reklama

Kwietniówki 2010!!!

Zielona dziękuję i jeszcze jedno trudne pytanie mam;-)
Mam 5-letni obraz naciągnięty tylko na blejtram, który badziewnie od początku artysta malarz zrobił tzn. płótno jest kiczowato ponaciągane i zamontowane, co mnie irytuje. Wykombinowałam sobie, że zamówię nowy blejtram u stolarza, porządny i adekwatny do wielkości obrazu, bo obraz mnie się szalenie podoba. No i teraz pytanie: czy przy ściąganiu płótna i naciąganiu go na nowo nie uszkodzę obrazu?

Dzieci nie mam. Przyszła ciocia i przyniosła im lidlowski domek. Panele się kładą. Żyć nie umierać;-)
 
reklama
c

Mały jest bardzo absorbujący ciągle chce abyśmy się z nim bawili

moja L była taka absorbująca...niby cud grzeczne dziecko, nie broiła za dużo, ale jak ktoś się z nią nie bawił, to włączała jej się taaaaka maruda, że trudno było znieść.... H na szczęście inna, umie się sama sobą zająć....czasami...

Jakaś wypompowana jestem :no: wkurza mnie wszystko bo nic nie mogę zrobić, leżenie doprowadza mnie do szewskiej pasji :wściekła/y:normalnie ubezwłasnowolniona jestem, proszę mnie w tyłek kopnąć coby dół sobie poszedł .
(...)
Monia ciekawa jestem jaki prezent dla ciebie wasz Mikołaj przygotował ;-) może jakiś romantyczny wieczór a D przebrany za Mikołaja :-p:-D Jak tam Laura po wycieczce, nie dziwię się że miałaś stresa bo pogoda nieciekawa,ja tak miałam w piątek jak chłopcy na basen pojechali a wiało i śnieg padał masakrycznie
:no: Królika to sobie musisz sama przyjechać i zobaczyć:tak::-) albo pogadaj z Aniez i ci fotkę na fb wrzuci ;-):-)


kopa masz ode mnie...i to mocnego...

ja też mam nerwa, sama nie wiem na co i dlaczego ale mam :baffled:

napisałam list do Mikosia, jak co roku dałam D do wysłania, na razie nic nie mówi...w liście był romantyczny wyjazdowy weekend we dwoje - zobaczymy :-)...wycieczek organizować D nie lubi, więc może być ciężko :tak:

a L wróciła, mega zmęczona i w związku z tym niekumata, musiałam jej pomóc zadanie z angola zrobić, bo dziecko niema siły myśleć, ale najważniejsze że zadowolona i oderwała się trochę od rzeczywistości...


Laski mam pytania - pomoc pilnie potrzebna!

hehe, dzieciaki są bezbłędne, u mnie ściany brudne, ale czekam aż H dorośnie, bo i tak malowanie teraz na marne by poszło...

tak z nowości, to Hanka znów przeziębiona, swój popisowy duszący kaszel nocny ma, katar i stan podgorączkowy...masakra jakaś, dziecko 3 dni zdrowe, 2 chore i tak w kółko...nawet nie mam jej kiedy testów skórnych zrobić, bo wiecznie z wirusem...w tym tyg idę z nią do laryngologa, będę chciała zrobić jej zdjęcie zatok (na tomograf chyba za mała, nie ?) i OB, bo mnie już to chorowanie wkurzać zaczyna....dobrze, że D w domu, to chociaż nie muszę niańki kombinować...
 
Mam 5-letni obraz naciągnięty tylko na blejtram, który badziewnie od początku artysta malarz zrobił tzn. płótno jest kiczowato ponaciągane i zamontowane, co mnie irytuje. Wykombinowałam sobie, że zamówię nowy blejtram u stolarza, porządny i adekwatny do wielkości obrazu, bo obraz mnie się szalenie podoba. No i teraz pytanie: czy przy ściąganiu płótna i naciąganiu go na nowo nie uszkodzę obrazu?
Elvie, blejtramy powinny miec po dwa kliny w kazdym rogu, mozesz najpierw sprobowac te kliny powbijac i w ten sposob poprawic ksztalt bletram, a tym samym i naciag plotna. Jesli nie da sie, to zamawiaj nowe. Obraz nie ucierpi na przepieciu, no chyba ze jest wykonany gowniana technika. I jak bedziesz zamawiac nowe ramy, to zwroc uwage na to z jakiego drewna sa wykonane. Jesli to wciaz wilgotne drewno, to z pewnoscia powygina sie w chinskie osiem.



Chorowitkom zdrowia! Wlasnie zdalam sobie sprawe z tego, ze moja glizda zlapala wirusa 3 razy w zyciu i jakies 3, moze 4 przeziebienia, z ktorych w chwil kilka wychodzila. Mysle sobie, ze to zasluga tranu i hardcorowej matki;-)
 
Zielona znaczy jesteś tak samo hardcorowa jak ja :-p:-p

Gosieńka - ja to wiem !! aNIEZ powinna mieć kabrio :-p:-p tam klimy nie trzeba , a fryzury też piękne robi :-D:-D I jeszcze może sobie czachę spalić . ehh mi tez się marzy autko bez dachu :tak:
A kiedy jest plan na to że na tyłek będziesz mogła usiąść ?
Ja tez dziś kuraka miałam

Elvie środku do aut są dobre zwykle do domu :tak: ja narożniki czyszczę środkami do skór samochodowych .
Twórczość dzieci nie zna granic .


W domu dziś cały dzień siedziałam , no ale zima nastała to co będę łazić :-D:-D Wczoraj zakupy z przyjaciółką udane , błyskotki nowe są , kurtka z przeceny na za rok dla Szymka jest :-D
IMPREGNOWANA KURTKA Z PASEM ŚNIEŻNYM, RESERVED
tylko ja za nią jeszcze dyszkę taniej dałam :tak:
Wigilię z mężem zaliczyłam :-D:-D Dobrze tylko że nie sypie już u nas .
A oblodzone jest wszystko strasznie :no:
 
Kurcze mam jakies cholerne uczulenie na twarzy. Pelno czerwonych krost, a niektore maja jakies biale gowno w srodku. Piecze mnie to w dodatku. Dobrze, ze jutro nie ide do pracy, wiec pojde do lekarza - chyba.
Glowa mnie dalej boli. Najlepszy byl stray, jak stwierdzil, ze powinnam sie zrelaksowac, to pacynka bolec przestanie. Taaa... Szukam zatem sputnika, coby starego zapakowac i w kosmos wyslac. Full relaksik po tym :tak:
 
Dumna jestem z Wredzki.

Zapalilam swieczke, na co ona:
- Watch out! It´s fire. It´s hot!
- Tak, masz racje. A co trzeba zrobic jesli gdzies jest pozar?
- Drop and roll out!
- A co robisz jak przyjdzie po ciebie strazak?
- I jump on him and hug strong, strong, strong!



Wiedza przekazywana przez kanadyjska telewizje jest bezcenna.
 
kwiatuszku - WITAJ!!!!! A myślałam o Tobie niedawno...!

isabela - oj dzieciaczki lubią przedstawienia :-) mój Q też był zadowolony jak go wzięłam na teatrzyk.

zielona - to poprosimy o zdjecie choinki :-) dyskretny też Twój małż... a Wredźka super! mądra dziewucha!

maonka - gratuluję wygranej - zasłużyłaś, bo fotka dzieciaków super!

Basia - no widzisz! z każdym dniem W będzie robił jeszcze większe postępy... a mój ! nadal malować nie umie, więc W go w tym wyprzedza ;-)

elvie - mój Gnom też w weekend dał momentami popalić... gania biednego wystraszonego kota, który się go boi... i w ogóle jest przy nich strasznie nadpobudliwy. Aby się wyszalał włączyliśmy mu kinecta i gre gdzie musiał rozwalać bańki... na chwilę przynajmniej był spokój :-) jak najbardziej preparat do tapicerek działa na meble- sama tak czyściłam kanapy. co do obrazu - najlepiej oddaj do ramiarni. Są takie sklepy które zajmują się oprawą obrazów i ich przenoszeniem z jednej rany na drugą.

monia - ja myślę, że dzieciaki marunde przez pogodę i zmianę ciśnienia.

gosienko - zakaz dołowania się.


u mnie brak chęci do pracy... dobrze, że mam co robić... ten #^$@%& ostatnio jest to obrzygania miły, a mnie się aż od tego chce rzygać... wkurzyłam się, bo ostatnio przyprowadził obie córki do pracy, darły się okropnie, wszyscy mieli dość, u części skończyło się to silnym bólem głowy. Ja z pracy wychodzę najczęściej 15:30 więc uniknęłam silnego bólu głowy, ale rano już zorientowałam się, że ten ^@&$(#!* posadził je na moim miejscu i włączył im mój laptop - na siebie się zalogował, ale tak czy siak... to mój sprzęt firmowy, a jak by zepsuły?? ech...
 
Witamy i my :-)

Ciągle pada...., szaro buro i ponuro, dziecko załamane bo śniegu nie ma :-( Do tego oczy mi się nie chcą otworzyć, a obudziłam się po 5 i zasnąć nie mogłam sama nie wiem czemu.

Przedstawienie ok, choć mieli problemy techniczne i jak ryknęły dwa razy głośniki to się dzieci wystraszyły. Zmęczona byłam jak nie wiem co ale dałam radę ;-) Zabraliśmy na przedstawienie jeszcze moją chrześnicę więc miały dziewczyny dodatkowy prezent na mikołaja. Jak wychodziliśmy zaczął padać śnieg i oczywiście była to zasługa dobrego duszka jemiołuszka :-D

No a teraz czekam, odbiorę Tosię z przedszkola, odbierzemy z pracy W i na Łódź do okulistki trzymajcie więc kciuki, opiszę Wam wieczorem jak wrócimy.

Miłego dnia :-)


Gosienka doła wyganiamy, chyba muszę zadzwonić wieczorkiem i Ci go przegonić :-)

Kici Ty to masz bajer z tym szefem :wściekła/y:
Monia te testy najgłupsze by nie były, a może coś Wam się rozjaśni, zdrówka dla Huliganki :-D

Zielona mądre te nasze dziecka są ;-) Moja z przedszkola też przynosi, a że ciocia Otylka autorytetem to :-)

Aniez ja się stycznia nie mogę doczekać na tego reseta :-) Też mnie zmęczenie ogarnia, za dużo na siebie ostatnio wzięłam :-(

Basia mówisz ,że pracowity weekend miałaś :-) Mamuś :-)

Elvie nie pomogę, bo jeszcze nie miałam, takich problemów jeszcze :-)

Maonka oj Ty matko wariatko :-D
 
reklama
Dzień dobry...
Mam nadzieję, że dobry bo jeśli chodzi o to co za oknem to szkoda gadać...jak nie wiatr to deszcz i to taki intensywny :no: porażka normalnie :no:

Gosieńko co to za doły?? Łopatę daj S i niech zakopuje ;-) bo jak tam któraś się zjawi to ci nakopie a nie zakopie ;-) :-D
Zdrówka dla chorych!
Maonka pochwal się potem sesją :tak:
Zapracowanym życzę relaksu i odpoczynku :tak:
Kici co do szefa kutafona to (&^^%% :wściekła/y:

Zapomniałam J. dać do szkoły śniadanie :-( więc pojadę go wcześniej odebrać...
Kupiłam sobie stożek ze styropianu i kordonek...będę próbowała zrobić choinkę... coś w ten deseń
choinka-ze-sznurka.jpg

ciekawe co mi z tego wyjdzie ??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry