reklama

Kwietniówki 2010!!!

Gosienko. Widzisz. Ja sie nie bede obfocac bo nie mam zamiaru wpedzac sie w depresje. Jest tak: wiem, ze mi troche przyroslo tego i owego. Jak bede miala spokojniejsza glowe to sie tym zajme, ale nie bede patrzec na swoje foty, i powtarzac sobie jak obrzydliwie wygladam. Ja tam wole mowic, ze mi dupa urosla i kochac ja pomimo to ;-):tak:

Polazlam do fryzjera. Sie nie zrozumialysmy i mam zolnierska fryzurke. hehehe. Stary sie ucieszy... Kupilam sobie za to sukienke. Troche w militarnym stylu ;-)
 
reklama
właśnie wpadłam, zobaczyć newsy, ale widzę, że jesteś Maonka nadala w dwupaku;-)
Zielona Ty ładna kobitka jesteś to w każdej fryzurce Ci ładnie. Małżon stęsknoiny, więc pewnie nawet jakbyś się na zero wygoliła byłby szczęśliwy;-)
 
Monia- przy hybrydzie to ja się boję zmywania acetonem, a ponoć nie da się inaczej, chyba że ja o czymś nie wiem. W ogóle nie używam zmywaczy acetonowych, bo zaraz mi się zaczynają rozdwajać paznokcie :-( generalnie masakra jest... ale spoko, z tym się da żyć :-D

Anna oj wyśpij Ty się w końcu :-) pamiętam, jak z Kubusiem w ciąży padałam... dobrze, że z B. mnie ta "przyjemność" ominęła hehehe.

Zielona- pokaż fryzurę :-)
 
Aniez, nie mam czym sie obfocic. Fryzura wlasciwie nie jest wielkim zaskoczeniem, bo juz takie krotkie mialam. Rzecz w tym, ze miesiac temu mi tak ladnie obciela z wygolona polowa (mniejsza polowa;-)) glowy. Teraz sobie tez tak zazyczylam, ona zle obciela. Poprosilam zeby zaakcentowala te krotsze, to mi obrypala dokola na krotko. A mialam zamiar zapuszczac te dluzsze wlosy - te na wiekszej polowie glowy ;-)
 
witam MAŁY JEST DZISIAJ NIEZNOŚNY jeszcze trochę i go chyba uduszę

my właśnie po kolędzie mały oczywiście dał popis swoich umiejętności po tytułem " jak potrafię się złościć" aż biedny ksiądz szybko się zmył.

nata nie pomogę bo nie posiadam kota

anna oj ja coś ślepnę bo nie zauważyłam GRATULACJE

filonka tak to jest z ludziskami zazwyczaj udają że nie widzą dobrze że nospa pomogła. 30 nocy to i tak niezły wynik u nas nawet tego nie było

gosieńko
zdróweczka dla dzieciarni

monia skąd ja to znam mój małpiszon prawie za każdym razem mnie zaraża:wściekła/y:

aniez jak ja zazdroszczę twemu małżowi ja wybieram się i dotrzeć do kina nie mogę ale może się w końcu uda bo w przyszłym tygodniu przyjeżdża do małego moja mama

gosia fajnie że dzieciarnia daje ci w końcu chwilę wytchnienia

maonka dobrze że jesteś

zielona I love you !!! mam nadzieję móc cię ujrzeć w tym nowym fryzie
 
Aniam- wszystkie szybkoschnące "jadą" mi paznokcie, poza jednym Astora tym konkretnie ASTOR Jak pięknie być sobą | QUICK'N GO! 45 SECONDS niestety paleta jest mocno ograniczona :( ale ostatnio wytrzymał na moich paznokciach 4 dni, a potem odgruzowanie chaty i mycie okien :szok:
Od razu napiszę, że z lakierami trzeba moim zdaniem metodą prob i błędow, bo mamy różne paznokcie :) u mnie dobrze trzymają się wszystkie Sally Hansen i Loreala Lakier do paznokci Color Riche 001 Snow In Megeve od L'Oréal Paris. i Rimmel z Lycrą, resztę mogę sobie od razu darować, ale moja mama chwali sobie te lakiery Delia Cosmetics - Coral Prosilk nail enamel tanie, śliczna paleta i u niej kilka dni (u mnie maksymalnie 2)

)

Loreala tego co poleciłaś też bardzo lubię , Sally Hansen miałam nie raz i też są fajne . Hybrydy w życiu nie rób jak masz słabe paznokcie , mi się po tym wynalazku pół roku łamały . Efekt fajny , ale nie warto .

Koniec o tym bo jak Aniam wspomniała zrobiło sie tu ciążowo.Może dlatego ze nie pisze na lutówkach.
.

To było żartem , pisz pisz . Ja tam lubię czytać . Bardziej chodziło mi o to , że teraz to mamy kumulację :-D:-D


Maonka - dobrze że jesteś .


