Jestem po wizycie[emoji4] Mała ma 2900g i około 47cm, więc może do porodu będzie moje wyśnione w ciąży 49cm (waga jest większa, bo we śnie było 2340g). Rozwarcie niecałe 3cm. W czwartek odstawiam leki hamujące (nospa i duphaston), bo ciąża będzie uznana za donoszoną, zostają witaminy i raz dziennie żelazo. Gin obstawia, że jak nie urodzę w weekend to w przyszłym tygodniu powinnam się rozdwoić[emoji6][emoji6]
Wosk zaliczony (co za komfort po zrobieniu[emoji16][emoji16]). Robi mi znajoma kosmetyczka u której robiłam praktyki, do kogoś innego bym nie poszła (wiem, że u niej jest mega czysto i nie krępują mnie moje żylaki w pachwinie i na sromie). W badaniu moczu wyszły nieliczne bakterie, muszę ponownie zbadać mocz i ewentualnie posiew dać zrobić... Mam kupić jakąś żurawinę, polecacie suplement czy lepiej normalną żurawinę jeść?? Bo dla gina obojętne.
Morela, Alex, pytanie o ciążę jest nie do przebicia, co jedno to lepsze. Dobrze, że niedługo się skończą[emoji106]
Pumelova, przecież my powinniśmy jak słonie 2 lata w ciąży być żeby chłop się psychicznie przygotował[emoji23][emoji23]
Wosk robię od ponad 8 lat i nie wyobrażam sobie inaczej, wygoda i komfort jest niesamowity... Zresztą po tym czasie mam tak mało włosów, że szkoda maszynki[emoji3] Czyli ogórki dużosolne[emoji23] Grunt to zrobić dobre wrażenie, kiecka wpasowala się idealnie[emoji12][emoji12]
Aim - psychiczny spokój jest bezcenny[emoji4]
Kasia 831, też bym chętnie wskoczyła w normalne ciuchy, jeansy, jakaś sukienka[emoji57] i również liczę na geny, bo u mnie babki migiem wracały do formy po porodach[emoji18][emoji18]
Paninka, u nas rano upał, a teraz zaczęło tak wiać, że musiałam się cieplej ubrać, także samopoczucie od razu lepsze[emoji6]
Mała boska, nie ma co[emoji106]
Maziajka, syndrom wicia gniazda w ekstremalnej wersji[emoji6] Chociaż ja nic lepsza, zdemontowałam drzwi prysznicowe, żeby je dokładnie umyć[emoji16]
Abed, małe dzieci zawsze będą mnie zaskakiwać, pomysłów im nie brakuje[emoji23][emoji23]
Joanna, też myślałam o Laurze, ładne imię[emoji4]
Ola, myślałam że tylko ja nie widzę dużej poprawy we włosach... Przez pewien czas wypadało mniej, a teraz jest jak przed ciążą.
Tymuniek, głowa do góry, grunt że Nelka rośnie i ma się dobrze[emoji4][emoji4][emoji4] o kurcze, chyba jak większość z nas mam kupione te pampersy... Biedna Nelcia...