Margomari
Fanka BB :)
Ja to się braku miejsca nie obawiam. Gorzej z moją obsesja czystości heh. Wiem że przy dziecku to nie do końca realne dlatego też wstrzymaliśmy się z wymianą kanap w salonie (przynajmniej nie będzie mi szkoda jak dziecko ufafli wszystko
Zawsze chciałam mieć psa ale właśnie ta sierść w domu mnie przeraża a nie miałabym serca w te mroźne zimy trzymać go na zewnątrz. A już pies w łóżku to zupełnie odpada. Tak więc na razie nie mamy żadnych zwierząt. Poza tym jesteśmy też w takiej sytuacji że nie będziemy mieli komu dziecka podrzucić gdybyśmy np. chcieli mieć wolny wieczór (mama za daleko, teściowa.. same wiecie) więc zwierzak tym bardziej odpada.
Kurczę dziewczyny normalnie czuję się jak wieloryb
Zawsze chciałam mieć psa ale właśnie ta sierść w domu mnie przeraża a nie miałabym serca w te mroźne zimy trzymać go na zewnątrz. A już pies w łóżku to zupełnie odpada. Tak więc na razie nie mamy żadnych zwierząt. Poza tym jesteśmy też w takiej sytuacji że nie będziemy mieli komu dziecka podrzucić gdybyśmy np. chcieli mieć wolny wieczór (mama za daleko, teściowa.. same wiecie) więc zwierzak tym bardziej odpada.
Kurczę dziewczyny normalnie czuję się jak wieloryb


