reklama

Kwietniówki 2010!!!

ja nigdy nie spie na brzuchu, za to na plecach, ktos mowil ze na plecach na wznak nie powinno sie teraz spac, prawda to?????
a co do dretwienia i mrowienia to ja mam bardzo...ale tylko na rekach i dloniach, za to co rano...okropne

na pleckach to tylko dlatego,że będziesz obciążać kręgosłup no i będzie ucisk chyba na przeponę... hmmm tak chyba w szkole rodzenia mówili. Ja od kilku dni śpię z rogalem, ta "kiełbasowata" jak mówi mój mąż poducha bardzo mi pomaga na bóle kręgosłupa a w ciągu dnia służy za podstawkę do lapka jak leże bo ponoć nie można lapka bezpośredni na kolankach trzymać:baffled: ale oczywiście zwykła poduszka w tym celu też wystarczy :-)


czesc kittek, tym razem sie uda!! i w kwietniu bedziesz tulila juz swoja dzidzie:tak: na kiedy masz termin??


Dziękuję za miłe słowa Katik, mam nadzieję, że będzie tak jak mówisz. Termin mam na 22 kwietnia, według USG na ok 19tego
 
reklama
kittek - justa jestem, nie katik :-D
ja bolow plecow jeszcze nie mam, moze sie obejdzie bez... a ta poduszke rogala tez mam, ale jakos nie jest mi zbyt z nia wygodnie, mam taka wielka... a pod laptopa to kupilam taka extra z ikea podkladke:tak:
 
hmmmmm czy ja kiedyś wejdę i zobaczę 2 stronki tylko:sorry2::sorry2::sorry2:

Karola322
o to nieciekawie:no: Pozdrów Waniliową i trzymajcie sie obydwie:tak: a ja się wczoraj nasłuchałam o przewadze -medycznej -sn nad cc i reszta mnie nie interesuje. W grupie jest dziewczyna która będzie miała cc i bardzo dokładnie jej położna wyjaśnia różnicę dla dziecka -matka w tym momencie jest najmniej ważna według mnie... dziecko w każdym razie może (nie musi) mieć nieciekawie

Dagsila
... 2100:szok::szok::szok: to tak -moje dziecię jest malutkie:baffled: no co za doły u Ciebie???:confused:

Martyna
a po czym lekarz wnosi ze tak przytyje:confused: bo to ciekawe mój powiedział żebym nie jadła słodyczy i chemii to dzicko nie bedzie duże = będzie mi łatwiej rodzić:sorry2: czasem się do tych wskazówek stosuję -a czasem po prostu jadę do kfc:-p włosy rozjaśniałam, przyciemniałam, ścinałam wszystko jest ok i w marcu też pójdę je poprawić -później nie będzie kiedy

Mamusia87
czekam na wieści:tak:

mm&sm fajny nick:-) z m&m mi się kojarzy i od razu mam ochote na słodkie:confused:

Zielona:confused2: dlaczego Ty akurat chcesz być z tych szczęśliwych co mają mniej cierpieć przy porodzie i urodzić malutkie dziecko i nie męczyć się z wielkim bebzunem:confused: bo nie kumam -do 36 masz zaciskać nogi a później rób co chcesz:tak:

Aniash2 ja też nic nie mam -oprocz małej czapeczki którą kupiłam z Aniam na zakupach a którą S już tak wymiętolił i wytarł ze i tak do niczego:baffled:

Elvie -szeleszczące majtki -ciekawy gadżet:-D

Ba trzymaj się dzielnie:tak:

Katik
hahaha no "ciężarna zamordowała położna z zimną krwią" jak to usłyszę to będe wiedziała kto i dlaczego:-)

Elma samodzielna mamusia:tak:

Aniam
już z tą wsią nie przesadzaj:-D

Ulanka a myślisz ze ktoś Ci pozwoli rodzić naturalnie?? bo raczej jest trend ze po cc jest cc:confused:

Justa24 chcesz zobaczyć Alicję w krainie czarów za darmo??? zapraszam do mnie po porodzie:-D :-D :-D :-D

Aga2010 za szybko:-) a na początku taaaaaaaaak się dłużyło:-D ale będzi edobrze -później już tylko przytulać maluszki będziemy... no i nie będziemy spać... no i trzeba sie będzie odszukać w nowym realu... no i takie szczególy;-)

Wronka ja spać mogę jak śpię na plecach -inaczej moje dziecie odpycha się rekami i nogami od łóżka i nie da spokoju -jak się położę na plecach śpi:baffled:

Kinguunia współczuję nieprzespanej nocki... może w dzień sie zdrzemnij:tak:

Salamandra
-świetna pogoda??? a gdzi eTy jesteś w Sydney???:confused: tam to jest przyjemnie 33 stopnie ale w Polsce:baffled:

Ewka no to tutaj 350/500 pokój osobny

Agnieszka zapiekanka na sen?? no to już wiemy że nie działa:-D

Iza hahaha no po takim koktajlu to się nie dziwię ze kibelek -mi od czytania się słabo robiło:-D

Kittek witaj -koszalin?? 2 lata tam spędziłam:-) ufff co za miasto -męża tam poznałam:-D

Kwiatuszku zaraz zerknę na zdjęcia:-)

Aniez ja zawsze mówię -tyle kobiet rodzi nie będę histeryzować. A dla dziecka sn jest naturalne więc nie ma o czym mówić

Pozostałe mamusie pozdrawiam

Ufff na tym skończe bo się wczoraj nasłuchałam ze dla prawidłowego rozwoju mojego dziecka potrzebne jest bujanie a bujanie to chodzenie więc idziemy do kuchni:-D
 
13x13 pewnie juz wiecej niz 2100, bo mamunia na smutki kilo pomaranczy wrabala i 2 rogaliki z dzemem truskawkowym:-D:-D:-D.
na szkole rodzenia pani sie pytala jednej dziewcyny ile wazy jej dzidiza ona ze 900g, chlopiec, ma sie urodzic 15 kwietnia:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok: i ta dziewczyna dodala ze wg lekarza to bedzie duze dziecko:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok: w takim wypadku to ja slonica jestem, nosze sloniatko i chyba gdzies mi z 4 tygodnie ciazy uciekly bo to chyba niemozliwa jest taka roznica pomiedzy ciazą 32 tygodniowa a 30....


a szmutki mam szmutkowe. chyba zblizajacy sie porod i to ze nastanie zuelnie nowy rozdzial mojego zycia, rozdzial na ktory czekam jak 5-letni babel na pierwsza gwiazdke tak mnie w jakims stopniu nastawia. ukladam sobie w glowie wszytko, lacznie z tym jak bede miala poukladane w szufladach komody ( ktora jeszcze nie stoi w pokoju) ubranka Margolki, jak i gdzei bedziemy kapac, w co ubierac, gdzie ja bede karmic - takie rzeczy zaprzataja moja kolorowa glowe, a co chwila dostaje jakies rady czy w rozmowie wychadzi ze musze to tamto sramto. tylko w tych wszystkich ze musze poprac poukladac poprasowac nikt chyba juz nie pamieta ze musze donosic dzidize do tego 36 tyg, a jak tylko K. by mi przywiozl proszek to bym wszytko sobie zrobila...

hormony pewnie i to ze jestem juz tyle czasu w domu tak dziala....

na szczescie mam mojego kochanego K. bo bez niego to chyba swiat by mi sie juz z milion razy zawalil..

no i oczywiscie bb, gdzie moge sie wygargulic do woli:-)
 
witam czwartkowym popołudniem :-)jeju ledwo przewertowałam Wasze dzisiejsze wypowiedzi:szok: u mnie nocka jakby jej nie było... od 23 do 2.30 wyłam z bólu kregosłupa....taczałam sie popodłodze, robiłam rozne akrobacje, masaże i nic nie pomagało ....a ze jak mówie odbywało sie to na podłodze bo stwierdziłam ze lezenie na twardym bedzie lepsze,i ze nie chciałam K zarywać nocki-tez pozno wrócił, to sie sama ze saba tak męczyłam.... aż ok 2.30 z płaczu i bólu juz potem głowy sie uspalam . a wiec dzis jestem wykonczona i taka byle jaka. :-(:-(to na tyle mych żalów;-)
dzis w planach leżenie i odpoczywanie, a na wieczór wizyta u rodziców :-)
pozdrawiam i ściskam WSZYSTKIE KWIETNIÓWKI
 
900g, chlopiec, ma sie urodzic 15 kwietnia:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:

a szmutki mam szmutkowe.
jak i gdzei bedziemy kapac, w co ubierac, gdzie ja bede karmic co chwila dostaje jakies rady czy w rozmowie wychadzi ze musze to tamto sramto.
na szczescie mam mojego kochanego K. bo bez niego to chyba swiat by mi sie juz z milion razy zawalil..

Dasz rade mamusiu!!! -co za różnica gdzie będziesz kąpać i przewijać?? albo karmić??
jak jesteś zwinna to mała pod pachę, cyc na wierzch i nad garami dasz radę przy gotowaniu obiadu nakarmić:-D
do przewijania jest kanapa albo fotel (u mnie blat w kuchni też jest na dobrej wysokości:-D),
do mycia micha -a gdzie ją postawisz -co za różnica??? dziecko da się umyć wszędzie -nawet pod kranem w kuchni:tak:
Pranie??? to nie średniowiecze ze do rzeki z michą musisz iść i na tarce zasuwać
prasowanie -dżizas -zdejmiesz z suszarki i przelecisz żelazkiem w tym czasie mała na golaska poleży -prze szczęśliwa będzie uwierz!!!!
To są drugorzędne rzeczy wszystko -niewarte zmartwień -najważniejsze żebyś kochała z całego serca!!!!!!!!!:tak:

A dobre rady??? dzięki panie że wszyscy daleko i jak ktoś mi próbuje z dobrą radą wyskakiwać to wyłączam gg, skype, komórkę:-D i cisza taka błoga się robi i spokój na sercu gości;-)

Każde dziecko jest inne a Twoje najważniejsze żeby było zdrowe -mamusia odstawia bułeczki (bo to chyba nie po pomarańczach:-p) i zdrowo zaczyna jeśc warzywka:tak:
 
Ostatnia edycja:
Witajcie dziewczynki ja tylko na chwile bo nie mam sily. Byłam rano na glukozie i strasznie się czuje mała jakoś mniej aktywna , ledwo co to wypiłam i niby dzisiaj mają być wyniki mam nadzieję że nie będę musiała tego powtarzać bo nie było by za ciekawie. U nas noc minęła nie najgorzej tylko pobudka była o 6.30 bo pan od remontu przeszedł na 7.00 więc po spaniu ale w sobotę chyba będzie tapetka już położona u nuni w pokoju:-):-) w poniedziałek wizyta i mam nadzieję że się dowiem dlaczego tak źle się ostatnio czuje. Buziaczki kochane
 
13x13 po czym wnosi? Hmmm.. zapytałam o to, a on na to, że w 8 i 9 miesiącu dziecko tak naprawdę nabiera ciałka i że te parametry z usg sugerują koniec 32 lub 33 tydzień a nie 31 w którym teraz jestem, cukier mam w normie, a podobno kobiety które mają cukrzyce ciążową rodzą większe dzieciaczki.. sama nie wiem...
Dagsila - też czuję sie jak słonik, ale niedługo wiosna, spalimy, zrzucimy, odetchniemy pełną piersią na spacerkach z maluchami:-D:-D
 
Witajcie Kwietniówki, mam do Was pytanie o twardnienie brzusia.Jak często je macie? Jak weszłam w 31 tydzień to mam ich kilka razy dziennie, trwają krótko i nie są regularne no i bezbolesne choć nieprzyjemne. Proszę napiszcie jak jest u Was?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry