wsio.... reszta do teściowej należy !

Choinka ubrana, żywa jak co roku, wujek wyręczył w tym roku tatę który grzeje dupsko na florydzie i pomógł mi przytargać do domu, bo W w pracy ciągle no i mamy piękną choinkę :-)
Zielona cieszę się, że już bliżej niż dalej :tak:

Wronka zdrówka dla Borysa, ja też gile i kaszel jak u gruźlika ....

Nie wiem czy jeszcze zajrzę więc na wszelki wypadek chciałam wam już życzyć : Zdrowych i wesołych świat Bożego Narodzenia, oby były przepełnione ciepłą rodzinną atmosferą która będzie trwała tak przez cały rok
 
reklama
Witam wieczorkiem

Isabela wiesz jak to jest dwie baby w kuchni to zdecydowanie za dużo ;-) a co dopiero trzy :-DZdrówka dla ciebie, chyba cię zaraziłam tym kaszlem ;-)

Aniam
twoja teściowa to podobna do mojej babci, ona też miała bzika na punkcie wszystkich imprez, od świąt po urodziny i imieniny, żarcia na stole było tyle że cały następny tydzień można było jeść, kiedyś mi to strasznie przeszkadzało a teraz mi tego brakuje :-(
Jeśli chodzi o choinkę to nasza też co roku baaaardzo oryginalna ;-) bo robiona przez dzieciaki :tak: Ile metrów tego łańcucha zrobiliście ?

Wronka mam nadzieję że leki zadziałają, spokojnej nocy dla was.

gosia poproszę o parę ciasteczek :tak:bo ja antytalencie do pieczenia :zawstydzona/y:

Elvie nie ma za co, bałam się że nie zdąży dojść :-)Ciekawa jestem zdolności plastyczny twojego M :-)

Monia trzymam cię za słowo :-p Zdrówka dla ciebie i Hanki.

Sonia zdrówka dla dzieciaczków a tobie życzę cierpliwości w związku z wizytą teściowej ;-)

Aniez zawsze robiłam w samą wigilię ale w tym roku wywar do barszczu robiłam na żeberkach i potrzebowałam mięso które na nich było do bigosu :tak:więc barszcz szybciej się zrobił ale do wigilii się nie zepsuje ( mam takie magiczne miejsce w domu gdzie jest chłodniej niż w lodówce ;-))
Trzymam kciuki za jutrzejsze pieczenie, podobnie jak ty nienawidzę piec :no:

Spokojnej nocy babeczki :-)
 
Witam
Zdrówka dla Borysa. Moja wczoraj jak usnęła to tak kaszlała, dopiero pomógł syrop Dexa Pico, dobrze, że go kiedyś lekarka przepisała. Wronka robiłam wczoraj ciasto z nutellą i wiśniami i wyszło ogromne!!! Ciekawe jak w smaku, dzisiaj sprawdzę, bo odkroję po kawałku. Tylko źle zrobiłam z sucharkami i od razu dodałam nutellę i ciężko się mieliło, ale jakoś dałam radę.
Zdecydowałam, że zrobię jeszcze sałatkę, którą robię zawsze w święta.
I jednak zdecydowaliśmy, że jedziemy już dziś do teściów, bo w końcu mąż ma wolne. Widzimy się więc po świętach.

Życzę wszystkim spokojnych, rodzinnych świąt, w miłej i przyjaznej atmosferze


 

Załączniki

  • choinka_15.jpg
    choinka_15.jpg
    12,4 KB · Wyświetleń: 42
Czesc dziewczyny. Ja teraz na szybko.z.kom. wpadlam by zapytac Wronki jak Borysek? Bo wyobrazcie sobie ze Julcia od wczorajszego wieczoru ma cos podobnego- goraczka 39 stopni i prawie zadnych objawow innych. cos tam niby mowi ze brzuszek ja pobilewa ale.nie.wiem. czasem cos zakaszle.i tyle. tylko ta goraczka :( co 4h po czpopkach znow rosnie. nie mam pojecia.co jej???
 