Jutro mamy pożegnanie J ze starą firmą , i jadę pociągiem do wawki . Nie wiem jak ja to przeżyję , bo ja kupę lat już pociągiem nie jechałam :-D dziś mi nawet znajoma rozkłady sprawdzała , bo nie bardzo wiedziałam jak się do tego zabrać :-D
W sobotę znowu lecimy , na szczęście z okęcia :-D:-D bo modlin nie ruszy pewnie jeszcze jakiś czas .
Zieloną to ja wam obfocę jak się da oczywiście ;-)
 
Byliśmy w bibliotece, chłopaki dostały po karcie bibliotecznej (do tej pory braliśmy im książeczki na moją) i wyprawkę z listą książek dla dzieci odpowiednią dla wieku :-) bardzo fajny pomysł, bo chłopaki były zachwycone, najfajniejsze oczywiście było podpisywanie karty :P i potem sama karta, nieśli je w rączkach, jak zdobyczne trofea, a pod pachą książki... jeny, co ja się nastresowałam, że one im upadną i się zmoczą, bo padał deszcz, to moje...

Bartek ma niezły gust, bo wybrał sobie Kubusia Puchatka Milne'a, Misia Uszatka Wędrówki Misia Uszatka - Janczarski Czesław za | Książki empik.com oraz (tym mnie rozbawił) Kajtkowe Przygody Kajtkowe przygody - Maria Kownacka - Lubimy Czytać

Aniam- właśnie mam obawy, że zjechałabym sobie pazury na cacy, jakbym hybrydą pacnęła :(
 
Hejka

Normalnie ciągle brakuje mi czasu :zawstydzona/y:
Niedługo wystawienie ocen i dzisiaj dwie godziny walczyliśmy z Emila niemieckim :wściekła/y: z angielskim nie ma problemu a niemiecki to dla niego czarna magia, ale ostatecznie tatuś wytłumaczył mu co i jak i powinno być dobrze, ech całe życie człowiek musi się uczyć ;-)

Monia Helka też marudzi i w dodatku cały dzień by się przytulała mówi " mamusiu tulimy się " i ciągnie mnie na tapczan, nic by człowiek nie mógł zrobić.
Zdrówka dla was dziewczyny i trzymajcie się cieplutko:tak:

Aniez i jak karta wyrobiona?

Filonka no co ty masz nam pisać tu wszystko ze szczegółami i żadnych protestów nie przyjmujemy :-) Pewnie że Alanek sam wyjdzie jak będzie chciał ;-)

gosia super że dzieciaki grzeczne,należy ci się chwila spokoju :tak:

Anna w takim razie miłego popołudniowego spania :tak: Jak tam Karen , duże zniszczenia były w domu jak sama musiała zostać tak długo?

Maonka już ja cię będę sms molestować jak nie będziesz się nam meldować codziennie :-D

Zielona z tymi fotkami to był żart ;-) ja tam też kocham każdy kawałek swego ciała nawet i te kilka fałdek ;-):-D

basia Wiktor chory to i marudny więc musisz uzbroić się w cierpliwość albo lampkę winka na uspokojenie wypić :tak:

Aniam fotki sobie zrób w tym pociągu będziesz mogła wnukom pokazywać :-p

Idę herbatkę sobie zrobić, leki zapodać i lulu , może moja szanowna noga pozwoli mi zasnąć.

Miłego wieczorku
 
Zieloną to ja wam obfocę jak się da oczywiście
wink2.gif
byle by to nic kompromitujacego nie bylo. ;-)


MIalam czytac Szarego. Wczoraj lyknelam 130 stron i juz cos mi sie zdaje, ze autorka przekombinowala. Mialam dzis doczytywac, ale jakos nie bylo mi po drodze, za to na piwko z kumpelka, owszem :-) bede musiala sie sprezac, coby szarosc w zyrardowie moc pozostawic:tak:
 
reklama
A ja sobie czytam Kubusia Puchatka, okazało się, że moge w oryginale, bo z jednej strony wersja Milne'a a z drugiej piękne tłumaczenie Ireny Tuwim... obśmiałam się już po pachy, uwielbiam świat Kubusia... no... na starość się dziecinnieje :P

"To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu. Jeżeli słyszę bzykanie, to znaczy, że coś bzyka, a jedyny powód bzykania, jaki ja znam, to ten, że się jest pszczołą

Potem znów pomyślał dłuższą chwilę i powiedział: - A jedyny powód, żeby być pszczołą, to ten, żeby robić miód.

Po czym wstał i powiedział: - A jedyny powód robienia miodu to ten, żebym ja go jadł. - I zaczął włazić na drzewo."


Jakby ktos miał to wydanie dwujęzyczne na zbyciu, to ja chętnie odkupię :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry