• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Hejka :)
Ja lubie sprzątać i jeszcze bardziej lubie miec posprzątane , ale z praca tego zupełnie nie ogarniam :(
Teraz wtorki i środy wolne bede miala wiec bedzie sie działo lol ( jesli sile bede miala ).
Musze z kotami chyba do weterynarza bo sie drapią i myją nonstop :( , pchełek nie maja z kad za bardzo złapać bo domowe , ale wole sprawdzić ...

A tak to tez sie za pranie wezmę :)
Prasowanie / no way lol nie dla mnie hehe

A tak od trzech dni musze w nocy na siusiu wstawać , i zaczynaja mnie skurcze w łydkach brać :( dawno magnezu nie brałam ... Dzis zaczęłam znowu ...
 
Karina ja w nocy idę minimum 3 razy masakra!
Tylko nie przeginaj z tym sprzątaniem bo nie dotrwasz do cesarki planowanej :)
Mam nadzieję że z kotami nic poważnego

Olusia to smacznego ;) jedz jedz masz dwa " głodomorki ":)
Mój się najadł i teraz charce uskutecznia :)
 
Karina, no w końcu trochę wolnego... :-)
Mam nadzieję, że kotom jednak nic nie jest, a może zmieniałaś im karmę i mają alergię?

Ja to nawet bez ciaży wstawałam w nocy na siusiu, przed snem zawsze muszę sie wody napić, a i w nocy, jak wracam z toalety, to chce mi sie pić... Teraz najgorzej mam nad ranem, a jak cokolwiek wypiję, to od razu muszę lecieć...
 
A gdzie się podziewam? Nigdzie. Siedze (leże) tu cały czas i mam meeeega dola. Juz mam dość wszystkiego. Serio... Ja chce się wyprowadzić i urodzić juz może trochę się odswierze umyslwo
 
A gdzie się podziewam? Nigdzie. Siedze (leże) tu cały czas i mam meeeega dola. Juz mam dość wszystkiego. Serio... Ja chce się wyprowadzić i urodzić juz może trochę się odswierze umyslwo

Leżenie i zaawansowana ciąża, nie sprzyja pogodzie ducha. Ja też chciałabym już urodzić, zacząć wszystko układać, bo na dzień dzisiejszy dołuje mnie przyszłość, nie wiem jak będzie i co będzie. Musi być dobrze to wiem. I Tobie też tego życzę.
 
reklama
Doli staram sie jakos na małym metrażu wyczarować cos fajnego..ogolnie lubie minimalizm :-D

Natasza normalnie Szuflandia u Ciebie ;-)

Doli a gdzie mieszkasz, ze taki smog? :confused:

Mi tez brzuch twardnieje ale nic za tym nie idzie takze taka jakby moja uroda..mam za to problem z anemia a nie moge sie zmusić do picia regularnie pokrzywy (za żelazo dziękuje bardzo...i tak mi sie spowolniła perystaltykę jelit..) juz moj maz na mnie "krzyczy" ze nic nie ubywa tego paskudztwa, kuzwaaa :wściekła/y:

W Niechorzu mi sie moj pierwszy facet oświadczył...kiedy to było hehe prawie 10 lat temu! Matko jak dobrze, ze oddałam pózniej ten pierścionek! :-D:-D

Ja sie tak zastanawiam kiedy jechac nad morze..czy jeszcze w marcu czy w maju jakos w połowie...innej opcji narazie nie mam. Moj maz twierdzi, ze z brzuchem lepiej jechac ale jak bedzie zimno czy brzydko to zwariujemy z młoda w hotelu a w maju chyba bedzie lepsza pogoda..sama nie wiem...tez polecam podróże z maleństwem, pózniej to juz tylko walka i pot spływający po dupie..:szok::-D

Kuklaki daj znać jak po wizycie!

Lei no napisalam ale chyba nie doczytalas, w skrocie wszystko ok.



ja tez wstawilam pierwsze pranie z ciuszkami dziecka :)

ale pozniej musze do sklepu skoczyc na jakies zakupy bo echo w lodowce i nie mam weny dzisija na obiad
chyba zgrzesze i kupie jakiegos gotowca

no i na 17,20 do gina na wizyte :) :)

Kciuki trzymam

Olusia ja mam nadzieje ze ty z tego targu to nie dzwigasz zadnych ciezkich zkupow.

Renatka, mi gin też piersi nigdy nie zbadał, sama sobie badam.
U mnie w Tesco na półce tylko 2 te przewijaki były, nie wiem, czy mieli wiecej w magazynie...
Wizyta u mnie to było nawet 5 minut, a odkąd chodzę z mężem to ok. 8-10 ;) z tym, ze na poczatku podwozia sprawdzanego nie miałam, a od kilku miesiecy jest i usg i samolot. A L-4 wypisuje recepcjonista.

Doli, dziecko to chociaż wyrośnie z tego, ja odkurzę i pełno sięrści, zmyję podłogę, to pies akurat idzie wody się napić, a potem mu leci z fąfli przez całą kuchnię i pokój, no i mop znowu w akcji...

Aylin, ale te gazety farbują, nie zostawiają śladów? niby wiem, że to taki domowy patent, ale nie próbowałam właśnie przez to, że wystarczy ręką potrzeć gazetę i zaraz czarna od druku...


Milia nic nie zostawia gaseta to jest super patent. Ale szybkie wizyty masz:szok:



Wzielam sie za prasowanie wypranych ubranek i dziecko wrocilo ze szkoly i ................... wzielo odde mnie prasowanie :-D:-D
uczy sie prasowac na pieluchach flanelowych i tetrowych :D a ja zaleglam znowu przed kompem

Lei boszzz jaka ja nie cierpie sprzatac :( a ty tyle w ciagu 1 dnia zrobilas :szok:

Ja tez nie cierpr sprzatac a po drugie nie potrafie utrzymywac pozadku, non stop rozpierdziel.

Hejka :)
Ja lubie sprzątać i jeszcze bardziej lubie miec posprzątane , ale z praca tego zupełnie nie ogarniam :(
Teraz wtorki i środy wolne bede miala wiec bedzie sie działo lol ( jesli sile bede miala ).
Musze z kotami chyba do weterynarza bo sie drapią i myją nonstop :( , pchełek nie maja z kad za bardzo złapać bo domowe , ale wole sprawdzić ...

A tak to tez sie za pranie wezmę :)
Prasowanie / no way lol nie dla mnie hehe

A tak od trzech dni musze w nocy na siusiu wstawać , i zaczynaja mnie skurcze w łydkach brać :( dawno magnezu nie brałam ... Dzis zaczęłam znowu ...

Karina no w koncu troche odpoczniesz. Jak mozna lubic sprzatac:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry