reklama

Kwietniówki 2010!!!

No i juz ktorys weekend z rzedu jeden dzien mam wysmienity, a drugi do bani. Wczoraj czulam sie calkiem calkiem, a dzis od rana nic mi sie nie chce. Wlasnie zjedlismy obiadek - pierwsze danie i chyba uciekam do lozka pospac troche. Drugim musi sie juz maz zajac.
 
reklama
Witam mamuski:tak:

ja mam dzisiaj dzien swedzacy. Okazuje sie z ejestem uczulona na progesteron:confused::szok: dostalam wysypki, babelki i swedzi jak cholera. tak sobie wymyslilam ze na razie sie wstrzymam. Plamien nie widac a prog mial byc na tzw "wszelki wypadek" ale chyba wiecej z niego cierpienia niz korzysci. nie moge sie powstrzymac od drapania, moj dekolt wyglada jak po jakims poparzeniu slonecznym. Masakra. Rzeczywiscie ciaza to dziwna sprawa. Nie moge sie nadziwic. Tu cos boli, to niedobrze, to sennosc, to brak energii, to glod. Jak sobie radzily nasze mamy i babcie, bo jakos sie nie slyszalo na kazdym kroku narzekan. Jestesmy jakims biednym pokoleniem.:shocked2:

Pozdrowionka i milego wieczorku
 
Muszę się Wam pożalić troszkę. Mój facet wyjechał w piątek do pracy na 5 tyg, katastrofa, ciężko mi samej... Ale powtarzam sobie, że mam przecież maleńswo to tak jakby był przy mnie, ale nie wiem jak to będzie....;(
 
Muszę się Wam pożalić troszkę. Mój facet wyjechał w piątek do pracy na 5 tyg, katastrofa, ciężko mi samej... Ale powtarzam sobie, że mam przecież maleńswo to tak jakby był przy mnie, ale nie wiem jak to będzie....;(
oj wspolczuje, wiem jak to jest poprzednia cala ciaze bylam bez M :-(tym razem sie ciesze ze sie to nie powtorzy

Okazuje sie z ejestem uczulona na progesteron
o kurcze nie slyszalam o takim przypadku jeszcze,

a propos naszych babc to mysle ze mialy 100x gorzej, bo mialy wiecej dzieci i mniej pomocy zarowno medycznej jak i partnerow, wiec powinnysmy doceniac to co mamy lepiej
 
hej Kobietki! Można do Was dołączyć? Ostatnią @ miałam 26.06 ciąża potwierdzona przez gin, ale nic poza tym, wizytę mam w czwartek, ciekawe czego się dowiem....:)

Witaj :-) U mnie ostatnia @ też 26.06 :-D:-D:-D Tak to zleciało, e teraz już 10 tydzień ciąży się zaczyna :eek: Myślę, że idziemy w takim razie prawie jak z Ilona1985 "łeb w łeb"- albo raczej brzuszek w brzuszek :-):-):-) Gratuluje!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry