Napolka współczuję smrodu. Jest okazja kupić garnek. Ja też dziś gotowałam dynię i kurczaczka.
Mmag to szczęście że trafiłyście na konkretną babkę i ciekawe rady. Jak wkoło tej buzi masować? Masaż Shantala jest podobno super. Maja jak leży na pleckach to złącza stopy razem, nawet nie wiedziałam że tak trzeba.
Judith fajna waga. Obyło się bez gorączki?
Liluli dzięki. Ja też ciągle sprawdzam czy drzwi zamknięte, ale w nocy mąż już wraca, to spoko.
Ewella dziękuję
Jak po wizycie u kosmetyczki?
Jak mi Majka wczoraj nie spała, to ją zatargałam z krzesełkiem do łazienki i nogi o 2.30 depilowałam.
Kasia może ta wysypka faktycznie po brokule. Ciekawe co wam powie pani? Maja też nie otwiera buzi i nie ściąga jedzonka. Też się zaczęła od niedawna bardzo pocić, w samym bodziaku śpi, odkrywa się. Nogi lodowate, a główka i plecy spocone. Młody mi się pocił nawet przy jedzeniu i spał ciągle odkryty.
Czytałam o tym żeby nie ścielić i dlatego tak naciskam żebyśmy tą sypialnię skończyć i koniec ścielenia. Ooo tak, Majka też wyczuwa jak chcemy coś tego
Karuzela gratulacje dla Kuby za cycanie. Oby wam się ten katar nie rozkręcił. My też mieliśmy ograniczyć nocne karmienia, ale nie jestem w stanie tego zrobić, jeszcze ten mały piernik w dzień nie specjalnie chce jeść. Po kilka minut i smoczek z cycka.
O to faktycznie miałaś przeżycia jak byłaś sama...
Pumelova gratuluję powrotu Agatki do zdrowia. Pająków to ja się nie boję(tych domowych). Ten aloes to nie dla mnie, pamiętam że podczas kp nie wolno.
Ola ostatnio zgniatałam butelkę po wodzi i Maja tak się przestraszyła że nie mogłam jej uspokoić.
Misia może to pomoże, nie ma co od razu pakować mocnych środków. Chociaż wiem po młodym, że jak lek.przepisała konkret, to raz dwa i po sprawie, a na syropkach się długo bujał.
Katja to naprawdę świństwo z tymi głosami.
Chybra ja też jestem cały czas podminowana i zmęczona, a na dodatek młoda od 2 nocy coś wyprawia, no koszmar.
MaryH witaj napisz coś więcej . Z jakiego rejonu Polski jesteś? Już doczytałam, to jesteś prawie moją sąsiadką, fajnie. Jestem z Pszczyny.
Emol gratulacje dla męża. Oby się wszystko po waszej myśli ułożyło.
Maja drugi dzień mi daje popalić i nie wiem o co jej chodzi. W dzień nawet na moment nie mogę się jej z oczu stracić bo jest niemiłosierny płacz, prawie nie śpi , a teraz też dalej kopie, marudzi i popłakuje. Wczoraj miałam wrażenie że boli ją brzuszek choć kupy i bąki normalne. Dziś nawet pomogłam jej wieczorem i pierwsza kupa plastelinka. Od wczoraj nowa kaszka, to może jutro odstawię?
Jak mi się ją udało uspać na chwilę o2.00 to młody przyleciał i ją obudził . byłam pewna że on dawno śpi, a on " na tatę czeka". Dostał taki opierdziel że szok. No ja zwariuję na bank!