@misia za laktacje odpowiada prolaktyna, która przy porodzie naturalnym jest wydzielana dużo sprawniej niż w przypadku cc. Po cc organizm musi się zorientować że bobas jest już poza ciałem matki i dać sygnał do przysadki, że czas zacząć produkować pokarm. Tak jak dziewczyny pisały trwa to kilka dni. Czasem przy porodzie SN trzeba się pomeczyc 2-3 dni żeby rozkręcić laktacje, więc przy cc dałabym sobie dodatkowe 2-3 dni. Niestety natury nie oszukany [emoji53] trzymam kciuki, dasz radę tylko bądź cierpliwa.
Ola zobaczysz, że maluszek przez ten czas ładnie się wyrówna i urodzi pięknie proporcjonalny żeby zrobić mamie niespodziankę. Głowa do góry. To już ostatni w życiu czas kiedy nic nie musisz [emoji6]
Wiem, że martwisz się o rozmiar. Ja mam to samo, bo moja na ostatniej wizycie 1.5 tyg temu (czyli na 3 tyg przed terminem) ważyła już 3.5 kg, więc strach się bać. Ale nie ma wyjścia, trzeba nasze rafandynki jakoś z tych brzuchów wydostać. Damy radę [emoji1]
Ja wczoraj zrobiłam sobie stopy. Cale szczęście całe życie byłam rozciagnieta. Mogę rodzić [emoji4]
Ewella szacunek za te 8 piętro. Ja bez ciąży miałabym problem żeby wejść tak wysoko [emoji44]
Napisane na SM-A510F w aplikacji Forum BabyBoom