Dzieńdoberek:-)

Małżon w Gozdnie siedzi i placek piecze :tak: zobaczymy co mu wyszło, ale pochwalę go najmocniej jak potrafię;-)
Rosół ugotowałam i czekam na chłopaków jak z kościoła wrócą a potem zabieramy się za lepienie pierogów i uszek , taki plan mam na dzisiaj :tak:

Ella zdrówka dla Julki.

Wronka jak tam Borysek?

Maonka Helka też od dwóch dni w nocy pokasłuje, ale to pewnie moja wina bo ja chora i dziecko zaraziłam, dzisiaj jest już lepiej tylko gileposampas się pojawiły :no:Spokojnej podróży :tak:

Zajrzę później bo widzę że wszystkie zajęte przygotowaniami do świąt :-)
 
my, jak przystało na przygotowania do świąt - PRASUJEMY ;-)...zagoniłam L, coby Emilowi dorównać :-)...nawet jej się podoba...

H też chora, od 3ciej do 7mej miała takie ataki kaszlu, że nocka do bani...
 
Zdrówka dla wszystkich chorowitków i oby jutro już wszyscy byli zdrowi!

Ja wyrobiłam chyba ze wszystkim, sernik z bezą upieczony (ufff) jeszcze makowiec, ale to już zostawiam na wieczór, jak stonka pójdzie spać, bo inaczej to ja tego nie zawinę ;-) bo wiadomo, że dzieci zaraz w masie by siedziały :P

Teraz obiadek i chyba skoczymy zamarzać na jarmark, bo Kuba od rana brzęczy, że musi jeszcze raz, a dzisiaj wieczorem wszystko zwijają.

Wpadę wieczorkiem.
 
Doberek :-)
Wszystkie wywiało do przygotowań a ja mam luz :eek: jakoś tak wszystko zorganizowałam że dzisiaj od obiadu mam totalny luz :-) jutro tylko zupę i kapuche zrobić no i rybki na świeżo :tak:

Ale kurcze należało mi się :tak: cały tydzień miałam tak pogoniony jak nigdy w życiu jeszcze i niby drobne rzeczy to byly ale skutecznie mnie rozbiły organizacyjnie.
Poczytałam tak przelotnie co tam naskrobałyście i przede wszystkim zdrówka dla chorowitków.
Wronka i jak Borysek przeszło mu w końcu???
Ella dla Julki równiez zdrówka!
Aniez my też wczoraj bylismy na Rybnickim Jarmarku Bożodzeniowym i największa atrakcją to były chyba żywe renifery :tak: i takie świecące "różdżki" które chłopcom A. kupił :tak::tak:

Gdzie indziej napisze o niespodziance która mnie spotkała ;-)
Ide kawę parzyć i A. wołać :-D

Życze wam kochane dziewczynki Radosnych, spędzonych w rodzinnej atmosferze Świąt. Pełnych miłości i wzajemnego dobra. Aby Boża dziecina błogosławiła Wam i Waszym rodzinom. Aby nigdy nie zabrakło wam tego co najważniejsze.

Agnieszka z rodzinką
 
Witam i ja,

wronka - jak Borysek?

Ella - zdrówka dla Julci!

gosienka -mnie zdolności a przede wszystkim cierpliwość M. zaskoczyła bardzo na plus. Takie cuda zrobił, że szczęka opada. Zrobię foty później to zobaczycie same. Na naszej choince nie ma w tym roku ani jednej bombki.

monia - podeślij L. i do mnie, sterta prasowania została poskładana i wrzucona do szafy.

Jutro nam busem teściowa poda pierogi i uszka, ale nie przyjadą. Szczegóły wiecie gdzie;)

Zmykam,bo Mać wzywa.
 
reklama
Cześć!
Flaczki sie dogotowują, jutro tylko mięska popiec na święta i przygotować wigilię,ale to juz z górki.
Więc juz w tym zamieszaniu świątecnym pragnę złożyć Wam , dzieciakom i Waszym Rodzinom najserdeczniejsze życzenia Bożonarodzeniowe, samych radości, miłości, usmiechu na twarzy, zrozumienia,zdrówka,i wiele łask bozych, bogatego mikołaja.!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry