reklama

Kwietniówki 2010!!!

Hejka!
Właśnie z kawką usiadłam ponadrabiać. U nas gołoledź, myślałam, że nie dojadę do domu. Szyby marzły w masakrycznym tempie, bo -6st, a padał deszcz, na drodze szklanka. Jak wjechałam do garażu to samochód cały w lodzie był.:szok:
Mam nadzieję, że posypali drogi bo T z treningu wieczorem wraca i boję się o niego.
Zmykam zobaczyć co naskrobałyście:tak:
 
reklama
Wronia &&&&&&&& Daj znac. Jestem myslami przy Tobie.


Gosienko, wody kubelek powiadasz... No czasem by sie przydal, ale z zupelnie innego powodu ;-) No i czasem tez sie zdarza, tyle ze zwykle zbyt pozno:baffled:


Bylo calkiem cieplo (-10) i juz nie ma. -20 znowu. Musze sie do szkoly przejsc coby dopytac (juz sie zdecydowalam na ta pod domem), ale stary gdzies sie zapodzial, a z mloda nie chce isc...

Musze tez zaczac sie za nowa praca rozgladac. Kurcze nie pracuje od 18ego grudnia (z czterodniowym wyjatkiem), bo gosci nie ma w hotelu i nikt mi za ten czas nie placi... Grrr. Niech tylko mala pojdzie do szkoly... Moze dostanie sie do swietlicy i ja dzieki temu bede mogla inna prace (chodzi o godziny pracy) znalezc...




O, a tu tak a´propos wieczorku literackiego i czytania na glosy (jak slusznie aniez zauwazyla, lepsze czytanie niz spiewanie, bo spiewanie w moim wykonaniu przypomina spiew barana :-p)

Wywiad z bacą:
- Baco, jak wygląda wasz dzień pracy?
- Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję...
- Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka.
- Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy.
 
Popełniłam dzisiaj dwa bochenki chleba według przepisu Maonki tylko że mąkę żytnią dałam :tak:Jeden bez niczego to dla dzieciaków a drugi z ziarnami bo S lubi :tak:

Helenka przed chwilą zasnęła i nastała błoga cisza ;-) Chłopcy się na jutro do szkoły pakują a tato obrabia farmę:rofl2:


Wronka kciuki zaciskam najmocniej jak mogę.

Nata to jak już do Wrocka przyjedziecie to u nas bazę wypadową macie :tak: temperatury nie zazdroszczę :no:

Kici gratki za cicho ,ja też nie lubię piec , ale pomalutku się przekonuję ;-)

Aniam my ze swoim namiotem możemy przyjechać i z wałówką też ;-):-D Super urodziny będzie miał Szymek :tak:

Aniez w decathlonie odzież termiczna w promocji więc trzeba będzie się zaopatrzyć przed wyjazdem ;-)

Mamusia zdrówka dla ciebie . Masz rację torbę to ty musisz mieć już uszykowaną ;-) do mojej agroturystyki zapraszam :tak:

Marta zdrówka, ceny leków kosmiczne :no:

Isabela doły zakopujemy , jak by co to ja też coś mogę zakopać:tak: głowa do góry, jutro będzie lepszy dzień .

Agnieszka jak A będzie w Legnicy może na kawkę podjechać :tak: &&& za jutrzejsze wyniki. Brawo dla ciebie mamo że posłuchałaś starszych koleżanek :-D

Elvie teksty Lenki boskie :-D

Dorotko super że będzie was więcej w domu :-) fotki Rico poproszę :-)

Kittek &&&& aby T spokojnie do domu dojechał .

Zielona mam nadzieję że lepsza pracę szybko znajdziesz :tak:

S mi winko polewa bo nerwa zaczynam mieć jak słyszę mojego starszaka marudzącego :baffled: Wiedziałam ,że jak od rana w poniedziałek wstanie lewą nogą to cały tydzień taki będzie :growl:
 
Zielona padlam :D a z tym śpiewem to lepiej poczytajmy, bo bylyby co najmniej 2 barany.
Szkolą pod nosem, to dobry pomyśl, oby i świetlica byla.

Gosienko sie zastanawiam nad gaciami na wacie ;)

Co do nerwów, to wlasnie @ przylazła i do tego nałóg rzucam, wiec juz wiem czemu ostatnio bylam jak odbezpieczony granat :P ale czemu Kuba miał pms to ja nie mam pojęcia ;)

Dorota Kuba ma łagodną formę, do tego majsterkowicz, wiec domyślam się, co przezywasz. Do tego ni wiem, jak u Ciebie, ale u nas ludziom się wydaje, ze przesadzam, ze jakie adhd, nc to, ze diagnozowane, przechodzi im ta teoria, jak maja z nim spędzić jeden dzień, ale beze mnie :P

Kittek oby T.bezpiecznie dotarł! Daj znac.

Mamusia toż Ty za momencik rodzisz!!!

Agnieszka czasem do takich decyzji trzeba dojrzeć, a ze J.szczesliwy, to ja jestem pewna :)

Elvie sprytna panienka ;)

Dobra...ide R.ratować, bo dzieci kapie, wiec zaraz będzie nerwowo wykończony :P
 
T wrócił bezpiecznie, ale w informacjach lokalnych co chwilę o jakiś stłuczkach piszą. Ja się wzięłam za odpisywanie, ale kuzynka wpadła z małą. Jak uśpię szoguna to wpadnę :tak:
 
Marta zdrówka
Gosieńko - tak to już z facetami bywa - poniedziałek lewa noga i cały tydzień zgłowy, a za bazę wypadową dziękuję i skorzystam :)
Ja się już zaczynam rozglądac za atrakcjami dla Was - zoo nie mamy, ale żubry można oglądać, pogłaskać :) - niezapomniane wrażenie

jak ja dzisiaj zmarzłam - w pracy lodówka (ogrzewanie nam nawaliło), na zewnątrz masakra -12 odczuwalna -20 (straszny wiatr)a teraz okupuje nowego lapka M, a on grzecznie usypia Julkę :)

Zielona, Aniez - poczytałabym dzisiaj oj poczytała :)
 
Współczuję PMS :no:, miałam w weekend wiec tylko was podczytywałam ale jak pocisk się miotałam.

Kittek
ja dziś rano byłam na chwilę na PKP w kiosku jadąc do psinki a tam pociąg do Bielska-Białej opóźniony 160min. Nie wiem ile było dalej ale w TV mówili i pokazywali, ze nieciekawo na drogach i torach

Aniez Zielona &&&&& za rzucanie. U nas 3 miesiące jak J bez dymu a ja nie podpalam okazjonalnie;-) W tym miesiacu pierwsza kaska na czysto odłożona:tak: Jest cel więc oby tak dalej;-)
Aniez no cóż mam to samo, jak ktoś z młodą posiedzi trochę a wystarczy tak z 2-3 godzinki i się napatrzy to mi tylko współczuje (a lekarze to zawsze na koniec wizyty mi mówią:sorry2: "współczuję Pani, co się Pani nabiega i namęczy przy tym dziecku:-D). My na diagnozę tak z rok jeszcze ,musimy poczekać ale lekarze mówią jednoznacznie, zresztą hiperaktywność stwierdzona od urodzenia po uszkodzeniu mózgu. Najgorsze, ze przy adhd wychodzi autyzm i np dziś było bieganie wokół stołu do utraty tchu:wściekła/y: albo leżenie i wpatrywanie się w kręcące się kółka od wózka i nic nie dociera nawet ulubiona bajka, jest w swoim świecie, wyłącza się i możesz się wysilać:-(

A ja jutro nie wiem jak do babci wpaść bo mi wyskoczyło zaległe SI do odrobienia o 15, o 17 psycholog a chciałam przed terapią pójść:no: No nic jakoś ok 13 się wybierzemy, może teściowa będzie w domu:sorry2: A rano w kolejkę do gastro a potem do Mopsu, tam to się dopiero zacznie po wejściu nowych kuriozalnych przepisów:wściekła/y: Ciekawe ile nowych decyzji jutro odbiorę a ile od nowa papierów będę składać:crazy:
 
reklama
Hejka :-D:-D:-D
Kurde, ja to jestem. Najpierw chciałam pisać posta uprzednio sie nie zalogowywując, a później jak zdalam sobie sprawę o co kaman, nie mogłam sobie hasła przypomnieć, eh...

Witam się po 100 latach przerwy :tak:.
W skrócie napisze co u mnie i śmigam do ogarnięcia kilku stron co u Was, bo szczerze mówiąc wiem tyle co mi fb powie.
No to tak:
  • zmienilismy adres na angielski. Mieszkam teraz we wsi, niestety dechami zabitej,
  • pracuje w zawodzie, czyli mieszam mazidła
  • Adaś własnie poszedł do przedszkola. hmmm...poszedł, to dużo powiedziane. Był kilka razy, po czym złapał infekcje, którą z reszta podzielił sie z rodzicami
  • Frendzel mój mały ma 110 cm wzrostu, ciuchy ba 5latka mu kupuje no i niestety nie mowi w jezyku znanym komukolwiek poza sobą.

Ogólem tyle :tak:

Sorki za błedy, braki spacji etc. Pisze z lapa G, bo mój zdechł jakiś czas temu.

Pozdrawiam :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry