Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Byle sprzedać! Tylko nie przewidzieli, że Ty tam wrócisz 






. HHHmmm tak sobie mysle,że może dlatego ,że łapczywie jadla i dlatego ta czkawka i ta waga przy urodzeniu (4100
), moze braciszek bedzie jednak mniejszy:-) (marzenie scietej głowy
)
Co prawda były tez plusy, bo wyczaiłam fajną lekką kórteczkę dla syncia (rozmiar 80) czyli bedzie na nastepna wiosne , ale dałam całe 9,90
.
aniez nie tylko Kuba miał wczoraj dzień wykańczania rodziców:-) powodzenia w szukaniu godnego następcynie martw się jak ktoś sie połapie w Twoich sprawach, ja bym się martwiła co bedzie jak wrócisz:-)
aniez...ja Cię podziwiam,że Tobie jeszcze do pracy chce się chodzic i to w taką pogodę brrrr. Powodzenia w szukaniu zastepcy, oby się szybko znalazł;-)
mam taki plan, żeby popracować do marca, a potem wypocząć w domku, bo jak urodzę, to nie wypocznę 

aż mi się wyć chce bo dopiero copozbyłam się 800 zł na naprawę tego gówna

Wczoraj moja pralka była wstawiana 4 razy i teraz wszędzie suszą się niemowlęce ubranka po Hani i Miłoszku (moim siostrzeńcu), urocze te ubranka, o niektórych już zapomniałam, ze takie miałam...
zabrakło mi już miejsca do suszenia a w łazience jeszcze czeka pranie...
no i dziś wypadałoby to poprasować... będę musiała się jakoś zmotywować
poza tym zdecydowaliśmy z mężem, że trzeba kupić dodatkową wysoką szafkę do pokoju Hani na ubranka Tymusia, bo nie mam pojęcia gdzie je upcham
a ta szafka to już będzie tak na siłę tam wciskana, bo Hania ma maluteńki pokoik
szczegół, że Tymuś ma na razie łóżeczko u nas, a jak urośnie i będzie miała spać sam to będzie problem z jego spaniem
ale po co się martwić na zapas??? na razie kupię to szafkę, a potem będę się martwić co dalej
Katik: tak czułam, że wszystko będzie dobrze, dlatego nigdy nie ma się co martwić na zapas,
Tymoteuszek nie miał czkawki jeszcze ani razu, za to Hania miewała ją non stop, przypisywałam to potem temu, że była poowijana pępowiną, ale wiadomo, że matka zawsze się naczyta i sobie coś wmówi...
Zielona: bardzo ciekawe te Twoje historie, jak z telenoweli, i pomyśleć, że to Twoje prawdziwe życie...
Wronka: świetny pomysł z tą kawką, Hania bajkę ogląda, to mam chwilkę, żeby też sobie zaparzyć


