Hej, zaglądam sobie teraz na forum patrzę i…. kiedy Wy zdążyłyście tyle napisać?
Widzę że rozmawiałyście o podawaniu buraka. Moja jadła bez niczego, sam buraczek jej podałam na początku, później jadła z jabłkiem – dobrze pasuje jabłko do niego. Planuję ugotować jeszcze i podać z kurczakiem i ziemniakiem, ale na razie czekam aż to uczulenie zniknie,
Aha83- jak przeczytałam że u Was po ćwiczeniach wystąpiło napięcie w nóżkach to aż się boję na kontrolę iść, nie ogarniam za bardzo tej volty i boję się że tylko jej krzywdę zrobię, zobaczymy co mi powie we wtorek jak pojedziemy.
Ola W- WOOOW- mega zdjęcie.

mega spryciarz z Kubusia, rozumiem, że się martwisz, że pewne rzeczy robi za szybko, ale z drugiej strony super że jest tak zdeterminowany aby osiągać swoje cele, gorzej jakby się od razu poddawał przy pierwszym niepowodzeniu. Masz powód do dumy
Ostatecznie kupiłam wczoraj w aptece emolium na mróz i wiatr dla niemowląt,
Aniek42- bardzo współczuję nocnych pobudek, moja tak miała z miesiąc temu- noc w noc się budziła po 5 -6 razy, masakra jakaś, przekręcała się na plecy a później jej było niewygodnie i się złościła, teraz też się kręci ale nie wstaję do niej jak nie płacze.
Chybra- nie dziwię się że zawracałaś, ja byłam kiedyś z Asią odwiedzić koleżankę a że jechałam tam pierwszy raz a ona daleko mieszka to wzięłam nawigację, i jak wracałam to już ciemno było, a ta nas przez las prowadziła i takie tam było błoto (prawie bagna) że ledwo samochód przejechał, kopał się z razy, modliłam się żebyśmy tam nie zalgnęli, około 2 Km było takiej drogi….. Przełożyłaś wizytę na inny termin?
Pumelova- mega szkoda takiego maleństwa, trzymam kciuki, żeby szybko się jej poprawiło. No i dla Was oczywiście też zdrówka,
Misia12- i jak po kontroli?
Liluli skierowanie na nfz Dał Wam lekarz rodzinny?
Poranna_burza, Emol- super że u was postępy.
Ja się tak zastanawiam, kiedy moja wreszcie podniesie się na dłoniach, ona ciągle na przedramionach leży.
Poranna_burza- u nas odwrotnie- mąż bardziej rozrzutny a ja sknera, ale u nas mamy wspólne konto więc i tak mogłabym kupować co bym chciała- ale i tak mało wydaję.
Moja się obudziła dziś o 6 wypiła mleko i poszła spać ze mną na łóżku- o 8 mnie obudziła (włożyła mi palec do nosa) i po twarzy miziała. Nawet coś tam po swojemu odrobinę mówiła. O 10.25 poszła spać i mogłam forum poczytać. Idę zrobić teraz koktajl na drugie śniadanie bo za chwilę się pewnie obudzi a obiecałam jej że od razu będziemy się bawić. Miłego dnia.